Smolarczyk: Nie ukrywam, że ta pozycja środkowego w trójce najbardziej mi odpowiada
W 1/8 finału Pucharu Polski Korona Kielce wygrała domowy mecz z Widzewem Łódź 1:0. – Ja wykonuje swoją robotę najlepiej, jak mogę – powiedział po spotkaniu Bartłomiej Smolarczyk, obrońca „żółto-czerwonych”.
Jak na razie kapitan reprezentacji U-20 występił we wszystkich trzech meczach Pucharu Polski. Przy kartkowej pauzie Pau Resty w najbliższej potyczce z Pogonią Szczecin może jednak zadebiutować w PKO BP Ekstraklasie.
– Oczywiście jest to ciężkie dla piłkarza, bo tak naprawdę trenujemy, żeby grać. Samymi treningami swojej pewności nie podnoszę, ale na pewno jestem profesjonalistą i wiem, na co mam wpływ, a na co nie. Staram się skupiać na swojej robocie najmocniej jak można. Jeżeli przyjdzie kolejna szansa, to cały czas jestem gotowy, na to, aby ją wykorzystać. Jeśli chodzi o mnie, to zawsze jestem przygotowany i nieważne jest czy tych przerw w grze jest dużo. W tej kończącej się rundzie tych przerw było w moim przypadku sporo. To jest tym bardziej trudne, aby zostać tak skupionym i gotowym. Całe szczęście, że jeżdżę na tę reprezentację i jestem w stanie tam budować pewność siebie. To też zdecydowanie przełożyło się na dzisiejszy pojedynek – wskazywał.
– Ja wykonuje swoją robotę najlepiej, jak mogę. Wiem, że byłem gotowy na taki mecz z Widzewem od momentu przyjścia do Korony. Tutaj zostawiam dalsze decyzje odnośnie starcia z Pogonią sztabowi szkoleniowemu. Ja jestem gotowy za każdym razem, kiedy trener zdecyduje się mnie wystawić – uzupełnił 21-latek.
Jaki jest wymarzony ćwierćfinałowy rywal Smolarczyka? – Chyba Legia, ponieważ jestem z Warszawy, więc oczywiście chciałbym jeszcze przejść „swoich”. Też nie ukrywam, że spotkania z najlepszymi przeciwnikami zawsze są czymś więcej. Inaczej gra się z całym szacunkiem z Unią Skierniewice, a inaczej z Widzewem, gdzie ten podtekst jest zupełnie inny. Oby był to jak najlepszy przeciwnik, wtedy będę zadowolony – zaznaczył.
Młodzieżowiec zagrał na pozycji centralnego stopera w trójce zawodników tworzących blok defensywny. Jak się czuł w tej roli? – Nie ukrywam, że ta pozycja środkowego w trójce najbardziej mi odpowiada. Dzięki niej pokazuje wszystkie moje najlepsze aspekty. Jeśli chodzi o nią to czułem się bardzo dobrze, bo gram również na tej samej w reprezentacji. Dla mnie zaskoczenia jeśli chodzi o poruszanie się czy sam charakter gry nie było żadnego – podkreślił.
Losowanie ćwierćfinałów Pucharu Polski odbędzie się już w piątek (6 grudnia) o godzinie 14.15. Spotkania tej fazy zaplanowano na 25-27 lutego.
Fot. Maciej Urban





