REKLAMA

Na meczu z Legią komplet, a na Korona - Zagłębie... trzy tysiące

26-11-2017 12:17,
Redakcja

Choć w sobotę emocje i radość po wczorajszym zwycięstwie nad Legią Warszawa były przy ulicy Ściegiennego ogromne, to po spotkaniu o tym meczu mówiło się tylko... w połowie. Równie często w kuluarach pojawiał się bowiem wątek środowej potyczki z Zagłębiem Lubin w Pucharze Polski.

O obecność na trybunach apelowali piłkarze Korony, a także przedstawiciele klubu. Wszystko po to, by wczorajsza frekwencja - komplet na trybunach - nie była jednorazowym epizodem, lecz stawała się stałą tendencją.

REKLAMA

Szczególnie, że środowy mecz jest bardzo ważny. Korona zagra z Zagłębiem w rewanżu 1/4 finału Pucharu Polski. Cel jest znakomity: awans do półfinału rozgrywek. Jeśli udałoby się złocisto-krwistym przebrnąć i tę fazę, w maju 2018 roku zmierzyliby się w wielkim finale na PGE Narodowym w Warszawie.

Ważne jest to, że podopieczni Gino Lettieriego są w lepszej sytuacji od "Miedziowych". W pierwszym meczu, w Lubinie, kielczanie wygrali 1:0. Teraz do awansu wystarczy im nawet remis, choć wszyscy wierzą, że i ten drugi pojedynek piłkarze Korony zakończą wygraną.

Niestety, na razie piękny mecz i zwycięstwo nad Legią, nie przekuło się w zwiększone zainteresowanie kieleckich kibiców. Z naszych informacji wynika, że na chwilę obecną (tj. na niedzielę, godz. 12) bilety zakupiło... raptem nieco ponad 3 tysiące osób.

Przypominamy, że klub obniżył ceny wejściówek na to środowe. Wszystkie bilety kosztują zaledwie 12 złotych. Co więcej, dzieci do lat 13 wejdą na stadion bezpłatnie. Promocyjne ceny obowiązują na wszystkie sektory, oprócz trybun VIP.

Bilety na mecz Pucharu Polski można kupować:

w Salonikach Kolportera - lista saloników kliknij TUTAJ

- w Sklepie Kibica przy ulicy Ściegiennego 8

w Internecie - kliknij TUTAJ

Mecz Korony z Zagłębiem rozpocznie się w środę o godz. 20.45.

fot. Norbert Barczyk / PressFocus

 

REKLAMA

Wasze komentarze

fan2017-11-26 13:39:42
jezus spokojnie, dajcie ludziom odetchnac. Jest niedziela po meczu, bilety zaczna sie rozchodzic od jutra. Najwiecej kibicow i tak kupi je dopiero w kasach przed meczem, przeciez nie ma ryzyka ze zabraknie wejsciowek i trzeba je kupowac juz, najlepiej w niedziele przez internet. 15 kafli nie bedzie ale 7-8 nalezy sie spodziewac - to i tak bedzie super frekwencja jak na srodowy puchar.
Zbychu2017-11-26 14:33:59
3 tys. sprzedanych biletów z czego ponad 2 tys. to bilety „karneciarzy”, którzy bez względu na przeciwnika przychodzą na mecze KORONY KIELCE, by ją dopingować!

W sobotnim meczy Korony z Legią na każdym z sektorów stadionu trzeba było przeganiać cebulaków (jeszcze gorszy typ człowieka od Januszy) z nie swoich miejsc. Mało tego, trzeba było ich nauczyć siadania po każdej akcji Korony, bo taki jeden z drugim cebulakiem stałby przez cały mecz, zamiast - kiedy trzeba - siedzieć na swoim miejscu. Po to są miejsca siedzące we współczesnym futbolu.

Tak więc może lepiej jak na Puchar Polski przyjdą tacy Kibice Korony, którzy chcą oglądać i dopingować swoją drużynę, a nie jej PRZECIWNIKÓW!!!!
do Zbychu2017-11-26 18:23:08
100% racji. Za dużo buractwa było w sobotę.
Do zbysia z powyzszego kom.2017-11-26 18:37:15
Siedzieć to sobie możesz ale w teatrze czy w kinie ok? A stadion to nie teatr ma tętnic emocjami i że ktoś stoi to znaczy że przeżywa to a nie jak ty gębę pewnie zapchasz kiełbasą i siedzisz januszu.
Do gościa co się Zbysia czepia2017-11-27 00:13:39
Jak chcesz "tętnić emocjami", to na młyn idź - miejsce sobie znajdziesz. Cały dół dla Ciebie. Ten janusz jak go zwiesz może lubi przezywać te emocje niekoniecznie na stojąco? Być może ma chore stawy i nie ustanie długo na nogach, albo jest z dzieckiem na stadionie i dzieciak chce widzieć murawę, a nie czyjeś plecy? Są sektory różne - trzeba się umieć zachować i dostosować. Należy wczuć się w sytuację. Stać można, ale niekoniecznie przez cały mecz.
i jeszcze jedna uwaga do gościa co Zbysia obraża2017-11-27 00:17:38
Ten janusz jak go zwiesz jeśli nawet zapcha się kiełbasą - to ta kiełbasa kosztuje tyle ile Twój bilet na mecz. Do tego janusz pewnie popije napojem i dziecku kupi chipsy może i kiełbasę. Co Cię to obchodzi? Dopóki janusz nie upierdzieli Cię ketchupem to nic Ci do tego. Gdyby janusze nie kupowali kiełbasy, to by taki WiR czy kto tam je dystrybuuje nie byłby jednym ze sponsorów Korony! Zrozum, że liczy się każdy człowiek - nie jesteś najważniejszy.
do gości z emocjami2017-11-27 11:12:50
Jeżeli ktoś stoi i przeżywa, to znaczy, że jest pierwszy raz na stadionie i tym bardziej powinien zauważyć, że nie jest na nim sam!
Jak jest hasło „wszyscy wstają i śpiewają” - to wszyscy wstają i śpiewają.
Ale jak potem jest: „siadamy!”, raz, drugi, trzeci - to tylko cebulaki tego nie rozumieją!
Jeśli Gino Lettieri do swojej siedmioletniej córki powie, by czegoś nie robiła, wystarczy jej jeden raz. Dla cebulaków trzy razy to za mało.
Janusze, pikniki umieją się zachować - tylko nie cebulaki!
mks2017-11-29 09:37:50
na stojąco
mks2017-11-29 14:15:38
wszyscy uderzajmy na młyn

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group