[CKsportowe historie] Wygrana po serii niepowodzeń
Święto Niepodległości 2018 roku to data ostatniej wygranej piłkarzy Korony Kielce nad Piastem Gliwice.
Do składu Korony na ówczesny mecz z gliwiczanami wrócił Jakub Żubrowski, który wcześniej pauzował za nadmiar żółtych kartek. Trener Gino Lettieri miał do dyspozycji wszystkich zawodników, choć Adnan Kovačević był o jedno napomnienie od pauzy. W ekipie Piasta Waldemar Fornalik także nie miał problemów kadrowych z powodu kartek.
Co ciekawe, z powodu Święta Niepodległości i kryzysu kadrowego w policji mundurowi chcieli przełożyć kilka meczów centralnych rozgrywek, jednak to spotkanie odbyło się zgodnie z planem. Mimo licznych zwolnień lekarskich wśród funkcjonariuszy i problemów zwłaszcza na Śląsku, PZPN oraz Ekstraklasa nie wyraziły zgody na zmiany terminów. Wszystkie mecze 15. kolejki LOTTO Ekstraklasy rozegrano więc bez przeszkód.
Przed starciem było wiadomo, że jeśli Korona wygra z Piastem, zakończy rundę z 25 punktami – wynikiem, który trener Gino Lettieri uznał za topowy. Szkoleniowiec cieszył się pełnym składem i przyznał, że największym problemem był wybór meczowej osiemnastki.
Drużyna ze stolicy województwa świętokrzyskiego w efektownej biało-czerwonej oprawie pokonała rywali 1:0, rozgrywając bardzo dobre zawody. W wyrównanej pierwszej połowie zwycięskiego gola zdobył Elia Soriano po podaniu Marcina Cebuli. Po przerwie kielczanie zdominowali rywali, mądrze kontrolując przebieg meczu. Dzięki temu zwycięstwu Korona zbliżyła się na jeden punkt do podium LOTTO Ekstraklasy.
– 
Najważniejsze momenty meczu
| 0.–1' | Rozpoczyna Korona Kielce. Ruszyli! |
| 15' | Bartosz Rymaniak fauluje Joela Valencię w pobliżu pola karnego Korony i otrzymuje żółtą kartkę. Będzie dobra okazja dla Piasta. |
| 25' | Żółta kartka dla Michala Papadopulosa za ostre potraktowanie Ivana Marqueza. |
| 33' | Ależ szansę miała teraz Korona Kielce! Matej Pučko sam na sam z bramkarzem Piasta, ale rywal zdołał obronić. |
| 39' – GOL! | GOOOOOOL! Korona Kielce prowadzi! Znakomite podanie Marcina Cebuli, Elia Soriano lobuje bramkarza Piasta! |
| 45' | Soriano minimalnie mija bramkę Piasta – blisko podwyższenia prowadzenia. |
| 46.–47' | Druga połowa rozpoczęta. Korona oddala grę od własnego pola karnego. |
| 48' | Wspaniała interwencja defensywna Olivera Petraka, zatrzymująca kontrę Piasta. |
| 82' | Zmiana: Ivan Jukić w miejsce Marcina Cebuli. „Ceba zaliczył dziś piękną asystę przy golu Elii Soriano!” |
| 88' | Elia Soriano schodzi z boiska, ogromne brawa od kibiców. W jego miejsce Zlatko Janjić. |
| 90.–95' | Piast nie stwarza zagrożenia, Korona spokojnie utrzymuje prowadzenie. |
| KONIEC | Koniec meczu – Korona Kielce wygrywa 1:0! |
Korona Kielce
39' Soriano
Piast Gliwice
–
Cebula asystuje, Soriano strzela, Korona wygrywa! Kolejne trzy punkty kielczan na Suzuki Arenie
Wyjątkowy mecz, fantastyczna biało-czerwona oprawa i pewne zwycięstwo Korony Kielce! W niedzielne popołudnie kielczanie rozegrali niezły mecz i w przekonującym stylu pokonali Piasta Gliwice 1:0. W pierwszej połowie obie drużyny toczyły wyrównaną walkę, ale po przerwie na boisku istniała tylko jedna drużyna - Korona Kielce. Żółto-czerwoni mądrze kontrolowali przebieg spotkania i dobrym stylu odnieśli przekonujące zwycięstwo, które sprawia, że kielczanie tracą tylko jeden punkt do podium LOTTO Ekstraklasy!
Skrót meczu
Opinie po meczu Korona Kielce - Piast Gliwice
Gino Lettieri: Szczególnie w pierwszych 25 minutach widzieliśmy, dlaczego Piast jest tak wysoko w tabeli
Gino Lettieri (trener Korony Kielce): – Myślę, że szczególnie w pierwszych 25 minutach widzieliśmy, dlaczego Piast jest tak wysoko w tabeli. To była być może najbardziej agresywna drużyna, z którą mierzyliśmy się w lidze. Mówiliśmy to naszemu zespołowi, że ten mecz tak będzie wyglądał. Ten przeciwnik potrafi dużo walczyć. Przez pierwsze 25 minut nas jednak nie było na boisku. Potem wyglądało to już dużo lepiej. Zaczęliśmy wygrywać pojedynki i potrafiliśmy sobie stworzyć jedną czy drugą okazję bramkową.
W pierwszej połowie mieliśmy jeszcze okazję Pučko, który był sam na sam z bramkarzem. Soriano też nie wykorzystał swojej sytuacji. W przerwie powiedzieliśmy drużynie, że chcemy się trochę wycofać. To celowe, bo wiemy, że Piast ma problem, aby samemu tworzyć i kreować grę. Wiedzieliśmy, że oni wyglądają szczególnie dobrze bez piłki, a z nią mają problemy. Chcieliśmy z tego skorzystać. Były dobre okazje, ale niestety nie strzeliliśmy z nich gola.
Zakończyła się pierwsza runda. Cieszymy się z 25 punktów, to taki sam wynik jak rok temu. Zastanawiamy się, czy Korona kiedykolwiek zdobyła 2 razy z rzędu tyle samo punktów po pierwszej rundzie. Duże gratulacje dla naszej drużyny. Pierwsza część sezonu wyglądała dobrze. Wcale nie przypuszczaliśmy, że będzie stali tak wysoko w tabeli. Latem straciliśmy wielu dobrych zawodników, więc tym bardziej się cieszymy.
Waldemar Fornalik: Spodziewaliśmy się twardego i zaciętego meczu
Waldemar Fornalik (trener Piasta Gliwice): – Spodziewaliśmy się tu twardego i zaciętego meczu na wysokiej intensywności. Tak też było. Przez pierwsze pół godziny rozgrywaliśmy dobre spotkanie. Mieliśmy sytuację Olka Jagiełły. Potem i my, i Korona stworzyliśmy sobie po akcji sam na sam. To kluczowe momenty, wykorzystując szansę byłoby nam łatwiej. Gola straciliśmy po wyrzucie z autu. Potem graliśmy na dwóch czy nawet trzech napastników, ale niewiele z tego wynikało, posyłaliśmy długie piłki. Chciałem zwrócić uwagę jeszcze na jedno. W kolejnym meczu przeciwnicy mają plan, aby zaatakować Valencię. Dziś było tak samo. Chłopak ma prawdopodobnie złamaną kość, faul Rymaniaka był bardzo ostry. Niestety, to się powtarza. Każdy mówi tylko „Valencia, Valencia” i takie są tego efekty. Mogliśmy zdobyć więcej punktów, ale myślę, że nasza pozycja przed rundą rewanżową jest dobra. Czekamy na tych, którzy się leczą, jak Badia czy Jodłowiec. Z niecierpliwością oczekujemy również na diagnozę odnośnie Joela Valencii, bo to bardzo ważny zawodnik w naszej drużynie.
Wyróżnienia po meczu
Dwóch piłkarzy Korony Kielce, Bartosz Rymaniak i Ivan Marquez Alvarez, zostało wybranych do najlepszej jedenastki 15. kolejki LOTTO Ekstraklasy – dla Rymaniaka było to trzecie wyróżnienie w sezonie, a Marquez po raz pierwszy znalazł się w drużynie kolejki. W meczu z Piastem Gliwice kluczową rolę odegrał także Elia Soriano, który według czytelników CKsport.pl został najlepszym zawodnikiem spotkania, zdobywając 25% głosów; podium uzupełnili Marcin Cebula (19%) i Marquez (15%), który błysnął w defensywie.
Fot. Maciej Urban/Archiwum CKsport.pl




