Przywitać kibiców z przytupem. Korona podejmie rozpędzoną Legię
W drugiej kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Legią Warszawa. „Żółto-czerwoni” będą chcieli sprawić sensację w spotkaniu ze zdobywcą Pucharu oraz Superpucharu Polski.
Zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego podczas najbliższej konfrontacji będzie musiał sobie radzić bez kontuzjowanych Pau Resty, Viktora Popva, oraz zawieszonych za kartki Nono i Wiktora Długosza (więcej o pauzach pisaliśmy TUTAJ).
„Legioniści” mają za sobą już cztery spotkania w nowym sezonie. W pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy dwukrotnie pokonali kazachskie FK Aktobe po 1:0. Pomiędzy tymi meczami sięgnęli po Superpuchar Polski, wygrywając 2:1 z Lechem w Poznaniu. Tuż przed konfrontacją z Koroną rozegrali również wyjazdowe spotkanie drugiej rundy z czeskim Banikiem Ostrawa, które zakończyło się remisem 2:2 (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ). W ostatniej serii kielczanie przegrali natomiast z Wisłą Płock.
– Rzeczywiście trudno oceniać nas po meczu w Płocku. Takowa weryfikacja i ocena byłaby niesprawiedliwa. Nie będę oceniał Legii, bo to nie moja działka. Wyglądają bardzo dobrze, przede wszystkim punktują, wygrywają, a to jest najważniejsze. Spodziewamy się trudnego meczu, bo to zespół grający zawsze o TOP ligi, o mistrzostwo kraju trudno więc liczyć na taryfę ulgową. Jesteśmy gotowi na ciężki bój – wskazał Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”
Dzień przed spotkaniem pierwszej kolejki Korona ogłosiła pozyskanie napastnika Antonina Cortésa Heredi „Antoñína”. Czy siódmy letni transfer do „żółto-czerwonego” klubu z trzecioligowej Gimnàstic de Tarragona jest gotowy do występu z Legią? – Antonin będzie w dwudziestce meczowej. Natomiast będziemy patrzeć, jak będzie się rozwiała sytuacja w meczu. Sprawia naprawdę dobre wrażenie, więc nic nie stoi na przeszkodzie jego debiutu w drużynie – analizował trener.
Kielczanie doceniają klasę rywali. – Każdy wie, jakim przeciwnikiem jest Legia. To klasowy zespół, co pokazują, ponieważ dobrze zaczęli sezon, dobrze wyglądają w eliminacjach pucharów. Wiemy, jaką mamy jakość. Docieramy się z nowymi zawodnikami i coraz lepiej to wygląda. Dużym atutem będzie nasze boisko i komplet na trybunach. Chcemy dobrze zacząć grę u siebie w tym sezonie i jestem dobrej myśli – zaznaczył Marcel Pięczek, obrońca „żółto-czerwonych”.
Będzie to trzydzieste siódme ekstraklasowe starcie Korony z „Legionistami” w historii. Kielczanie odnieśli dotychczas sześć zwycięstw, siedem razy zremisowali, a dwadzieścia trzy razy górą byli warszawiacy. Korona rozegrała z Legią osiemnaście meczów jako gospodarz, pięć z nich wygrała, cztery zremisowała, a dziewięć przegrała. Ostatnie starcia to konfrontacje z poprzedniego sezonu. Na własnym stadionie „żółto-czerwoni” przegrali 0:1, a przy Łazienkowskiej 3 padł remis 1:1.
Arbitrem spotkania będzie Szymon Marciniak z Płocka. 44-latek podczas najbliższej potyczki będzie miał wsparcie swoich asystentów Adama Karasewicza i Krzysztofa Nejmana. Sędzią technicznym będzie Aleksander Kozieł, a obsadę VAR tworzyć będą Tomasz Musiał oraz Krzysztof Myrmus.
Niedzielny mecz (27 lipca) na Exbud Arenie rozpocznie się o godzinie 20.15.
Fot. Bartłomiej Gruszczyński





