Czarnovia deklasuje Gród Ćmińsk

15-11-2009 14:28,

Wiele sytuacji podbramkowych i grad pięknych goli. To wszystko w niedzielne południe mogli podziwiać sympatycy kieleckiej Czarnovii. Podopieczni Włodzimierza Polehojki pewnie 5:2 pokonali Gród Ćmińsk, notując trzecie zwycięstwo z rzędu w pierwszej grupie świętokrzyskiej klasie A.

Spotkanie od mocnego uderzenia mogli rozpocząć kielczanie. Niestety w 5. minucie Kamil Ziarkowski w sytuacji sam na sam zbyt mocno przerzucił piłkę nad bramkarzem. Po chwili bardzo groźne uderzenie na bramkę Karola Kęckiego oddał Mateusz Wawrzycki, ale golkiper gości zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Potem jednak do głosu doszli gracze z Ćmińska. Najpierw w 26. minucie z piętnastu metrów potężny strzał oddał Kuliński, ale instynktownie piłkę obronił Markowski. Jeszcze groźniej pod bramką Czarnovii zrobiło się chwilę później. Efektownym uderzeniem z dystansu popisał się Frączyk, na szczęście futbolówka zatrzepotała tylko w bocznej siatce bramki kieleckiego golkipera.

Na tym jednak skończyła się dominacja gości. Fantastyczną końcówkę pierwszej połowy zaliczył sprowadzony z drużyny juniorów, Paweł Balcerzak. Młody zawodnik w 35. minucie zaskakującym strzałem po ziemi pokonał bezradnego Kęckiego. Na tym jednak Balcerzak nie poprzestał. Dokładnie 120 sekund przed końcem pierwszej odsłony junior popisał się niezwykłym spokojem i w zamieszaniu podbramkowym po raz drugi trafił do siatki Ćmińska.

Druga połowa zaczęła się od wymiany ciosów obu drużyn. W 51. minucie goście wykonywali rzut wolny. Doskonale w polu karnym zachował się Krzysztof Kosmala, który strzałem z główki zmusił do ofiarnej interwencji Jacka Markowskiego. Kielczanie mogli ukarać przeciwników już 60 sekund później. Po wspaniałej kontrze na sytuację sam na sam wyszedł Mateusz Wawrzycki, który lekkim lobem chciał pokonać golkipera Grodu. Niestety Kęcki nie dał się ośmieszyć i z łatwością obronił strzał napastnika Czarnovii. To było jednak tylko odwleczenie egzekucji. W 57. minucie w pole karne dośrodkowywał Mateusz Białogoński, a piłkę głowa do siatki wpakował… pomocnik gości Bartosz Podlewski.

Trzecia bramka nieco rozluźniła szyki obronne piłkarzy z Czarnowa. Niecałe 120 sekund po golu szansę na rehabilitację miał Podlewski, na szczęście doskonałą instynktową interwencją popisał się Markowski. Niestety pierwsze ostrzeżenie nie podziałało odpowiednio na kielczan. W 61. minucie Artur Kuliński wykorzystał szybką kontrę gości i mierzonym strzałem z 16 metrów pewnie pokonał golkipera Czarnovii. Od tej pory na stadionie przy Piekoszowskiej kibice oglądali bardzo nerwową grę. – Chłopcy grajcie spokojnie. Kto tu wygrywa Czarnovia czy Ćmińsk! – denerwował się na ławce rezerwowych Włodzimierz Polehojko. Piłkarze z Kielc za wszelką cenę chcieli dobić rywala, niestety dogodnej okazji po dwójkowej akcji z Grzegorzem Kosmalą nie wykorzystał Kamil Ziarkowski. Impas kielczan został przełamany w 74. minucie, kiedy ładnym strzałem sprzed pola karnego popisał się Mateusz Wawrzycki. To jednak nie był koniec festiwalu strzeleckiego. W 83. minucie strzał życia oddał Kamil Perlak, który z ostrego kąta z około 20 metrów posłał piłkę wprost w okienko bramki Grodu. Gości stać było tylko na jeszcze jedną odpowiedź. Wynik meczu w 85 minucie ustalił rezerwowy Maciej Sadza.

- Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku. Wygraliśmy trzeci mecz z rzędu i daj Boże, żeby ta seria trwała dalej. Trzeba jednak powiedzieć, że gdybyśmy wykorzystali wszystkie okazje to te spotkanie mogłoby się skończyć jeszcze bardziej okazałym wynikiem – podsumował spotkanie trener Czarnovii, Włodzimierz Polehojko.

Czarnovia Kielce – Gród Ćmińsk 5:2 (2:0)
Bramki:
Balcerzak (35’, 43’), Podlewski (57’ sam), Wawrzycki M. (74’), Perlak (83’) - Kuliński (61’), Sadza (85’)

Czarnovia: Markowski – Balcerzak (66’ Kosmala), Pietrzykowski, Ziarkowski G., Żelazny – Rudnicki A., Rudnicki T., Białogoński, Perlak – Wawrzycki M., Ziarkowski K.

Gród: Kęcki – Głuszek R., Kosmala, Łosiak, Frydrych (46’ Kowalski) – Głuszek P. (81’ Kołomański), Koza, Frączyk, Podlewski (69’ Sadza) – Snochowski, Kuliński

Żółta kartka: Żelazny

Widzów: około 60

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

wQncu2009-11-15 20:41:51
Rozkręcili się!!
;]2009-11-16 12:17:45
no i juniorzy bramki strzelaja

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Nie wiem, co stało się w ostatniej akcji, czy to był faul, czy o co tam chodziło – powiedział po spotkaniu Dani Dujszebajew, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Uważam, że sędziowie w tej sytuacji powinni pójść z duchem gry i puścić akcję – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mecz pełen zwrotów akcji przyszło nam oglądać podczas rewanżowego starcia Industrii Kielce z Magdeburgiem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów, którego stawką było Final4 w Kolonii. Kielczanie walczyli bardzo zaciekle doprowadzając do rzutów karnych. Tutaj lepsi okazali się gospodarze.
Ponad 600 fanów Industrii Kielce pojawiło się w Magdeburgu, aby wspierać drużynę w ćwierćfinałowym starciu Ligi Mistrzów. Kibice „żółto-biało-niebieskich” przemaszerowali przez miasto.
Przed Koroną Kielce najważniejszy miesiąc w sezonie. Czy maj okaże się szczęśliwy i „żółto-czerwoni” pozostaną w PKO BP Ekstraklasie?
Industria Kielce zgłosiła sześciu młodych zawodników do decydujących starć w Orlen Pucharze Polski. Są to wychowankowie klubu, którzy przed kilkoma tygodniami świętowali znaczący sukces.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy pojedynek z Puszczą Niepołomice 1:1. – Nie jesteśmy zadowoleni z tego meczu, ponieważ musimy walczyć o zwycięstwa – powiedział po spotkaniu Dominick Zator, obrońca „żółto-czerwonych”.
W poniedziałek nie udało się wykonać milowego kroku w stronę utrzymania. Korona Kielce zremisowała w Krakowie z Puszczą Niepołomice 1:1 i wciąż znajduje się w strefie spadkowej. Kto Waszym zdaniem zasłużył na miano najlepszego piłkarza żółto-czerwonych w tym meczu?
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. – Wszystko zależy od tego jak gramy po stracie gola, a wtedy najczęściej tracimy kontrolę nad meczem – powiedział po spotkaniu Martin Remacle, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 30. kolejce mecze najwyższej klasy rozgrywkowej obejrzało 144 475 osób.
Lider oraz wicelider na tarczy. Czy seria Hutnika doprowadzi krakowian do 1 ligi?
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. „Żółto-biało-niebiescy” rozegrają wówczas rewanżowy mecz 1/4 finału z SC Magdeburg.
Po 139 dniach zawodnicy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza doczekali się kolejnego zwycięstwa w sezonie. Podbeskidzie coraz bliżej spadku do 2 ligi.
Kolejny przegrany mecz mają za sobą zawodnicy Radomiaka Radom. Na szczycie tabeli robi coraz ciaśniej.
Puszcza Niepołomice z kolejną zaliczką punktową prowadzącą do utrzymania. Klub grający ten sezon na stadionie Cracovii zremisował z Koroną 1:1, ma 33 punkty na koncie i kosztem żółto-czerwonych plasuje się nad strefą spadkową.
Korona Kielce wciąż w dramatycznym położeniu. Kielczanie zremisowali z Puszczą 1:1. Gola na wagę jednego punku zdobył Martin Remacle. Żółto-czerwoni aktualnie plasują się na 16. miejscu w tabeli. – Spodziewaliśmy się tego, co możemy zastać w Krakowie i rzeczywiście rywal postawił nam trudne warunki – mówi trener Kamil Kuzera.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. Bramkę dla „żółto-czerwonych” zdobył Martin Remacle, a dla gospodarzy Roman Yakuba.
Pokaźna grupa fanów Korony Kielce po 15.00 wyruszyła spod stadionu przy ulicy Ściegiennego do Krakowa, gdzie na miejscu będą wspierać swoją drużynę podczas walki o trzy punkty. Na arenie Cracovii podopieczni Kamila Kuzery zmierzą się z Puszczą Niepołomice. Początek starcia o godzinie 19.00.
Przed Industrią Kielce rewanżowym mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kielczanie zagrają na wyjeździe z SC Magdeburg – Najważniejsze natomiast jest serce i charakter. Uważam, że w tym meczu będzie decydowało wiele rzeczy – powiedział przed spotkaniem Artsem Karalek, obrotowy gości.
W rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z SC Magdeburg – Jeśli będziemy robić to samo, co robiliśmy w pierwszym pojedynku, to znów wygramy jedną bramką – powiedział przed spotkaniem Andreas Wolff, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To historyczny moment dla kieleckiego klubu. W niedzielę łupem juniorów Polonii Kielce padły dwa medale!
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski rozegrają wówczas rewanż 1/4 finału z SC Magdeburg. – Jeżeli zagramy kompaktowo i zespołowo jako drużyna, nieszablonowo i nieprzewidywalnie, to właśnie tą jednością możemy ich pokonać – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Podano dokładny terminarz fazy grupowej turnieju olimpijskiego szczypiornistów. W zmaganiach o medale może wziąć udział nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
To będzie mecz, którego stawką może być utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek! Korona Kielce gra dziś wyjazd z Puszczą Niepołomice. Czy żółto-czerwoni dźwigną ciężar gatunkowy tej rywalizacji i zdołają na stadionie Cracovii ograć beniaminka? Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
Orlen Superliga podała dokładne terminy rozegrania meczów finałowych pomiędzy Industrią Kielce a Orlenem Wisłą Płock.
Korona Kielce wraca w tym sezonie na stadion Cracovii, by tym razem zmierzyć się z Puszczą Niepołomice. Stawka meczu jest bardzo duża, gdyż rywalizują ze sobą zespoły pretendujące do spadku z PKO BP Ekstraklasy. Gdzie można obejrzeć to spotkanie?
Bezpieczeństwo to jeden z kluczowych obszarów, na który zwracają uwagę osoby, które aktualnie poszukują pracy. Zgodnie z raportem „Kształtowanie kultury bezpieczeństwa i higieny pracy w organizacji” jest to jeden z najważniejszych czynników, który może zaważyć na tym, czy oferta zostanie uznana za atrakcyjną. Nie powinno więc dziwić, że coraz więcej przedsiębiorstw na poważnie analizuje ceny kursów KPP – byle tylko zapewnić pracownikom możliwość rozwoju w tym kierunku. Komu takie szkolenie przyd
Piłkarze Korony Kielce będą mogli liczyć na wsparcie licznej grupy „żółto-czerwonych” kibiców.
W 27. kolejce III Ligi grupy IV świętokrzyskie drużyny zanotowały różne rezultaty. Jakie?
Za nami jeden z ostatnich weekendów handballowych zmagań w niższych ligach. Tylko jeden ze świętokrzyskich zespołów mógł cieszyć się z wygranej.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group