Medal. W końcu się doczekaliśmy!

10-08-2012 23:18,

Mamy brąz!

No i opłacało się wstać bladym świtem, wsiąść do pociągu i udać się w stronę Eton. To tam o medale walczą kajakarze. Przed przyjazdem do Londynu po cichu liczyliśmy, że będzie nam dane obejrzeć na żywo jakiś medalowy występ Polaków. W czwartek w końcu doczekaliśmy się...

Eton położone jest około 30 km od Londynu i niestety nie dojeżdża już tam londyńskie metro :) Najszybszy dojazd zapewniają brytyjskie koleje - podróż do Slough lub Windsoru trwa ok. 30 minut. Była więc dobra okazja przekonać się o stanie angielskich kolei. Z uprzejmości nie będziemy ich porównywać do polskiego odpowiednika ;-) Już w pociągu wyróżniali się węgierscy kibice, dla których kajakarstwo to sport narodowy. Całe rodziny poubierane w barwy narodowe jechały z nadziejami na złote medale. Jak się okazało, nie były to tylko pobożne życzenia.

Już na torze

Nieco zaspani dojechaliśmy do Slough – miasteczka niedaleko Eton, skąd już autobusem mieliśmy dostać się na tor. I tu kolejna miła niespodzianka. Organizatorzy perfekcyjnie przygotowali się na przyjazd kibiców. Odpowiednie zarządzanie tłumem, brak przepychanek, każdy grzecznie czekający na swoją kolej – tak często brakuje tego u nas, chociaż cały czas idzie ku lepszemu. Kiedy wszyscy wpakowali się w charakterystyczne piętrusy (choć tu były błękitne) można było ruszyć do Eton. Po krótkiej podróży dojechaliśmy do celu. I tam, kierowani  przez niezastąpionych wolontariuszy, nawet jak byśmy chcieli, nie było możliwości się zgubić. Tradycyjne kontrole i byliśmy na terenie toru.

Wokół toru na czas igrzysk zbudowano kilka tymczasowych trybun, na jednej z nich, około na 250m przed metą czekały na nas nasze miejsca. Punktualnie o 9:30 rozpoczął się pierwszy wyścig, od razu z udziałem Polaków. No i nasi wygrali. Złoto? Niestety nie, był to tylko finał B :-) Ale był to dobry znak przed kolejnymi startami.  Największe emocje przyniósł ostatni finał dnia. Na 500m rywalizowały kajakowe dwójki pań. To właśnie tam widzieliśmy naszą szansę na medal.  No i co tu dużo mówić, dziewczyny nie zawiodły. Beata Mikołajczyk i Karolina Naja od samego początku były w czołówce i pomimo pościgu Chinek udało im się dowieźć brąz do mety. Choć na początku z naszej perspektywy nie było to takie oczywiste. A chwile oczekiwania na wyświetlenie oficjalnych wyników dłużyły się w nieskończoność. Jednak gdy przy trójce wyświetliło się „POL” wiedzieliśmy, że jest medal. Wszyscy Polacy obecni na trybunach (a trochę ich było) eksplodowali. My też – w końcu byliśmy świadkami zdobycia medalu. Takie rzeczy pamięta się do końca życia.  

Zapach złota...

Po zawodach wielu kibiców, w tym i my, postanowiło dokładniej zwiedzić tor. Do dyspozycji kibiców były m.in. symulatory kajaków. Jednak największym powodzeniem cieszyły się... trawniki. Wypoczywając, na wielkim telebimie, można było też obejrzeć transmisje z innych olimpijskich aren. Wśród kibiców dało się też zauważyć sportowców. Nam udało się spotkać Roberta Hartinga, który dwa dni wcześniej zdobył dla Niemiec złoto w rzucie dyskiem. Już powoli wychodząc mieliśmy wyjątkową okazję podziwiać z bliska złoty medal olimpijski. Dumnie prezentowała go niemiecka kajakarka Tina Dietze, która razem z koleżanką wcześniej pokonała m.in. nasze brązowe dziewczyny. Ich niestety nie udało nam się już złapać. Ale może będzie jeszcze okazja...

Po sportowych emocjach udaliśmy się do pobliskiego Windsoru, by zobaczyć słynny zamek rodziny królewskiej. Nie można było przegapić takiej okazji :) No i jeszcze gwoli ścisłości dodamy, że te wszystkie pociągowo-autobusowe podróże były wliczone w cenę biletu na igrzyska.

Niestety, igrzyska powoli dobiegają końca, nie da się ukryć, że dla nas również. W sobotę czekają nas ostatnie zawody. Będziemy kibicować naszym kolarkom górskim na torze w Hadleigh Farm. Liczymy na dobry występ kielczanki Pauli Goryckiej, ale będziemy także trzymać kciuki za Olę Dawidowicz. Do zobaczenia na trasie! ;-)

Michał
Filarski

Maciej
Wadowski

Takimi autobusami dojechaliśmy na miejsce

Niezawodni wolontariusze

Olimpijski Piknik

Robert Harting i... mistrz pierwszego planu

W drodze na trybuny

Płyną nasze!

Jeeeeeest!

Nasze bohaterki

Winsdor

Kielce on tour

I powrót do Londynu

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kibic2012-08-12 10:00:08
Gratuluję medalu i fajnej relacji;-)

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group