Nie możemy wymagać od tych piłkarzy, że od razu pokażą pełną klasę

25-08-2017 14:03,
Mateusz Kaleta

Trwają przygotowania do sobotniego starcia Korony z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Spotkanie w ramach 7. kolejki Lotto Ekstraklasy będzie ostatnim pojedynkiem kielczan przed przerwą na mecze reprezentacji. Po dwóch porażkach z rzędu, teraz w grę wchodzi tylko jedno - komplet punktów.

Do dyspozycji trenera będzie już kilku zawodników, którzy ostatnio zmagali się z urazami. Normalnie z drużyną trenują Jacek Kiełb, Michal Gardawski i Elia Soriano. Niewykluczone, że zagrają oni w sobotnim meczu. - Biorę to pod uwagę. Czekamy jednak do samego końca, aby ostatecznie zadecydować, kto jest gotowy na sto procent i będzie do naszej dyspozycji w sobotę - mówi trener Gino Lettieri.

Włoski szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z Radka Dejmka, który przeszedł kolejny zabieg artroskopii kolana i na boisko wróci dopiero za miesiąc. Czech jednak od razu zaczął indywidualnie ćwiczyć nad formą fizyczną i powoli będzie wracał do pełni zdrowia.

Sobotnie starcie to przede wszystkim szansa na podtrzymanie dobrej dyspozycji, która jednak nie przekłada się na dorobek punktowy drużyny. - Boli nas to, że gramy dobre mecze, ale nie mamy z tego korzyści. To gorsze niż kwestia kontuzjowanych. Wiedzieliśmy od początku, że będziemy mieli problemy w ofensywie, bo urazów nabawili się Kiełb, Gardawski i Kaczarawa, a Soriano dołączył późno do drużyny – opisuje szkoleniowiec Korony. - Uważam, że często stwarzamy sytuacje jako pierwsi. Gdybyśmy strzelali bramki, to nie mielibyśmy potem problemów w obronie. Ryzyko przy grze ofensywnej zawsze będzie - dodaje.

W czwartkowe popołudnie odbyła się analiza taktyczna rywala. - Widzieliśmy już Termalickę dwa-trzy razy na żywo. To drużyna dobrze zorganizowana w defensywie, która czeka na swoje okazje pod bramką rywala. W polskiej ekstraklasie jest jednak dużo niewiadomych – Nieciecza potrafiła pokonać 1:0 Legię Warszawa, a potem przegrywała z dużo słabszymi przeciwnikami – zauważa Lettieri.

Z dnia na dzień rośnie konkurencja o miejsce w składzie. Już w ostatnim spotkaniu z Piastem, Włoch pokusił się na dokonanie kilku zmian w wyjściowej jedenastce, a niewykluczone, że podobnie będzie i tym razem. - Mamy dużo możliwości rotacji. Ostatnio Nabil Aankour zagrał na skrzydle i nadal pozostawiamy taką opcję otwartą. Potrafi się odnaleźć zarówno na boku, jak i w środku boiska. Chcemy, aby zawodnicy mieli możliwości do zaprezentowania swoich walorów. Z tego powodu wyżej w poprzednim meczu został ustawiony Mateusz Możdżeń, który dysponuje jednym z najlepszych uderzeń w lidze - mówi trener żółto-czerwonych.

Włoch komentuje także sytuację Marcina Cebuli, który w ostatnim meczu usiadł na ławce rezerwowych: - Marcin bardzo dobrze wszedł w sezon, ale jego problem stanowi to, że po jednym czy dwóch dobrych meczach potrzebuje więcej czasu na regenerację.

Mimo niekorzystnych wyników w ostatnich kolejkach, to Korona jest faworytem najbliższego spotkania. - Ważne jest teraz zapunktować w sobotę. Potem mamy dwa tygodnie, żeby popracować z takimi piłkarzami jak Kiełb, Kaczarawa, Gardawski, Soriano czy Cvijanović, aby weszli w grę na dobre. Nie możemy wymagać od zawodników, którzy długo byli kontuzjowani, że od razu pokażą pełną klasę – ocenia szkoleniowiec Korony.

Początek meczu z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza w sobotę, o godzinie 15:30.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Mks2017-08-25 14:17:01
Po co kombinuje z Nabilem na skrzydle skoro na 10 super sobie radził. Trenerze mniej eksperymentów a Kaczarawa poza 18 bo jego forma to tragedia
n1ck2017-08-25 16:05:33
Jeszcze Wam Kaczarawa pokaże.. wtedy czekam na komentarze wszystkich hejterów tego piłarza
Mks2017-08-25 16:48:20
Nie ma co skreslac kaczarawy ale gorskiego juz dawno bym skreslil !
Luker2017-08-25 23:36:26
Jak chcą grać na 50% możliwości, to jest coś takiego jak klasa B. Tam jest miejsce na takie cyrki. Nie za pensje ekstra klasowego piłkarza. Nie podoba się? Droga wolna.
prosta sprawa2017-08-26 08:34:29
Jakbyście grali dobrze to mielibyście dużo punktów , ale ,że gracie źle to macie mało .

Ostatnie wiadomości

W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Miniony weekend przyniósł zmienne nastroje w niższych ligach oraz na zagranicznych boiskach z udziałem wypożyczonych Kielczan. Podczas gdy Arka i Znicz cieszyły się ze zwycięstw, Resovia zremisowała, a Wiślanie i Hércules musieli uznać wyższość rywali.
Łączna frekwencja podczas 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 149 509 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16,6 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 17 tysięcy osób.
Bramki na każdym stadionie, przełamania i wyraźny podział w tabeli – tak w skrócie podsumować można 12. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Czołówka stawki wykorzystała okazję, by uciec rywalom z dolnych rejonów klasyfikacji.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Najwięcej bramek, jedenaście, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Aleks Vlah.

W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Xavier Dziekoński i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Rafał Górak, szkoleniowiec „GieKSy”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona pokonała w Kielcach GKS Katowice 1:0. Który z podopiecznych Roberta Kolendowicza był najlepszy w potyczce z ekipą Rafała Góraka?
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Gol Camilo Meny zapewnił „żółto-czerwonym” triumf w premierowym starciu pod wodzą Roberta Kolendowicza.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group