Jesteśmy w stanie wygrać nawet z najlepszymi. Nie można mieć kompleksów

23-07-2021 10:57,
Maciej Urban

Choć Ruch Chorzów, którego barwy reprezentowała przez trzy sezony, opuścił szeregi najwyższej klasy rozgrywkowej, ona zostaje w elicie. Mowa o Patrycji Chojnackiej, czyli nowej zawodniczce Suzuki Korona Handball. Przed nią bardzo trudne zadanie.

O miejsce w kieleckiej bramce 27-letnia Chojnacka będzie rywalizować z trzema innymi zawodniczkami. Na liście trenera Pawła Telelewskiego do gry między słupkami są Małgorzata Hibner, Marta Chodakowska i Marta Szplit. – Rywalizacja jest ważna, bo tylko tak można podnosić swój poziom – zaznacza szczypiornistka.

Warto dodać, że nie jest to jej debiut w Kielcach. Chojnacka w Suzuki Koronie Handball grała już w sezonie 2017/18. Roczna przygoda w stolicy województwa świętokrzyskiego zakończyła się przenosinami do Chorzowa. Grając w PGNiG Superlidze Kobiet była wyróżniającą się postacią. Jak zapowiada, nie inaczej ma być w barwach kieleckiego klubu. – Chcemy wspólnie pokazać się z dobrej strony w Superlidze. Takie mam nastawienie –  podkreśla.

– Sezon jest na tyle nierówny, a poziom zespołów tak wyrównany, że możemy osiągnąć korzystny wynik. Najważniejsze, żeby to odpowiednio poukładać w głowach. Wygrać można nawet z najlepszymi i nie należy mieć kompleksów – dodaje bramkarka.

Suzuki Korona Handball startuje z PGNiG Superligą domowym meczem z MKS Funfloor Perłą Lublin. To starcie już 8 września.

POLECAMY: Kieleckie szczypiornistki poznały terminarz

Fot. Maciej Urban

Projekt i wykonanie: CK Media Group