„Nie pierwszy i nie ostatni raz tracimy taką bramkę”

10-04-2012 15:23,

Poniedziałkowemu spotkaniu Korony z Lechem można nadać miano nie tylko najciekawszej potyczki 25. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, ale przede wszystkim meczu obfitującego w nieoczekiwane zwroty akcji. Kielczanie świetną grą w pierwszej połowie zdominowali przyjezdnego „Kolejorza”, by już drugą odsłonę oddać odzyskującemu kontrolę na boisku przeciwnikowi. – Trzeba to przyjąć godnie i grać dalej – głowy nie spuszcza zawodnik kieleckiej ekipy, Aleksandar Vuković.

Drogę z „nieba do piekła” przebyła w poniedziałek na Arenie Kielc ekipa Leszka Ojrzyńskiego. Pojedynek mający za zadanie przerwać zwycięską passę Lecha i zatrzeć wrażenie po kompletnie nieudanym spotkaniu z Górnikiem, pozostawił ogromny niedosyt zarówno w kibicach, jak i samych zawodnikach. – Jeżeli z drużyną tego formatu osiągasz wynik 2:0, to musisz dowieźć go do końca – potwierdza Tomasz Lisowski.

O prowadzeniu „złocisto-krwistych” w pierwszej partii zadecydowała odrobina szczęścia i umiejętne wykorzystanie stałych fragmentów gry. Najpierw świetnym strzałem popisał się Daniel Gołębiewski, który w pierwszych minutach starcia wykorzystał błąd Marcina Kamińskiego i ze snajperską precyzją umieścił futbolówkę w siatce. W doliczonym czasie swoją szansę wykorzystał kapitan ekipy gospodarzy – Kamil Kuzera. Zepchnięty do defensywy przeciwnik nie zdołał oddać nawet jednego celnego strzału w kierunku bramki kieleckiego golkipera. – Takie było założenie, że siadamy wysoko na Lecha i jak najszybciej chcemy strzelić bramkę. Ten cel zrealizowaliśmy – dodaje Lisowski.

Radość kielczan nie trwała jednak zbyt długo. Po przerwie obie drużyny zaprezentowały zupełnie inny styl gry, odmieniając tym samym oblicze spotkania. – O ile pierwszą połowę rozegraliśmy fajnie, tak w drugiej za bardzo się cofnęliśmy. Chyba za szybko chcieliśmy strzelić Lechowi kolejną bramkę – mówi Kuzera. – Przeciwnik narzucił swoje warunki i pokazał w tej odsłonie, że jest klasową drużyną. Na pewno w tej chwili jesteśmy niezadowoleni z remisu – dodaje kapitan kieleckiego zespołu.

Pogoń Lecha rozpoczęła się na dobre po widowiskowym trafieniu Aleksandyra Toneva z około 35 metrów. Ta sama drużyna, która jeszcze kilkanaście minut wcześniej nie potrafiła poradzić sobie z natarciem kielczan, odzyskała kontakt z piłką i uwierzyła we własne siły. – Niesamowita bramka na 2:1 dodała skrzydeł przeciwnikowi, ale i tak Lech nie stwarzał niebezpiecznych sytuacji przez druga połowę meczu – twierdzi Vuković.

W pamięć graczy zapadnie z pewnością dramatyczna końcówka spotkania. W 92. minucie do bramki Zbigniewa Małkowskiego trafił  niespodziewanie Luis Henriquez. Nieważne, czy uderzenie było celowe, czy też nastąpiło wskutek nieudanego dośrodkowania – dało ono Lechowi cenny remis. – Nie pierwszy i nie ostatni raz tracimy bramkę, która kosztuje nas dużo w ostatnich momentach meczu – potwierdza Vuković.  Faktycznie, sytuacja z poniedziałkowego spotkania do złudzenia przypomina zremisowany pojedynek z GKS-em Bełchatów. Korona, grająca wtedy w dziesiątkę, prowadziła 2:0. Skuteczna interwencja przeciwnika sprawiła jednak, że goście zdołali wyrównać wynik w 90. minucie spotkania.

Co poniedziałkowy remis oznacza dla kieleckiej drużyny? Korona w ligowej tabeli wciąż utrzymuje dystans do lidera rozgrywek. „Żółto-czerwoni” na swoim koncie posiadają czterdzieści dwa punkty, tj. sześć „oczek” mniej od utrzymującej prowadzenie Legii. Kielczanie następną potyczkę rozegrają już w najbliższy piątek. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego zmierzy się na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin.

Fot. Oskar Patek

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

cygan2012-04-10 15:40:05
mam tylko nadzieje ze w piątek rozniosa wreszcie to zaglebie.
ML2012-04-10 15:48:46
I obyśmy przełamali to przeklęte Zagłębie na własnym stadionie, czas najwyższy :)
Katon2012-04-10 17:34:57
będzie remis po dennym meczu
jacek2012-04-10 21:46:00
lech do 1 ligi natychmiast
jacek2012-04-10 21:46:31
oczywiscie grzegorz
walet®2012-04-11 10:23:55
Wypłaćcie premie za zwycięstwa bo piłkarze znowu zagrają jak z Górnikiem!!!
Bryx2012-04-11 10:29:58
W klubie brakuje kasy! Piłkarze nie dostają premii, jak tak dalej pójdzie, to się to rozleci. Ile można żyć na prowizorce?

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Nie wiem, co stało się w ostatniej akcji, czy to był faul, czy o co tam chodziło – powiedział po spotkaniu Dani Dujszebajew, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Uważam, że sędziowie w tej sytuacji powinni pójść z duchem gry i puścić akcję – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mecz pełen zwrotów akcji przyszło nam oglądać podczas rewanżowego starcia Industrii Kielce z Magdeburgiem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów, którego stawką było Final4 w Kolonii. Kielczanie walczyli bardzo zaciekle doprowadzając do rzutów karnych. Tutaj lepsi okazali się gospodarze.
Ponad 600 fanów Industrii Kielce pojawiło się w Magdeburgu, aby wspierać drużynę w ćwierćfinałowym starciu Ligi Mistrzów. Kibice „żółto-biało-niebieskich” przemaszerowali przez miasto.
Przed Koroną Kielce najważniejszy miesiąc w sezonie. Czy maj okaże się szczęśliwy i „żółto-czerwoni” pozostaną w PKO BP Ekstraklasie?
Industria Kielce zgłosiła sześciu młodych zawodników do decydujących starć w Orlen Pucharze Polski. Są to wychowankowie klubu, którzy przed kilkoma tygodniami świętowali znaczący sukces.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy pojedynek z Puszczą Niepołomice 1:1. – Nie jesteśmy zadowoleni z tego meczu, ponieważ musimy walczyć o zwycięstwa – powiedział po spotkaniu Dominick Zator, obrońca „żółto-czerwonych”.
W poniedziałek nie udało się wykonać milowego kroku w stronę utrzymania. Korona Kielce zremisowała w Krakowie z Puszczą Niepołomice 1:1 i wciąż znajduje się w strefie spadkowej. Kto Waszym zdaniem zasłużył na miano najlepszego piłkarza żółto-czerwonych w tym meczu?
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. – Wszystko zależy od tego jak gramy po stracie gola, a wtedy najczęściej tracimy kontrolę nad meczem – powiedział po spotkaniu Martin Remacle, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 30. kolejce mecze najwyższej klasy rozgrywkowej obejrzało 144 475 osób.
Lider oraz wicelider na tarczy. Czy seria Hutnika doprowadzi krakowian do 1 ligi?
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. „Żółto-biało-niebiescy” rozegrają wówczas rewanżowy mecz 1/4 finału z SC Magdeburg.
Po 139 dniach zawodnicy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza doczekali się kolejnego zwycięstwa w sezonie. Podbeskidzie coraz bliżej spadku do 2 ligi.
Kolejny przegrany mecz mają za sobą zawodnicy Radomiaka Radom. Na szczycie tabeli robi coraz ciaśniej.
Puszcza Niepołomice z kolejną zaliczką punktową prowadzącą do utrzymania. Klub grający ten sezon na stadionie Cracovii zremisował z Koroną 1:1, ma 33 punkty na koncie i kosztem żółto-czerwonych plasuje się nad strefą spadkową.
Korona Kielce wciąż w dramatycznym położeniu. Kielczanie zremisowali z Puszczą 1:1. Gola na wagę jednego punku zdobył Martin Remacle. Żółto-czerwoni aktualnie plasują się na 16. miejscu w tabeli. – Spodziewaliśmy się tego, co możemy zastać w Krakowie i rzeczywiście rywal postawił nam trudne warunki – mówi trener Kamil Kuzera.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. Bramkę dla „żółto-czerwonych” zdobył Martin Remacle, a dla gospodarzy Roman Yakuba.
Pokaźna grupa fanów Korony Kielce po 15.00 wyruszyła spod stadionu przy ulicy Ściegiennego do Krakowa, gdzie na miejscu będą wspierać swoją drużynę podczas walki o trzy punkty. Na arenie Cracovii podopieczni Kamila Kuzery zmierzą się z Puszczą Niepołomice. Początek starcia o godzinie 19.00.
Przed Industrią Kielce rewanżowym mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kielczanie zagrają na wyjeździe z SC Magdeburg – Najważniejsze natomiast jest serce i charakter. Uważam, że w tym meczu będzie decydowało wiele rzeczy – powiedział przed spotkaniem Artsem Karalek, obrotowy gości.
W rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z SC Magdeburg – Jeśli będziemy robić to samo, co robiliśmy w pierwszym pojedynku, to znów wygramy jedną bramką – powiedział przed spotkaniem Andreas Wolff, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To historyczny moment dla kieleckiego klubu. W niedzielę łupem juniorów Polonii Kielce padły dwa medale!
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski rozegrają wówczas rewanż 1/4 finału z SC Magdeburg. – Jeżeli zagramy kompaktowo i zespołowo jako drużyna, nieszablonowo i nieprzewidywalnie, to właśnie tą jednością możemy ich pokonać – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Podano dokładny terminarz fazy grupowej turnieju olimpijskiego szczypiornistów. W zmaganiach o medale może wziąć udział nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
To będzie mecz, którego stawką może być utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek! Korona Kielce gra dziś wyjazd z Puszczą Niepołomice. Czy żółto-czerwoni dźwigną ciężar gatunkowy tej rywalizacji i zdołają na stadionie Cracovii ograć beniaminka? Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
Orlen Superliga podała dokładne terminy rozegrania meczów finałowych pomiędzy Industrią Kielce a Orlenem Wisłą Płock.
Korona Kielce wraca w tym sezonie na stadion Cracovii, by tym razem zmierzyć się z Puszczą Niepołomice. Stawka meczu jest bardzo duża, gdyż rywalizują ze sobą zespoły pretendujące do spadku z PKO BP Ekstraklasy. Gdzie można obejrzeć to spotkanie?
Bezpieczeństwo to jeden z kluczowych obszarów, na który zwracają uwagę osoby, które aktualnie poszukują pracy. Zgodnie z raportem „Kształtowanie kultury bezpieczeństwa i higieny pracy w organizacji” jest to jeden z najważniejszych czynników, który może zaważyć na tym, czy oferta zostanie uznana za atrakcyjną. Nie powinno więc dziwić, że coraz więcej przedsiębiorstw na poważnie analizuje ceny kursów KPP – byle tylko zapewnić pracownikom możliwość rozwoju w tym kierunku. Komu takie szkolenie przyd
Piłkarze Korony Kielce będą mogli liczyć na wsparcie licznej grupy „żółto-czerwonych” kibiców.
W 27. kolejce III Ligi grupy IV świętokrzyskie drużyny zanotowały różne rezultaty. Jakie?
Za nami jeden z ostatnich weekendów handballowych zmagań w niższych ligach. Tylko jeden ze świętokrzyskich zespołów mógł cieszyć się z wygranej.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group