Nie przypuszczaliśmy, że będziemy tak wysoko w tabeli. Latem straciliśmy wielu dobrych zawodników

11-11-2018 18:08,
Marcin Długosz

Trener Gino Lettieri docenił fakt, że Korona Kielce po raz drugi z rzędu pod jego wodzą zakończyła pierwszą rundę rozgrywek ligowych mając na koncie 25 punktów. - Wcale nie przypuszczaliśmy, że będzie stali tak wysoko w tabeli. Latem straciliśmy wielu dobrych zawodników, więc tym bardziej się cieszymy – podkreślił Włoch.

REKLAMA

Gino Lettieri (trener Korony Kielce):

Myślę, że szczególnie w pierwszych 25 minutach widzieliśmy, dlaczego Piast jest tak wysoko w tabeli. To była być może najbardziej agresywna drużyna, z którą mierzyliśmy się w lidze. Mówiliśmy to naszemu zespołowi, że ten mecz tak będzie wyglądał. Ten przeciwnik potrafi dużo walczyć. Przez pierwsze 25 minut nas jednak nie było na boisku. Potem wyglądało to już dużo lepiej. Zaczęliśmy wygrywać pojedynki i potrafiliśmy sobie stworzyć jedną czy drugą okazję bramkową.

W pierwszej połowie mieliśmy jeszcze okazję Pučko, który był sam na sam z bramkarzem. Soriano też nie wykorzystał swojej sytuacji. W przerwie powiedzieliśmy drużynie, że chcemy się trochę wycofać. To celowe, bo wiemy, że Piast ma problem, aby samemu tworzyć i kreować grę. Wiedzieliśmy, że oni wyglądają szczególnie dobrze bez piłki, a z nią mają problemy. Chcieliśmy z tego skorzystać. Były dobre okazje, ale niestety nie strzeliliśmy z nich gola.

Zakończyła się pierwsza runda. Cieszymy się z 25 punktów, to taki sam wynik jak rok temu. Zastanawiamy się, czy Korona kiedykolwiek zdobyła 2 razy z rzędu tyle samo punktów po pierwszej rundzie. Duże gratulacje dla naszej drużyny. Pierwsza część sezonu wyglądała dobrze. Wcale nie przypuszczaliśmy, że będzie stali tak wysoko w tabeli. Latem straciliśmy wielu dobrych zawodników, więc tym bardziej się cieszymy.

Słowa Fornalika o atakowaniu Valencii? Odpowiemy tak: czy wskaże nam ktoś sytuacje, w których były na nim dwa groźne faule? My tego nie widzieliśmy. Z drugiej strony kopani też byli Cebula czy Pučko. Nie ma o czym mówić. To nie jest w naszym stylu czy w naszej taktyce, żeby na kogoś polować.

Cebula? Dobrze wygląda, rozwija się, ale oczekujemy od niego dużo więcej. Sądzimy, że to zawodnik, który jest w stanie pokazać jeszcze o wiele więcej.

fot. Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

Bryx2018-11-11 18:22:47
Lettieri wyciąga z tej drużyny wynik ponad oczekiwania. I to drugi sezon z rzędu. Szacunek trenerze!
bongoro2018-11-11 18:25:02
punkty ok skladf wyjsciowy ok do 88 minuty kiedy trenerzyna musial;pokazac ze bez nieudacznika Jancica nie mozna wygrac przeciez ten czlowiek ma poziom na okregowke i do niego gto nie dociera. Brawo Mozdzu Cebul i Kosa p0kazcie temu nieufacznikowi ze polacy tez potrafia grac i szrot jerst nam niepotrzebny
krym2018-11-11 18:27:40
Panie trenerze, prawdą jest to że nie straciliście wielu dobrych zawodników ale sami ich się pozbyliscie. Co do meczu to brawo za 3-pkt. Trzeba jednak poprawić skuteczność, bo wynik bramkowy mógł być większy.
stary kibic2018-11-11 18:33:03
brawo, a luker siedzi w kącie usmarkany....
Yoko Ono2018-11-11 18:39:24
Bongoro przede wszystkim naucz się pisać poprawnie a później krytykuj. Zanim zaczniesz cokolwiek pisać i krytykować , to spójrz na siebie i najwyższy czas nauczyć się poprawnie pisać.
R2018-11-11 19:22:38
W końcu zagrali najlepsi to i sytuacje bramkowe były. Ten znowu bredzi że dużo punktów zamiast grać
arc2018-11-11 19:39:12
latem nikogo nie straciliscie tylko zawodnicy odeszli bo ich nie chcieliscie
drąg2018-11-11 19:39:16
Skoro jest tak dobrze, to chyba pora jakiegoś młodziana ogrywać, panie trener..
Wybiegany mecz2018-11-11 19:45:01
Petrak zrobił robotę w środku, Możdżu biegał na rozegraniu, presował razem z Soriano na szpicy, było aktywnie z przodu ok.
Regi2018-11-11 20:22:24
Brakuje Jacusia Kiełba , kontrakt z kibicami podpisał i co czasem złapie jakieś minuty na wsi.
Ja2018-11-11 20:23:14
Lettiieri przestań pierdolić. Jakiś czas temu w wywiadzie twierdziłeś że Korona w tym sezonie jest mocniejsza. Zacznij robić to co do Ciebie należy i lepiej już na łamach prasy się nie wypowiadaj bo z każdym kolejnym wywiadem nabieram coraz większej ochoty by Ci kiedyś przypierdolić
kibic2018-11-11 20:28:55
Jak byś pan nie spartolił meczu z Cracovią, to bylibyście jeszcze wyżej. Przypuszczam, ze Koronę a przede wszystkim pana, parzy miejsce w czubie tabeli. Za dzisiejszy mecz brawo, bo to pierwszy mecz w tym sezonie, w którym Korona przypominała trochę tę z poprzedniej jesieni. Możdżeń na murawie i gra nabrała jakości. Co nie znaczy, ze on wygrał mecz, ale był dodatkowym piłkarzem, który uzupełnia jakościowych innych graczy w Koronie. Czy ktoś go jeszcze chce się pozbyć?
hozemurinio2018-11-11 21:13:24
generalnie fajny meczyk, możdżeń, cebula, kosakiewicz - duże plusy. Widać w tym zespole znaczną różnicę jakościową gdy nie ma na boisku janicia czy gardawskiego. Bardzo dobry mecz (jak na niego) zagral też petrak - ale duża zasługa dobrego środka i solidnie grającej defensywy. Czy mi sie wydaje czy Diaw już nie jest taki elektryczny jak kiedyś?
do ja2018-11-11 21:23:10
Najpierw walnij się o ścianę co ci Trener winny przecież Trener nie gra tylko piłkarze no jest mocniejsza
CKT2018-11-11 21:25:40
Panie trenerze, kolejny raz nalegam ! Ćwiczymy podcinki !!!
Piotrek2018-11-11 21:52:22
Do Krym.
Trener ma rację np. Kaczarawa był poza możliwościami finansowymi klubu, podobnie jak z Cvianovicem.
Całe szczęście że mamy świetnego trenera, który potrafi przygotować drużynę w optymalny sposób do każdego przeciwnika.
Starajcie się komentować merytorycznie a nie w sposób napastliwy jak czyni to bongoro czy ignorant o nicku "ja".
Tak to widzę2018-11-11 22:42:23
A ja uważam że aktualnie Gardawski jest pewniejszy od Kosy,
silniejszy, wyprzedza , nie panikuje, wiėcej walczy.
Kamil2018-11-12 07:06:32
Dla mnie tez Gardawski dużo dużo lepszy .
Dworek2018-11-12 07:55:44
Brawo Lettieri, wciągasz nosem krytykantów.
kibic2018-11-12 10:32:17
Gardawski lepszy od Kosy... to jest złudzenie. Gardawski więcej grywał, przez to miał czucie piłki. Kosa jak sobie systematycznie pogra, to i czucie odzyska. To jest subiektywne porównanie.
kibic2018-11-12 10:36:35
To był pierwszy mecz Korony na miarę oczekiwań kibiców ze wszystkich 15 spotkań jesieni. To zbyt mało, żeby popadać w hurraoptymizm. Piast był przeciwnikiem mocnym, dobrze zorganizowanym i dlatego to zwycięstwo jest cenniejsze niż choćby wyjazdowa wygrana z Lubinem. Jest jednak nadzieja, ze do końca tego roku Korona jeszcze zagra kilka dobrych meczów i zdobędzie jakieś punkty w przeciwieństwie do zeszłego roku, kiedy na dodatkowe mecze brakło im prądu.
Mks2018-11-12 11:40:06
Trenerze trzeba grac caly czas system 3 5 2 i wykorzystywac potencjal Kovy w obronie bo na defensywnym marnuje sie a takze Grac Mozdzeniem w pimocy dwa świetne mecze tych zawodnikow
@Piotrek2018-11-12 12:57:00
Nie masz racji.W tym całym układzie chodziło o wynagrodzenie. Lepiej sprowadzić chłam i zaoszczędzić na kasie. A jak masz uwagi do innych pismaków to pisz pod i h adresem a nie moim - krym.
@@Piotrek2018-11-12 14:36:26
No jasne, lepiej wydać pieniądze na Cvijanović\'a, by potem go na ławce cały czas trzymać, tak jak to czyni Arka chociażby w ostatnim meczu.
Sektor Ekspertów2018-11-12 14:47:06
Kosa fizycznie jest delikatny więc gra z przeciwnikiem na dystans i często jest rozklepywany, daje przeciwnikowi przyjąć i obrócić się i czeka co on zrobi. A Gardawski jest silniejszy i wchodzi w zwarcie z przeciwnikiem, od razu siedzi mu na plecach i skrobie po achillesach i nie daje mu się obrócić z piłką, a często wyprzedza jeszcze przed przyjęciem.
Przemek2018-11-12 16:18:10
Mam nadzieję, że Lettieri chwaląc się tak tymi punktami nie szykuje jakiejś wymówki, żeby odpuścić rundę finałową ;) A generalnie dobry meczy i zasłużone zwycięstwo Korony. Fajny klimat i śpiewanie hymnu. Jednak myślałem, że będzie więcej ludzi.
olo2018-11-12 22:42:36
jest ok
Tak dalej
kibic2018-11-13 15:33:08
Według co niektórych, wynika że Cvijanowic grał negatywnie w Koronie i nie był przydatny w zespole .Ale jaja!!!!!
Jin2018-11-15 01:21:46
Głupia hejteria myśli że trener czyta te dyrdymały wasze;p

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group