Klasyk po latach. Korona zagra z Wisłą Kraków
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. „Żółto-czerwonych” czeka trudny sprawdzian z historycznie wymagającym rywalem, który ma na swoim koncie dwa punkty więcej.
Kielecki klub za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformował, że Dawid Błanik i Simon Gustafson kontynuują rehabilitację i nie znajdą się w sobotniej (5 września) kadrze meczowej.
„Koroniarze” rozegrają trzeci pojedynek w ciągu tygodnia. Doświadczony szkoleniowiec gospodarzy wskazuje, że zespół jest pod baczną obserwacją sztabu pod kątem wyczerpania. – To jest cały urok piłki. Przy graniu co trzy dni musimy się z tym zmęczeniem liczyć. Cały czas chłopaki są monitorowani. Badamy kinazę, poziom zmęczenia – mniej więcej wiemy, jak to wygląda. Te rzeczy to niby detale, ale są ważne w ustawieniu wyjściowej jedenastki – wyjaśnił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Najbliższy rywal Korony Wisła Kraków plasuje się na 4. pozycji, i zgromadziła na swoim koncie o dwa punkty więcej przy bilansie 3 zwycięstw, 1 podziału punktów i 2 przegranych. – Myślę, że nie ma co traktować Wisły jako beniaminka. Mimo wszystko to duży klub z historią. Będzie to bardzo dobre spotkanie, w którym nikt nie będzie odstawiał nogi – przekonywał przed pojedynkiem Norbert Barczak, wahadłowy zespołu.
– Mecz meczowi nie będzie równy. Czasami zdarzają się momenty, gdzie trzeba przecierpieć, dłużej grając w defensywie. Wisła jest bardziej ofensywną drużyną niż defensywną. Mamy nadzieję, że damy dobre widowisko i będzie można pograć w piłkę. Jednak zdarzają się takie momenty, że trzeba to przecierpieć, niektóre fazy spotkania i wykorzystać inne atuty – dodał.
Mimo że bilety na mecz Korony Kielce z Wisłą Kraków zostały wyprzedane, do otwartej sprzedaży trafiają jeszcze ostatnie sztuki zwolnione z rezerwacji sponsorskich. Niewielka pula pojawiła się w sprzedaży w czwartek, a kolejna i zarazem ostatnia będzie dostępna dla kibiców w sobotę o godzinie 10:00 (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ).
Arbitrem spotkania będzie Marcin Szczerbowicz z Olsztyna. 41-latkowi podczas najbliższej potyczki pomagać będą jego asystenci Sławomir Kowalewski i Damian Rokosz. Sędzią technicznym będzie zaś Dawid Wiśniewski. W pokoju VAR zasiądą natomiast Szymon oraz Tomasz Marciniakowie.
Będzie to 34. ekstraklasowe starcie Korony z Wisłą Kraków w historii. W dotychczasowych potyczkach dziewięć razy triumfowali Kielczanie, 12 razy padł remis, a 12 zwycięstw odniosła drużyna „Białej Gwiazdy”. Ostatnie starcia między tymi drużynami miały miejsce w sezonie 2019/2020, kiedy to w Kielcach padł remis 1:1, w Krakowie miejscowi wygrali 2:0 a w rundzie spadkowej ponownie padł remis 1:1.
Fot. Marcin Deszczka




