A miało być tak pięknie!... Effector uległ legendzie Skry

02-02-2013 15:59,

Mogło być historycznie i niepowtarzalnie, a zakończyło się meczem bez historii. Effector Kielce, po wspaniałym pierwszym secie, nie potrafił powielić swojego wyczynu i ostatecznie przegrał ze Skrą Bełchatów 1:3. Było to ostatnie starcie kieleckiego zespołu przed własna publicznością w rundzie zasadniczej. Podopieczni Dariusza Daszkiewicza przed fazą play-off zagrają jeszcze na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle. MVP spotkania został Wytze Kooistra.

   vs. 

Effector Kielce - PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:18, 18:25, 23:25, 18:25)

 

Effector Kielce:
Bartosz Sufa
Miłosz Zniszczoł
Grzegorz Imiołek
Adrian Staszewski
Sebastian Warda
Robert Milczarek
Tomasz Józefacki
Grzegorz Kokociński
Rafał Sokołowski
Grzegorz Pająk
Armando Danger
Nikolay Penchev
Michał Kozłowski

Piotr Orczyk

PGE Skra Bełchatów:
Mariusz Wlazły
Łukasz Zugaj
Daniel Pliński
Wytze Kooistra
Karol Kłos
Kacper Turboś
Konstantin Cupković
Maciej Muzaj
Dante Boninfante
Paweł Woicki
Aleksander Atanasijevic
Michał Koźmiński
Jędrzej Maćkowiak
Michał Bąkiewicz

18.52 - Koniec... Nie tego oczekiwaliśmy. Nie o tym marzyliśmy. 18:25 i w rezultacie 1:3 dla Skry, czyli wielkiego zespołu, który ostatnimi czasy nie potrafi dobrze grać. My tego nie wykorzystaliśmy. Bełchatowianie jednak tym razem zagrali dobre zawody, my znaccznie poniżej oczekiwań. To nie było to samo spotkanie, co dwa tygodnie temu w naszym wykonaniu. Popatrzę jeszcze na popisy dzieciaków pragnących podpisów flamastrem z rąk zawodników Skry. - Zobaczysz jak będą piszczały zaraz - mówi jeden z kieleckich dziennikarzy. No cóż... Dziwnie to wygląda...

Za relację dziękuje Maciej Urban.

18.48 - Jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. Skra wyraźnie się rozluźniła i jest trochę nieporadna. Effecotr po kilku zdobytych punktach jakby uwierzyła w siebie. Za późno, bo jest już 14:22. Koncówka blisko.

18.47 - Ostatni set to nasza klęska. Na parkiet za "Koko" wchodzi Sebastian Warda.

18.45 - Nawet jeżeli zdobywamy punkty, to bez przekonania. Jednak i takich sytuacji jest za mało, żeby cokowiek dziś ugrać. Jesteśmy bezsilni, słabi, mało skuteczni. Skra łapie punkty praktycznie w każdej akcji. Pojedyncze osoby już opuszczają Halę Legionów.

18.41 - Nie będzie happy endu. Na przerwę techniczną schodzimy przy wyniku 9:16. Effecctor bez walki. Zmiany nie wiele dały. Wciąż jest nie tak. Skra gra dobre zawody.

18.40 - Pająk rozgrywa do prawej, gdzie jest już Józefacki. Ten niestety w blok. Chyba tylko sama Skra jest w stanie uratować nam ten wynik. Woicki w siatkę i jest 9:15.

18.38 - Pająk za Kozłowskiego, wcześniej na parkiecie pojawił się Józefacki za Dangera. A punkty zdobywa Staszewski! Teraz trafił w pole gry z lewej strony, a cóż z tego, skoro za chwilę ten sam siatkarz trafia w siatkę z zagrywki. Słabe zagranie kolegi naprawia Penchev, który w następnej akcji zdobywa punkt. Już tylko sześć oczek straty panowie...

18.37 - 5:9 - punkt jest. Chociaż nam się wydaje, że jednak piłka nie wpadła w parkiet, tylko została odbita przy samym parkiecie przez zawodnika Skry. Ale z sędzią nie można się nie zgodzić :) Tablica wyników jest jednak dla nas bezlitosna - 6:11.

18.34 - Fatalnie to wygląda. Co jest? Co jest? Skra na dobrej drodze do rozbicia Effectora...

18.30 - Wspaniała obrona Staszewskiego i Milczarka nic nie dała. Skra wyprowadziła akcję, której nasi przyjmujący już nie zdołali wydobyć. Siatkarskie piekło mamy w tym momencie w kieleckiej Hali Legionów. Z przechodzącej piłki zaatakował Kłos. Skutecznie - 2:5. Mamy już czas. Wydawało się przez chwilę, że powrócimy na dobry tor, ale nie! Znów zaliczamy formę spadkową. Po przyzwoitej grze w trzecim secie, przychodzi czas na kolejną fatalną odsłonę... Oby nie! To dopiero początek, mało udany początek.

18.29 - Ciekawa sytuacja - Sufa w kwadracie, dalej jako libero będzie grał Milczarek. Karol Kłos dość łatwo zdobywa pierwszy punkt w tej odsłonie. W drugiej akcji Effector przechodzi linię 3. metra... Penchev obija blok - jest blokout i 1:2.

18.28 - Wchodzimy i zaczynamy kolejnego seta. Teraz już tylko ratuje nas tie-break. Czy do niego doprowadzimy?

18.24 - Stało się, jak nie chcieliśmy - 23:25 dla rywala. Było bardzo blisko, ale Penchev skutecznie zablokowany przez Skrę. Tymczasem - przerwa!

18.21 - Jeżli jeszcze zdołamy wygrać, wiemy kto będzie MVP - oczywiście Penchecv, który zdobył dla nas punkt na 21:23. Jednak za chwilę Skra obija nasz blok... Piłka setowa odwołana - Danger zdobywa punkt trafiając w sam koniec placu gry. Dalej - Zniszczoł atak po bloku - 23:24.

18.20 - Nawrocki czas, bo dość łatwo zdobyliśmy punkt. Skra powoli się gubi, my MOŻE to zdołamy wykorzystać. Szykuje się emocjonujące zakończenie tego starcia.

18.18 - Znowu przechodząca piłka i atak ze strony Skry. Z taką grą nawet punktu nie ugramy. Czas dla Daszkiewicza, bo mamy 19:22 i nie ma już nic do stracenia w tym secie... Jesteśmy jedną nogą przy wyniku 1:2.

18.15 - Remis stracony, ale odrabiamy, gonimy. Danger wyskoczył bardzo wysoko na prawej flance i posłał piłkę w parkiet Skry - 17:18. Za chwilę Atanajijevic pokonuje nas prytnym uderzeniem ponad siatką.

18.10 - 13:16 - po naszym błędzie w zagrywce. Mamy dobre momenty, ale jest ich zdecydowanie za mało. Na razie do gry zabrał się Danger, który na czystej siatce zdobywa punkt. Ponieżej zdjęcie jednej ze zwycięskich akcji Effectora. My tymczasem mamy REMIS! Brawo! Jeszczcze challange dla Skry - jednak arbiter się nie mylił - było dotknięcie siatki. Mamy remis! :)

18.09 - Tym razem Danger nieomylny! Oczywiście przywalił, ile tylko fabryka dała, ale był skutek w postaci punktu dla nas. Skra za to zdobyła dwa kolejne... Ostatni przy podwójnym odbiciu u nas... Dajcie żyć!

18.07 - Wlazły nie pozwala nam na doście do rywala. Możemy mówić różne rzeczy na temat atakującego Skry, ale ummiejętności nie można mu odmówić. Danger... Dlaczego walisz bez pomysłu w taki blok! 10:13.

18.05 - 6:9 i spujemy zagrywkę. 6:10 - zamiast się zbliżać do rywala, my oddajemy punkty. O ile Skra na trybunach jest daleko w tyle, to na parkiecie mamy małą dominację. 7:10 - Wlazły dotyka siatki.

18.04 - Są i kibice naszego zespołu. Zdjęcia autorstwa wspaniałej Pauli Dudy! Dziękujemy :D

18.00 - Na szczęście kieleccy kibice w naszym mieście wciąż mają coś do powiedzenia. Fani Skry WCALE nie zdominowali naszej hali. Na szczęście! Są tylko pojedyncze i irytujące piski niedzielnych kibiców siatkówki, ale na to chyba się nie poradzi. Na parkiecie 4:8. Pobudka! Kielce!

18.00 - Konsternacja kibica z Bełchatowa zupełnie niezrozumiała. Przecież jest 2:6 dla gości...

17.54 - Idą zdjęcia!!

17.54 - 18:25 - idealny rewanż za pierwszego seta. Nie udało nam się tym razem. Ale nie ma co się poddawać!

17.50 - Czekamy już jak na egzakuję. Pytanie - kiedy? Wkrótce, jeżeli jest już 17:23

17.49 - Skra wyraźnie rozluźniona wprowadza rezerwy na parkiet. Effector próbuje ratować się Grzegorzem Pająkiem. Ale jak głową w mur - atakujemy, Muzaj blokuje i 14:22.

17.45 - Przepraszamy za brak zdjęć. Mamy problemy techniczne, z którymi sobie jeszccze nie możemy poradzić. Rzeczy martwe lubią być dokuczliwe smiertelnikom... 12:17 chyba Wam nie rekompensuje braku zdjęć... Ale zapewniam, że zarówno redakcja portalu Cksport.pl, jak i siatkarze Effectora robią wszystko, by ten mecz wyglądał jak najlepiej. Efekt? Poczekajmy z tym, bo tego seta już raczej na pewno przegramy. Tylko rewolucja to zmieni. Kielczanie lekko bezradnie spoglądają na trenera, który podczas kolejnego czasu próbuje uregulować naszą sytuację. Krótko - zawodnicy ze szkoleniowcem rozmawiali raptem kilka sekund. Zapewne bbyły to słowa mobilizacyjne. Poskutkowało - 13:19. Niko zdobywa punkt.

17.42 - Z tego chyba się już nie podniesiemy. Gramy strasznie słabo. Jakim cudem mieliśmy tak dobrego pierwszego seta i zarazem tak fatalnego jak teraz? Wytłumaczy mi to ktoś? Jestesmy słabi prawie w każdym elemencie gry.

17.38 - Skra bardzo poprawiła zagrywkę na przestrzeni seta. Bardzo silne zagrania połączona z dobrą grą w przyjęciu i ataku jest dla nas zabójczą mieszanką. My za to przyjmujemy FATALNIE. Adrian Staszewski jest bombardowany takimi zagraniami, z którymi sobie nie radzi. Wszystko przechodzi na drugą stronę. Coś tu nie gra. Jest 8:14.

17.36 - Stagnacja... Staszewski przyjął ale piłka przeszła, co wykorzystała Skra. Bez pardonu... 6:10. Czas dla Effectora. Daszkiewicz  musi powiedzieć chłopakom coś naprawdę mocnego.

17.35 - Mamy pierwszy w tym meczy challange. Po ataku Skry piłka prawdopodobnie przeszła po naszym bloku, ale jeszcze tego nie wiemy...

17.32 - Wciąż nam jednak brakuje do doskonałości. Karol Kłos znów w tym meczu zalicza siatkę przy zagrywcce i jest już tylko 5:6. W następnej akcji źle przyjmuje Skra i oddaje piłkę. Nasz atak jest co prawda odebrany, ale błąd ppodwójnego odbicia popełnia Bąkiewicz.

17.29 - Zdjęcia będą! Cierpliwości. Poczekajmy. Oj, źle zaczęliśmy tę partię. Jest już 1:4. Gubimy się, nie możemy sobie poradzić z zagrywką Skry. Przełamanie wprowadza Staszewski - 2:4. I JEST! As serwisowy Zniszczoła. Jeszcze jeden i mamy remis.

17.27 - YMCA w głośnikach, radość na trybunach. Ale to tylko namiastka szczęścia, bo przed nami jeszcze conajmniej dwa sety. Oby TYLKO jeszcze dwa. Otwarcie zaczyna dobrze Skra 0:1. Wlazły w aut z przechodzącej piłki. 1:1.

17.25 - BRAWO! Set zakończony w królewskim stylu! Robert Milczarek asem serwisowym rozkłada na łopatki Skrę. Jeszcze rozpaczliwym susem piłkę próbował odebrać libero bełchatowskiego zespołu, ale był bezradny! JEST! 25:18!!!

17.23 - Grzegorz Kokociński z krótkiej! Dobre rozegranie "Koziego"! 23:18, a z trybun dobiega głośne KIELCE, KIELCE, KIELCE, KIELCE! Danger i SETBOL!!! Kończymy panowie! OSTATNI!

17.20 - Mamy kolejny punkt i jest 20! Skra zdobyła własnie 17. punkt za sprawą "Szamtu" :D Może być? :D Armando Danger! Punkt! Józefacki wchodzi właśnie teraz za Kubańczyka. Dlaczego? Nie wiemy, ale wiadomo kto zdobył punkt nr 22 dla Kielc - Adrian Staszewski!

17.18 - Arrrrmando DANGER z lewej strony uderzył niemiłosiernie mocno! Zero litości. Skra bezradna, my rozgrywamy na razie dobre zawody! Brawo! 19:15 po ataku Miłosza Zniszczoła! Czas dla Skry.

17.16 - Olek Atansijevic w aut. O czas prosi trener Nawrocki. My już prowadzimy 17:14. Łanie, nie?!

17.14 - 15:14. Dosłownie żadna, ale to żadna z ekip nie potrafi sobie wyrobić zdecydowanej przewagi. U nas bryluje Penchev, który zdobywa punkt na 16:14 po wspaniałym ataku z lewej strony siatki. Do Kielc przyjechał nawaet prezes Skry. Pewnie talizmanem swojego zespołu nie jest, bo ekipa z Bełchatowa gra dość przeciętnie.

17.13 - Znowu łapiemy niekorzystny pułap - punkt za punkt. Wlazły na zagrywce i SZAU na trybunach... Ale popsuł! 13:11. Zaraz psuje Penchev tak chwalony przeze mnie... 13:12 i psuje Kłos! 14:12. Pograjmy trochę panowie... Adrian Staszewski psuje zagrywkę... 14:13...

17.12 - Skra psuje zagrywkę, a my robimy z niej ASA!! Niko!!! Urazy obu nóg jakoś mu nie przeszkadzają w wyprowadzaniu niesamowitych zagrań. Szkoda, że właśnie tracimy punkt - 11:10.

17.10 - Słabe przyjęcie "Niko", musimy się ratować, czyli po prostu oddać piłkę. Skra w tym momencie pozostaje niewzruszona - delikatna, ale precyzyjna akcja pod siatką i tracimy kolejjny punkt. 8:8.

17.06 - Staszewski niczym "Szpila" wali w Woickiego. Ten dostaje w twarz, po czym piłka odbija się od siatki i spada na parkiet skry 6:5! Skra zdobywa punkt - nie widziałem, ale słyszę pisk "gimbusów", zatem pomyślałem - Skra ma punkt... Poirytowanie. Przecież można sobie usiąść w miejscu przeznaczonym dla kibiców przyjezdnych, jeżeli SWOJEMU MIASTU się nie kibicuje. Trudno... Tablica wyników jednak napawa optymizmem - 8:6 dla nas!

17.05 - No i właśnie - Sufa, Zniszczoł, Staszewski, Kokociński, Danger, Penchev, Kozłowski - to nasz wyjściowy skład. Mamy punkt za punkt - 5:5.

17.04 - Sufa przez przypadek prawie popsuł nasz atak. Nieporozumienie w przyjęciu nie przeszkodziło nam wyprowadzić świetnego ataku. Następnie cudownie bronimy, Kozłowski wyprowadza piłkę Kokocińskiemu, atak i punkt! 4:2.

17.02 - Zaczęliśmy. Jest 1:1. Najpierw nasz atak, blok ale poza parkiet w wykonaniu Skry. Za to rewanż bezlitosny.

16.57 - "Kibiców tyle, co na Vive" komentuje Michalina Palacz, która współpracuje z naszym serwisem. Rzeczywiście - hala pęka w szwach. Na Resovi było sporo, ale teraz to już tłum - dostawki itd... Ale Ciii, bo mecz się własnie zaczyna. Przedstawienie kapitanów, zaprezentowanie składów, sędziów spotkania. Zaczynamy. W klimat spotkania wprowadza nas IRA plus Eye of the Tiger. Rocky Balboa - tak ma walczyć i prezentować się dziś Effector. Jak Artur Szpilka, który wczoraj znokautował kolejnego rywala w niezwykle zaciętej i krwawej walce w Chicago. Ponoć takiego spustoszenia nie zrobił nawet Al Capone!

16.54 - MASAKRA - tyle ludzi, że hoho. Szkoda tylko, że zapewne 50% będzie krzyczeć Skra, "Szampon" i te sprawy... O! Leci Bon Jovi :D Dla samej muzyki można było przyjść dziś na mecz. Oby nie był to jedyny powód.

16.52 - W Bełchatowie brakuje Zatorskiego - kontuzja pachwiny. Jeszcze Winiarski - grypa. Wlazły narzekał na plecy, ale na meczu jest. Może tak Mariusz usiądziesz sobie? Plecka bolą, po co je nadwyrężać?

16.50 - Już wkrótce pierwsze zdjęcia z relacji. Czekamy na Paulę, która właśnie działa, biega po hali. Specjalnie dla niej puszczono nawet Linkin Park! Niesamowita muzyka dziś leci w głośnikach obiektu, w którym gra Effector i Vive. Był Kiss, Scorpions! Ale pewnie nie zabraknie disco relaxu i pamiętnego, legendarnego już... "Ona coś tam dla mnie". Uch... Ach...

16.45 - Czekamy na komentarze odnośnie tego spotkania. Z pewnością macie DUUUŻOOO do powiedzenia. Frekwencja jest niesamowita dziś w Hali Legionów! Ciekawe dlaczego -.-'

16.38 - Statystyki uzupełnione. Pozostaje tylko przywitać się z Państwem. Relację z Hali Legionów przeprowadzi dziś dla Was Maciej Urban, który już nie może się doczekać rozpoczęcia tego starcia. Na co liczymy? Z pewnością na dobrą postawę Effectora Kielce. Skra może nie jest w najlepszej formie, ale ma nóż na karku - jeżeli w tym sezonie nie ugra mistrzostwa Polski, będziemy mogli mówić o klęsce hegemona PlusLigi.

16.00 -  Drużyna Effectora po raz ostatni zagra przed własną publicznością w rundzie zasadniczej PlusLigi. Dwa tygodnie temu podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza stworzyli ciekawe widowisko i pokonali mistrza Polski, Resovię Rzeszów po tie-breaku. Teraz kielczanie zmierzą się z wicemistrzem kraju i srebrnym medalistą ubiegłej edycji Ligi Mistrzów. I chcą powtórki. Przeczytaj zapowiedź meczu!

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kielce2013-02-02 17:15:27
proszę o zdjęcie z trybun :)
zenek2013-02-02 17:37:31
szkoda ze jestem w pracy bo chetnie bym przyszedl na boczna popiszczec na widok belchatowa, ale mam nadzieje ze moje 'kolezanki z sektora' zrobia halas!!! skra, skra belchatow!! tak to ironia
kajtek2013-02-02 17:50:40
bardzo kibice Skry zdominowali halę?
kajtek2013-02-02 18:05:00
To super! Cieszę się bardzo! W górę serca EFFECTOR wygra mecz! (tak parafrazując przyśpiewkę kibiców Skry ;))
johny bravo2013-02-02 20:16:29
ja pier.... ale cheerleaders 8l ide rzyg..
jj2013-02-02 21:45:02
Kibice Skry nie zdominowali hali, bo tych z Bełchatowa nie było za dużo. Trochę szumu i pisku robiły miejscowe nastolatki. Swoją drogą brzydzę się ludźmi, którzy kibicują przeciwko drużynie ze swojego miasta.
:(2013-02-02 21:54:16
Kompromitacja gimbusów...
Kania2013-02-02 22:50:00
działo się coś tam wogóle ? dawno nie było mnie na meczu...
kokokoko2013-02-03 00:08:01
dziewczyny na zdj widac ze ostro cwicza , te glebokie gardla :D
kibic2013-02-03 15:03:02
Na meczach Iskry Kielce

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego zaległego spotkania 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.
W meczu 1. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała domowe starcie z SPR-em Olkusz 33:30. Najskuteczniejszą szczypiornistką po stronie gospodyń była zdobywczyni dziesięciu bramek Paulina Podsiadło.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Ante Šimundžy?
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Gole dla „żółto-czerwonych” strzelili Mariusz Stępiński oraz Simon Gustafson, a dla miejscowych Malaly Dembélé.
W 8. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Ante Šimundžy będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 8. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W sobotę, 26 września, na EXBUD Arenie odbędzie się wyjątkowy mecz charytatywny, w którym Korona Kielce zmierzy się z ekipą Remonty TV. Spotkanie będzie zwieńczeniem rodzinnego pikniku, a cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na pomoc potrzebującym.
Wojciech Kamiński żegna się z Koroną Kielce. Kontrakt z pomocnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. „Żółto-biało-niebiescy” staną przed szansą na trzecie z rzędu zwycięstwo na początku nowego sezonu.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Koronę Kielce czeka potyczka na wyjeździe we Wrocławiu. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o „odczarowanie” nieprzyjaznego terenu, gdzie na ligową wygraną czekają już od blisko jedenastu lat.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. – Musimy skupić się na sobie, nie lekceważyć przeciwnika, bo to może być zgubne – powiedział Piotr Jędraszczyk, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.

Aleksandar Vuković przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Widzewa Łódź. Decyzję o odsunięciu szkoleniowca od prowadzenia zespołu władze klubu podjęły w czwartek, 10 września.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra we Wrocławiu z miejscowym Śląskiem.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. – Przede wszystkim jako chłopak stąd jestem dumny, że mogę uczestniczyć w takim procesie rozwoju, jaki Korona dzisiaj przeżywa – powiedział przed spotkaniem Wiktor Długosz, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Koronę Kielce czeka potyczka na wyjeździe we Wrocławiu. – Drużyna Śląska to fajny zespół, grający fajną piłkę, posiadający świetne fazy przejściowe, a także doskonale grają kontry – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP prestiżowego starcia Korony Kielce z Wisłą Kraków oddano 403 głosy.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group