Nie możemy być mniej zmotywowani od przeciwnika. Gramy o pełną pulę

30-05-2020 08:40,
Filip Salva

Po 83 dniach przerwy w końcu przyszedł czas na mecz Korony Kielce w PKO Ekstraklasie. Kielczanie podejmować będą na wyjeździe ambitny zespół Wisły Płock. Trener płocczan Radosław Sobolewski wierzy, że dzięki determinacji i woli walki to gospodarze zdobędą trzy punkty. - Musimy pokazać nie tylko wyższość piłkarską, ale też dążyć do zwycięstwa determinacją i walką - podkreśla przed spotkaniem opiekun "Nafciarzy".

Szkoleniowiec zapowiada zaangażowanie swojej drużyny. - Przekazuję chłopakom, że my nie możemy być mniej zmotywowani od przeciwnika. Gramy u siebie o pełną pulę - mówi Sobolewski. 

Trener Wisły odnosi się też do wyjątkowo krótkich przygotowań i braku możliwości rozgrywania sparingów. - To duży problem dla trenera. Przyznaję - mieliśmy w planach dwa sparingi, w tym jeden ustalony już z trenerem Vukoviciem z Legią Warszawa. Niestety musieliśmy zmienić plany. Grając z innym zespołem można wyciągać trafniejsze wnioski. Dusząc się we własnym sosie można pewnych rzeczy nie dostrzec - nie ma wątpliwości trener płocczan.

Tak, jak Korona, tak samo swoje problemy ma Wisła Płock. Opiekun "Nafciarzy" nie ułatwia jednak kielczanom zadania i zachowuje problemy kadrowe w tajemnicy. Jednym z nich będzie na pewno nieobecność Damiana Rasaka, który pauzuje za ósmą żółtą kartkę, a w tym sezonie był podstawowym zawodnikiem ekipy gospodarzy. - Urazy w sporcie to rzecz norma, jest to wpisane w ten zawód. Życzę wszystkim zawodnikom zdrowia, ale wiadomo, że nie da się na stałe wyeliminować kontuzji - podkreśla trener Wisły.

W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami, rozgrywanym w październiku na Suzuki Arenie, lepsi byli goście. "Nafciarze" wygrali 1:0 po bramce Ricardinho, którego w Płocku już jednak nie ma. - Ricardinho nie ma już z nami, ale są inni, którzy chcą strzelać bramki. Jest Cillian Sheridan, Karol Angielski (wychowanek Korony - przyp. red.), Grzegorz Kuświk czy Dawid Kocyła. Każdy z nich walczy o miejsce w składzie. Który z nich wyjdzie, zobaczymy w niedzielę. Mam tylko nadzieję, że godnie zastąpią Ricardinho w strzelaniu goli - zapowiada trener płocczan. 

Pierwszy mecz żółto-czerwonych po przerwie już w niedzielę w Płocku. Początek o godz. 12:30.

fot: petronews.pl

PARTNEREM RELACJI JEST PROKODER STUDIO

Wasze komentarze

scyzor2020-05-30 11:30:45
Zbyt pewny siebie i swoich pupili. O jakiej wyższości piłkarskiej on mówi. W tej naszej ekstraklasie to jazdy z każdym może wygrać lub przegrać. Wyższość piłkarska to - Barcelona, Real, Bayern i temu podobne.
Kibic2020-05-30 17:04:09
I już dziś mamy jak na dłoni kto spada na 99 procent ŁKS Arka i Korona
Krzysztof do Kibic2020-05-30 19:26:37
Jesteś kibicem, ale zapewne nie Korony Kielce.
@Kibic2020-05-30 21:25:29
Na tym portalu jasnowidzów nam nie potrzeba. Zwiesz się Kibic,a tak po prawdzie to jesteś kibic ale z małej literki.

Projekt i wykonanie: CK Media Group