Naprawdę jest jeszcze o co grać. Tłumaczyliśmy to naszej drużynie

04-05-2018 14:28,
Marcin Długosz

- Chcemy coś przekazać całemu zespołowi i klubowi: w tych ostatnich czterech meczach trzeba dać z siebie wszystko, bo naprawdę jest jeszcze o co grać – mówi przed niedzielnym spotkaniem na Kolporter Arenie trener Korony Kielce, Gino Lettieri. I dodaje: - Tłumaczyliśmy to też naszej drużynie, że jest szansa na 4. miejsce. Wiemy, że musimy wygrać z Wisłą Kraków, aby w dalszym ciągu mieć tę małą sposobność na tę pozycję.

Jak wygląda sytuacja kadrowa kielczan przed starciem z „Białą Gwiazdą”? - Oprócz Żubrowskiego i Kapidzicia wszyscy są zdrowi – informuje włoski szkoleniowiec.

REKLAMA

Dodatkowo jednak zabraknie zawieszonych za kartki Olivera Petraka i Kena Kallaste. Do wskoczenia do składu na lewą obronę ze Estończyka jest sporo kandydatów. - Miś, Gardawski czy Kosakiewicz? Jeden z tych zawodników – odpiera zdawkowo trener żółto-czerwonych.

Roszady nie ominą także środka pola. - Musimy coś zmienić na tej pozycji wobec tego, że Petrak nie może zagrać za kartki. Jesteśmy jednak pewni, że znajdziemy rozwiązanie – uważa Lettieri.

Kibiców Korony z pewnością ciekawi kwestia ustawienia zespołu, na jakie szkoleniowiec zdecyduje się w potyczce z rywalem z Krakowa. - Chcemy dobrać taką taktykę, żebyśmy mieli dzięki niej przewagę. Nie zawsze jednak wiadomo, jak wystąpi drużyna. Tak było w Warszawie, gdzie długo działo się dobrze, a potem zadecydowała klasa indywidualna – kwituje Włoch, podkreślając: - Sądzimy, że mimo porażek, te dwa ostatnie mecze w naszym wykonaniu wcale nie były złe.

Jedną z opcji stanowi posłanie do gry od początku Niki Kaczarawy i Elii Soriano, a więc dwójki napastników, która miała okazję wybiec wspólnie w wyjściowym składzie już przy Łazienkowskiej. - Do tej pory nie mieliśmy takiej możliwości, aby Kaczarawa i Soriano grali ze sobą 10 czy 15 meczów. Ja na pewno wolę grać ofensywną piłkę, a skoro mamy w drużynie dobrych napastników, to chcemy to wykorzystać – kończy Lettieri.

fot. Maciej Urban

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

ktoś2018-05-04 14:43:21
ależ to płodne "dziennikarsko" 4 z rzędu artykuł zamieścił , tym razem same cytaty i to z kogo ???? z Lettieriego ???? On powie wszystko i już teraz przed meczem winą obarcza kopaczy ... "...no przecież im mówiłem , no bo mieli wygrać , bo mieli się wreszcie podnieść po PP , a tu D.....pa...." i "...0:2 w jaskini lwa..." i szlak trafi puchary i inne czary mary wypisywane przez p. Długosza
i tyle2018-05-04 18:37:54
Bujać, to my... trzeba było grać, panie Lettieri.
Trybuny mają być puste, a wiatr ma hulać między pustymi krzesełkami.
Długosz, i wszytko jasne. Pewnie mu płacą od kupionego biletu, ze tak nagania do odwiedzenia stadionu.
Do ktoś i tyle.2018-05-04 19:51:42
Kibiców Korony Kielce nie interesuje, co macie do powiedzenia.
Wszyscy na stadion i dopingiem wspieramy Koronkę.
krym2018-05-04 20:29:30
Panie Lettieri czy nie za późno ta pobudka na puchary ? Nie ma na ten moment podstaw by obiecywać nam kibicom puchary. Lepiej będzie jeśli wreszcie zagracie na przyzwoitym poziomie walcząc o nieco lepszą lokatę w tabeli.
Arturek2018-05-04 20:34:01
Jeśli to prawda co mówi się na mieście: o gnojeniu Polaków, o absurdalnej próbie wyczyszczenia drużyny z Możdżenia, Kiełba itp, to kibole powinni przypomnieć ci o tym o czym najwyraźniej zapomniałeś od wakacji. Miernoto
R2018-05-04 21:10:23
Lettieri i te twoje taktyki, lepiej nie odzywaj się wcale na temat tego co tam wymysliles. I mam pytanie, widziałeś ta bramkę stracona przez Bayern z Realem, a podobno Niemiaszki nawet w ober lidze nie popełniają błędów. A jak by ci mało było to proponuję odświeżenie pamięci Borrusia Monaco w ubiegłym roku, błąd prawie identyczny co zrobił Dejmek.
Dolmeczer2018-05-05 07:31:18
Trener na antenie radia powiada ze mu brakowalo bramek.O kurka zamurowali ,powinni dostawc im po 4 .Legia miala brMKI a tu nie.zazalenie
Dario2018-05-05 08:27:47
To marudzenie mnie irytuje!! Starają się jak mogą a Ci pseudo znawcy tylko krytykują! Cała Polska!! Ja jestem z zespołem w każdej sytuacji!
Mik2018-05-05 10:08:56
Trochę odbiegnę od tematu. Jak wygląda sytuacja testowanego Włocha/Gambijczyka? Zostaje w klubie czy już go nie ma? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Janusz Lukerski2018-05-05 10:10:05
Nie ma to jak wakacje i wczasy piłkarzyków.
Jarek2018-05-05 13:57:07
Tak naprawde nie ma co marudzic 8 jest i na chwile obecna na wiecej nas niestety noe stac. Oby Zajac wzmocnil zespol na przyszly sezon wtedy mozna wiecej wymagac.
Kibic2018-05-05 18:54:36
To walczyć o europejskie puchary a część to umie tylko narzekać przyjść na mecz i pokazać doping (:

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group