Dujszebajew: Gdańsk jest jedną z tych drużyn, które marzą o medalu
W 15. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk. – Mają zawodników młodych, głodnych, zdolnych, którzy chcą pokazać całemu światu, że mogą grać na dużo lepszym poziomie – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Kielczanom do rozegrania w 2025 roku pozostały trzy konfrontacje. Teoretycznie najsilniejszym rywalem będzie właśnie ekipa Patryka Rombla. – Widać, że bardzo mocno zaczęli sezon i cały czas są na trzecim miejscu, a krok po kroku wracają Głogów oraz Ostrów. To może nas tylko cieszyć, że w lidze mamy zespoły, które chcą być bardzo wysoko. Gdańsk jest jedną z tych drużyn, które marzą o medalu – docenił rywali.
Kilkadziesiąt godzin temu (o czym więcej przeczytasz TUTAJ) zawodnikiem gdańskiego zespołu został Tomasz Gębala. Były szczypiornista „żółto-biało-niebieskich” podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2025/2026. Zdaniem Kirgiza będzie on realnym wzmocnieniem drużyny. – Wszyscy to wiemy, bo znamy Tomka jako bardzo dobrego obrońcę. Myślę, że dużo da temu zespołowi – skwitował.
We wrześniowym pojedynku 2. kolejki Orlen Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z PGE Wybrzeżem Gdańsk 45:31. Teraz dzięki przerwie w rozgrywkach Ligi Mistrzów Iskra ma taki sam czas na regenerację co rywale. Zdaniem seniora rodu Dujszebajew pozytywnie wpłynie to na jego podopiecznych.
– Zawsze zależy, w jakim momencie grasz. Teraz patrzyliśmy, że oni powalczyli w Płocku, bo Wisła grała w czwartek w Paryżu o 20.45, a potem musiał rywalizować z nimi. To duży handicap – dla nich i dla nas, kiedy my gramy Ligę Mistrzów i Superligę, a inne zespoły mają jeden mecz w tygodniu, to różnica jest duża. Ale teraz jesteśmy w podobnej kondycji. My w sobotę graliśmy, mogliśmy spokojnie odpocząć i przygotowujemy się do tego starcia. Możemy jechać dzień wcześniej na Pomorze i być wypoczęci. Nie ma żadnych wymówek. Będziemy chcieli zagrać jak najlepiej – zaznaczył.
W szerokiej kadrze Polski na EHF Euro 2026 znalazło się siedmiu zawodników PGE Wybrzeża Gdańsk: wspomniany Tomasz Gębala, Mateusz Zembrzycki, Maciej Papina, Wiktor Tomczak, Damian Domagała, Mikołaj Czapliński i Filip Michałowicz. Ich obecność w kadrze Joty Gonzaleza podkreśla rosnącą rolę gdańskiego klubu w krajowej piłce ręcznej. – Mają szeroki skład, to na pewno. Mają zawodników młodych, głodnych, zdolnych, którzy chcą pokazać całemu światu, że mogą grać na dużo lepszym poziomie. Myślę, że między Głogowem, Ostrowem i Gdańskiem rozstrzygną się półfinały – zakończył Tałant Dujszebajew.
Środowe spotkanie (10 grudnia) rozpocznie się o godzinie 20.30.
Fot. Piotr Okła







