Zorman: Nie boimy się tego meczu
- Jeżeli zagramy tak jak w domu, ale zadbamy o większy spokój w ataku, popełnimy mniej błędów, to myślę, że będzie dobrze – mówi przed pojedynkiem 1/8 Ligi Mistrzów z Rhein-Neckar Loewen Uros Zorman, rozgrywający Vive Targów Kielce.
Zorman zagrał świetnie w pierwszym spotkaniu obu drużyn i poprowadził Vive Targi do zwycięstwa 32:28. - Zawsze powtarzam, że piłka ręczna to szczęśliwie nie sport indywidualny, a zespołowy, o wyniku meczu decydują wszyscy zawodnicy, nie tylko siedmiu, którzy są w danej chwili na boisku, ale także wszyscy na ławce, cała drużyna – mówi skromnie. - W moim wieku dużą rolę odgrywa doświadczenie. Raz gra się lepiej, raz trochę słabiej. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że zawsze czuję się dobrze. Spodziewamy się gorącej atmosfery, wiemy, że zagramy przed szesnastotysięczną publicznością. Myślę, że to dla nas dobrze, bo lubimy grać przy takiej atmosferze - dodaje Zorman.
- Nie boimy się tego meczu. Oczywiście pojedziemy do Mannheim z pełnym respektem do rywala i myślę, że to będzie bardzo dobre spotkanie – zapowiada Słoweniec.
fot. Patryk Ptak





Wasze komentarze
Strach się bać czytając wasze buńczuczne wypowiedzi.
Was to jednak wali bo i tak swoją kasę skasujecie co miesiąc.Gorzej z nami kibicami bo nam się flaki ze złości skręcają.