Wicemistrzowie Polski ruszają na północ. Industria zagra z ambitnym Wybrzeżem
W 15. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk. Dla kielczan będzie to jeden z najpoważniejszych testów końcówki roku, bo gdańszczanie utrzymują się w czołówce tabeli i realnie myślą o medalu.
20-krotnym mistrzom Polski do końca 2025 roku pozostały do rozegrania tylko trzy konfrontacje: z Wybrzeżem, COROTOP Gwardią Opole oraz LOTTO Puławy. Teoretycznie najsilniejszym rywalem będzie właśnie najbliższy przeciwnik czyli ekipa Patryka Rombla. – Widać, że bardzo mocno zaczęli sezon i cały czas są na trzecim miejscu, a krok po kroku wracają Głogów oraz Ostrów. To może nas tylko cieszyć, że w lidze mamy zespoły, które chcą być bardzo wysoko. Gdańsk jest jedną z tych drużyn, które marzą o medalu – docenił rywali Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
PGE Wybrzeże Gdańsk zajmuje aktualnie 3. miejsce w tabeli ORLEN Superligi z dorobkiem 27 zdobytych punktów po 8 zwycięstwach w 13 spotkaniach. – Plan jest taki, żeby na koniec było „plus jeden” dla nas i żeby trzy punkty wróciły do Kielc – powiedział przed spotkaniem Marcel Latosiński, wychowanek „Iskry".
Skrzydłowy zna siłę rażenia rywali z Pomorza. – Na pewno dużo biegają do kontry i starają się rzucać bramki. Próbują dużo akcji jeden na jeden. Mają Peplińskiego czy Będzikowskiego, który potrafi rzucić z drugiej linii – to ich duży atut i zagrożenie. Możemy spodziewać się intensywnego pojedynku – analizował.
We wrześniowym starciu 2. kolejki Orlen Superligi Industria wygrała w Hali Legionów z czwartą siłą ubiegłego sezonu 45:31. Warto jednak przypomnieć, że od kiedy drużynę z Gdańska prowadzi były selekcjoner reprezentacji Polski kielczanie nie mają łatwych przepraw z tym rywalem. W maju 2024 roku w półfinale zmagań o krajowy puchar wygrali bowiem nieznacznie (33:30), a później w ligowym starciu w stolicy województwa pomorskiego dopiero w końcowych minutach wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali (29:27). Kilkadziesiąt godzin temu zawodnikiem gdańskiego zespołu został ponadto były szczypiornista „Iskry" Tomasz Gębala (o czym więcej przeczytasz TUTAJ).
– Wszystko na to wskazuje. I jeśli teraz się wzmocnili Tomkiem Gębalą do końca sezonu, ja myślę, że to pokazuje, że na pewno chcą wywalczyć medal, co najmniej brązowy. Znając Gdańsk, to można powiedzieć, że będą chcieli coś więcej niż brąz. Jednak my musimy najpierw pokazać – że żeby wywalczyć coś więcej niż brąz, to musisz trochę więcej pracować. Bo parę meczów tutaj graliśmy w Kielcach i było na styku. Uważam, że też jest ich zasługą, że oni się pokazali dobrze, ale też działało to, że my nie byliśmy skupieni na 100% i pozwoliliśmy im „poczuć tę krew”. W Gdańsku ledwo wygraliśmy i w Pucharze Polski. Teraz ten pierwszy mecz, który graliśmy w Kielcach, to myślę, że był to pokaz tego, co jest od nas wymagane – analizował Artsem Karalek, obrotowy Industrii.
Środowe spotkanie (10 grudnia) rozpocznie się o godzinie 20.30. Transmisja pojedynku zaplanowano w Polsacie Sport 2.
Najbliższy mecz Industrii:
Środa, 10 grudnia, godz. 20:30


PGE Wybrzeże Gdańsk
Industria Kielce
Dujszebajew: Gdańsk jest jedną z tych drużyn, które marzą o medalu
W 15. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk. – Mają zawodników młodych, głodnych, zdolnych, którzy chcą pokazać całemu światu, że mogą grać na dużo lepszym poziomie – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew.
Czytaj więcej
Latosiński o Wybrzeżu: Próbują dużo akcji jeden na jeden
W 15. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk. – Chcemy od początku pokazać, na co nas stać, i wygrać mecz – powiedział przed spotkaniem Marcel Latosiński.
Czytaj więcej
Karalek o rywalizacji z Gębalą: Bardzo mocno i z szacunkiem będziemy go „bili”
W 15. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk. – Dobrze, że teraz też mamy w polskiej lidze dwa mecze w tygodniu, bo lepiej się przygotować do dwóch spotkań niż do jednego – powiedział Artsem Karalek.
Czytaj więcej
Fot. Materiały prasowe Orlen Superligi





