Fart powalczył ze Skrą, ale trzy punkty zostają w Bełchatowie

03-03-2012 18:08,

Bardzo dobry, choć przegrany pierwszy set, słaby drugi, zwycięska trzecia partia i porażka w ostatniej części spotkania - tak w dużym skrócie wyglądał ostatni mecz Farta Kielce z fazie zasadniczej PlusLigi. Podopieczni Grzegorza Wagnera przegrali w sobotę w Bełchatowie z mistrzem Polski, Skrą 1:3.

Do gry powrócił Pierre Pujol, który ze względu na dolegliwości alergiczne nie mógł wziąć udziału w spotkaniu z Treflem Gdańsk. Jednak w kadrze na mecz w Bełchatowie zabrakło Xaviera Kapfera. W pierwszym secie nieobecność Francuza nie była jednak bardzo widoczna. Kielczanie weszli w mecz z dużym animuszem wypracowując sobie już na początku partii sporą przewagę punktową (7:3). Bełchatowianie jednak szybko odrobili straty (9:9). Od tego momentu przez dłuższy czas toczyła się walka z serii „punkt za punkt”.

„Farciarze” w niczym nie ustępowali doświadczonym rywalom. Na szczególną pochwałę zasługiwała gra w ataku Rafała Buszka i niezła dyspozycja w bloku kieleckiej drużyny. W końcówce Skrze udało się uzyskać trzypunktową przewagę (20:17), ale niezwykle waleczna postawa kielczan została wynagrodzona i Fart doprowadził do wyrównania (21:21). Podopieczni Grzegorza Wagnera mieli dwie szanse na wygranie seta, ale żadnej z nich nie wykorzystali. Potwierdzenie natomiast znalazło sportowe porzekadło „niewykorzystane sytuacje się mszczą”, bo po chwili to bełchatowianie rozstrzygnęli losy partii na swoją korzyść (29:27).

W drugim secie gra kieleckiego zespołu nie wyglądała już tak dobrze. Coraz bardziej widoczny był brak pewnego punktu drużyny, Xaviera Kapfera. Nieskończone przez „Farciarzy” akcje skutecznie kontrowali mistrzowie Polski, dodając do tego precyzyjne i silne zagrywki, z którymi nie potrafili sobie poradzić kieleccy przyjmujący. Skra z minuty na minutę powiększała swoją przewagę: na pierwszej przerwie technicznej prowadziła trzema oczkami (8:5), natomiast na drugiej już siedmioma (16:9). Bełchatowianie ostatecznie wygrali drugą partię różnicą aż dziesięciu punktów (25:15).

W trzeciej odsłonie podopieczni Grzegorza Wagnera prezentowali się podobnie jak na początku spotkania. Kielczanie na pierwszej przerwie technicznej prowadzili trzema punktami (8:5). Co prawda, w okolicach drugiej pauzy to Skra osiągnęła przewagę (17:15), ale tylko na chwilę. Końcówka seta należała już do Farta. Bardzo dobra dyspozycja duetu Miłosz Zniszczoł-Marcus Nilsson w końcówce pozwoliła kielczanom odnieść w niej zasłużone zwycięstwo (25:22) i podtrzymać szanse na wywiezienie z Bełchatowa korzystnego wyniku.

Niestety, czwarty set nie ułożył się dla „Farciarzy” tak dobrze, jak poprzedni. Gra kieleckiej ekipy nie wyglądała źle. Marcus Nilsson dalej bardzo dobrze spisywał się w ataku w czym starał się go wspierać Maciej Pawliński. To jednak nie wystarczało na grającą lepiej niż w trzeciej odsłonie Skrę. Rezerwowi bełchatowian wnieśli sporo ożywienia do gry swojej drużyny, co miało odzwierciedlenie w wyniku. Na pierwszej przerwie technicznej przewaga mistrzów Polski wynosiła trzy (8:5), na drugiej cztery (16:12), a w końcowej fazie seta nawet pięć punktów (18:13). Fart ostatkiem sił obronił aż trzy piłki meczowe, ale już czwarta próba należała do podopiecznych Jacka Nawrockiego. Bełchatowianie wygrali ostatnią partię (25:22) i cały mecz 3:1.

Porażka AZS-u Politechniki Warszawskiej z Lotosem Trefl Gdańsk sprawiła, że Fart na pewno w pierwszej rundzie play-off nie trafi na bełchatowską Skrę. Teraz podopiecznym Grzegorza Wagnera pozostaje czekać na rozstrzygnięcie spotkania AZS-u Częstochowa z Delectą Bydgoszcz. Zaważy ono o tym, z kim kielczanie zmierzą się w kolejnej fazie rozgrywek. ZAKSA Kędzierzyn – Koźle, czy Asseco Resovia Rzeszów? Odpowiedź już w najbliższy poniedziałek.

PGE Skra Bełchatów  Fart Kielce 3:1 (29:27, 25:15, 22:25, 25:22)

Skra: Woicki, Winiarski, Możdżonek, Kurek, Wlazły, Pliński, Zatorski (L) oraz Kłos, Bąkiewicz, Atanasijević, Cupković.

Fart: Zniszczoł, Buszek, Pujol, Nilsson, Pawiliński, Kamiński, Żurek (L) oraz Jungiewicz, Kozłowski.

fot. Krzysztof Żołądek, swietokrzyskie.org.pl

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

malinaxo2012-03-03 18:10:35
spoko, że po meczu chcecie relacje udostępniać..
Zie2012-03-03 18:32:43
Trefl Gdańsk wygrał 3:0 z Polibudą Warszawską! :)
Jeszcze Częstochowa w plecy i będzie pięknie...
Elo2012-03-03 19:33:39
Czemu nie grał Kapfer?
jerseyus2012-03-03 21:05:55
Jak będzie 7 miejsce to trafimy na teoretycznie słabszą w tym momencie Zaksę. Z kolei 6 miejsce trochę ułatwi nam walkę o miejsca 5-8. Tak czy inaczej, naprzód po 5 miejsce i ruszamy w Europę!!!

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.

W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Rezerwy i trzeci zespół Korony Kielce nie zaliczą minionej kolejki do udanych. Zarówno Korona II w Betclic 3. Lidze, jak i Korona III w KEEZA 4. Lidze musiały uznać wyższość swoich rywali w meczach wyjazdowych.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group