REKLAMA

PGE VIVE przełamało kolejną barierę! Wygrało w lidze setny raz z rzędu

19-03-2019 21:25,
Marcin Długosz

Setne zwycięstwo ligowe z rzędu PGE VIVE Kielce stało się faktem! Żółto-biało-niebiescy tę nieprawdopodobną barierę przełamali w Mielcu, gdzie pomimo zapewnionego już pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej podeszli do swoich obowiązków na pełnym skupieniu. Mistrzowie Polski wygrali z zespołem z województwa podkarpackiego 39:28, do przerwy prowadząc 20:16.

Żółto-biało-niebiescy – mając na uwadze sobotnie spotkanie wyjazdowe Ligi Mistrzów z Motorem Zaporoże – nieco oszczędzali siły i do hali rywala wybrali się w jedenastoosobowym składzie. Zabrakło m.in. Mateusza Jachlewskiego i Blaża Janca. Po raz pierwszy od ponad miesiąca na parkiecie pojawił się za to Alex Dujshebaev, który uporał się z urazem.

REKLAMA

Pierwszy kwadrans starcia mielecko-kieleckiego był dość wyrównany. W 11. minucie goście objęli co prawa prowadzenie 8:4, ale niedługo później ich przewaga zmalała do dwóch bramek. Potencjał faworytów nie uwidaczniał się także i w kolejnych fragmentach gry przed przerwą. Skuteczna postawa m.in. Bartłomieja Bisa i Arkadiusza Moryty zapewniła im co prawda prowadzenie, ale dopiero w ostatniej minucie udało się rzucił dwa razy z rzędu i doprowadzić rezultat do względnie bezpiecznego stanu 16:20.

Im dłużej trwała ta potyczka, tym bardziej wychodziła jednak różnica klas obydwu zespołów. W drugiej odsłonie nie mogło już być mowy o żadnej sensacji, a przewaga żółto-biało-niebieskich rosła z minuty na minutę. Na kwadrans przed końcem rezultat brzmiał 21:28, natomiast ostatecznie wyniósł on 28:39.

Najskuteczniejszym graczem ekipy z Kielc okazał się Uładzisłau Kulesz, autor dziewięciu trafień. Po osiem razy bramkarza mielczan pokonali skrzydłowi – Angel Fernandez i Arkadiusz Moryto.

Tym samym PGE VIVE odniosło setne zwycięstwo z rzędu w PGNiG Superlidze. Ostatni raz podopieczni trenera Tałanta Dujszebajewa uznali wyższość przeciwnika na krajowym podwórku 13 marca 2016 roku, kiedy to ulegli w delegacji 27:31 Orlenowi Wiśle Płock.

Kolejny mecz żółto-biało-niebiescy rozegrają w sobotę, 23 marca o godzinie 17:30. Tego dnia zmierzą się na wyjeździe z Motorem Zaporoże w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Stal Mielec – PGE VIVE Kielce 28:39 (16:20)

Stal: Andjelić, Wiśniewski, Witkowski – Dutka 5, Janyst, Kowalczyk 1, Krajewski, Krępa 4, Krupa 1, Mochocki 5, Rusin 2, Rutkowski 4, Sarajlić 3, Skuciński 1, Wilk 1, Wypych 1

PGE VIVE: Cupara, Ivić – Aginagalde 1, Bis 4, Cindrić 3, A. Dujshebaev 4, Fernandez 8, Karalok 1, Kulesz 9, Mamić 1, Moryto 8

fot. Anna Benicewicz-Miazga

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Że to2019-03-20 13:26:09
Ostatniego z Płockiem bym nie zaliczył bo był remis a że mecz był u siebie i jest to Vive to bym powiedział że była porażką. karne się nie liczą.
miki +2019-03-20 14:11:18
To wczoraj Trefl przegrał czy wygrał z Zenitem ? Złoty set to taki odpowiednik rzutów karnych w piłce recznej.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group