Korona chce przedłużyć ze mną kontrakt. Pytanie jest w zasadzie jedno

07-01-2018 14:20,
Redakcja

Coraz głośniej o pracy, jaką wykonuje w Kielcach szkoleniowiec Gino Lettieri, jest w niemieckich mediach. "Niemiecki trener NO NAME zaskoczył w Koronie" – czytamy w portalu sport1.de, dla którego kilka zdań komentarza przekazał również włoski opiekun żółto-czerwonych.

Niemieccy dziennikarze zwracają uwagę, że kielczanie byli skazywani na spadek, tymczasem zaskoczyli dobrą grą i wynikami. Korona jest 7. w tabeli, awansowała też do półfinału Pucharu Polski. - To, co osiągnęliśmy do tej pory, jest wynikiem ciężkiej, skoncentrowanej i profesjonalnej pracy – podkreśla Lettieri. - Jeśli skończymy sezon zasadniczy w pierwszej ósemce, możemy zagrać w rundzie playoff, co będzie ogromnym sukcesem.

REKLAMA

Sport1 zauważa, że w październiku i listopadzie 2017 roku Lettieri został wybrany najlepszym szkoleniowcem polskiej ligi. Jako pierwszy cudzoziemiec w historii. - Wiedziałem, że nie wykonuję złej roboty, co pokazały nagrody – mówi szkoleniowiec Korony. - To było wspaniałe, ponieważ tylko trenerzy mogli głosować w tych plebiscytach. To coś znaczy i sprawia, że ​​jestem z tego powodu nieco dumny.

Dlaczego trafił do Kielc? – Chciałem zrobić coś innego w swojej karierze. Pracowałem jako trener w Niemczech 20 lat, po czym pojawiła się propozycja z Polski. To przyciągnęło mnie do pracy w ekstraklasy. Nie zmieniło się jednak moje trenerskie podejście. Nie pracuję inaczej niż w Niemczech. Gramy dużo w piłkę nożną, często ogólnie ćwiczymy z piłkami i sporo uwagi poświęcamy taktyce.  

Dziennikarze zastanawiają się, czy Lettieri zakłada swój powrót do Niemiec. - Korona chce przedłużyć ze mną kontakt - zdradza Włoch. - Oczywiście jestem na to otwarty. Pytanie brzmi jednak, w jakim kierunku klub chce pójść w przyszłości. Korona jest małym klubem, ale cały projekt od początku mi się podobał i nadal mnie pociąga.

Lettieri, zapytany, wrócił też do przeszłości. - Na początku zostałem ostro zaatakowany przez media, ponieważ zmieniłem wiele rzeczy w klubie. Dużo się o nas wtedy mówiło. Ale media teraz zdają sobie sprawę z tego, że to wszystko dzieje się z ważnych powodów – zaznacza.

Przypomnijmy, że - zgodnie z informacjami z konferencji prasowej, gdy Lettieri został przedstawiony jako następca Macieja Bartoszka w Kielcach - Włoch w maju ubiegłego roku podpisał z Koroną dwuletni kontrakt. To oznacza, że obecna umowa kończy mu się dopiero w czerwcu 2019 roku. 

Źródło: sport1.de

fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Wasze komentarze

Luker2018-01-07 15:19:26
Lepiej przedłużyć po rundzie. Dlaczego? Wiosna w wykonaniu Korony zawsze była marna. Zwycięstwa można było na jednym palcu ręki policzyć.... W razie czego, bez kosztowo, po porażkowej wiośnie będzie można powiedzieć: "auf Wiedersehen".
Luker2018-01-07 16:08:48
Jeszcze nie przedłużajcie zobaczcie jeszcze jakie wyniki będą
@Luker2018-01-07 16:54:28
Właśnie to na wiosnę Korona zawsze gra lepiej niż jesienią więc lepiej się nie odzywaj, Luker.
Idź trollowac gdzie indziej
Ckkd2018-01-07 17:31:25
Jak korona jest taka mała co bez przerwy podkreśla to niech idzie do Bayernu
Do Luker2018-01-07 17:45:54
Korona na wiosne była marna wg ciebie. Podkreślam BYŁA! Teraz to jest zupełnie inny klub, inne zarzadzanie i mentalność. Wyrokowanie w tej chwili co bedzie za pare miesiecy nie ma sensu.
Bryx2018-01-07 18:17:56
@Luker
Umowa jest podpisana na 2 lata, więc nic to nie zmieni. Jeśli mówimy o przedłużeniu to na okres od sezonu 19/20.
Jarek2018-01-07 18:25:03
Klub powinien sie rozwijac sportowo i biznesowo a jest potrzeba stabilizacji pod wodza trenera na kilka sezonow wiec jestem za tym aby podpisac z trenerem oczywiscie na odpowiednich warunkach.
kk732018-01-07 18:26:06
Najistotniejszy jest ostatni akapit tego artykułu - Lettieri podpisał kontrakt dwuletni, czyli do czerwca 2019 r. Wypełnił więc dopiero 1/4 umowy. I nawet jeśli jesteśmy zadowoleni z tej rundy i pracy jaką wykonał, to o przedłużeniu kontraktu nie ma sensu myśleć. Jest na to po prostu za wcześnie.
Przypominam, że mimo przejęcia klubu przez Niemca, wciąż obracamy się w realiach polskiej piłki ligowej, w której wszystko może się zdarzyć, a nastroje lubią się zmieniać co jedną-dwie kolejki.
Do luker2018-01-07 19:04:45
Gościu jesteś anty korona to wypad z forum!!!
Barwinek2018-01-07 19:59:42
Czy przypadkiem pod nickiem Luker nie ukrywa sie trener Sasal?
Luker spadaj do swojego lostrowca2018-01-07 20:24:25
Scyzoryk

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group