Czy rzeczywiście „to jest finał, na jaki liczyli wszyscy kibice”?

22-05-2011 23:45,

Tego chyba nikt się nie spodziewał! Niemiłą niespodziankę sprawili wszystkim kibicom piłkarze Vive Targów Kielce, przegrywając w drugim meczu finału play-off z drużyną Orlenu Wisły Płock 30:32. Emocje w Hali Legionów sięgały zenitu, a ci, którzy uważali, że kielecka drużyna gładko wygra kolejny mecz, zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię.

Porównując dzisiejsze spotkanie do meczu rozegranego wczoraj, ciężko znaleźć jakiekolwiek pozytywy w grze Vive. Piłkarze Bogdana Wenty tworzyli akcje wolno, nie konstruowali kontrataków, popełniali znaczące błędy w obronie. Po szczególnie nieudanym początku nie potrafili odrobić strat w kolejnych minutach pierwszej połowy, która – jak twierdzi Mariusz Jurasik – miała kluczowe znaczenie dla dalszej części meczu. – Na naszej porażce zaważyło przede wszystkim pierwsze 30 minut. Straciliśmy za dużo piłek w ataku, rzucaliśmy  z nieprzygotowanych pozycji – wymienia.

Odrobione w kolejnej odsłonie meczu straty nie sprawiły jednak, że kieleccy piłkarze złapali wiatr w żagle. Gra toczyła się punkt za punkt, co spowodowało ogólne ożywienie i nerwówkę. Druga połowa zakończyła się remisem i zapowiedzią dogrywki, w której furorę robił Piotr Chrapkowski – niestety zawodnik drużyny z Płocka. Zdobył w tym czasie wszystkie bramki dla swojej drużyny, a cały mecz zakończył z dorobkiem 13 trafień. – To jest mój najlepszy mecz w sezonie, w życiu, w karierze. Cieszę się, że zdarzył się on w czasie tych najważniejszych spotkań – przyznaje najlepszy w dzisiejszym meczu zawodnik „Nafciarzy”. – Piotrek Chrapkowski rzucał z byle jakich pozycji i wszystko mu wchodziło, ale taki jest sport niestety – podsumował dyspozycję młodego zawodnika drużyny gości „Józek”.

Pewne jest jedno – rywalizacja między tymi zespołami nie skończy się w trzech meczach – jak wielu z nas przewidywało. Trzeba zapomnieć o dzisiejszej porażce i grać dalej. – Skupiamy się teraz na przygotowaniach, na trzecim meczu. Musimy go wygrać, bo chcemy zdobyć mistrzostwo – zdecydowanie wypowiada się w tej kwestii Jurasik.

Nie ma co liczyć na to, że będzie łatwo – kolejne dwa mecze rozegrane będą w Płocku. – Płock ma teraz przewagę swojego boiska, ale jak widać, to są play-offy, to jest finał – i to taki, na jaki liczyli wszyscy kibice – dodaje.  Orlen Wisła Płock też nie zamierza się poddawać. – Teraz mamy dwa mecze u siebie. Znamy swoją wartość i będziemy walczyć, walczyć, walczyć! – deklaruje z kolei Chrapkowski.

Wygląda więc na to, że szykuje się kolejne ciekawe widowisko, w którym (jak okazało się dzisiaj) wszystko może się zdarzyć…

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kibic2011-05-23 00:17:02
\"Emocje w Hali Legionów sięgały zenitu, a Ci, którzy uważali, że kielecka drużyna gładko wygra kolejny mecz, zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię.\" -- mam wrażenie, że tak to właśnie zawodnicy myśleli. W pierwszej połowie grali jakby myślami byli już w Płocku na kolejnych meczach zaczynając od stanu 2:0. Dopiero jak zeszli do szatki to pewnie powiedzieli sobie kilka ostrych słów i od początku drugiej połowy gra była już dobra a 6 bramkowa przewaga Wisły najpierw zaczęła szybko topnieć a później nawet Kielczanie wyszli na prowadzenie 2 bramkowe. Szkoda, że nie zagrali tak całego meczu a tylko drugie 30 minut. Nic, trzeba wyciągnąć wnioski z tej pierwszej połowy i w Płocku zagrać już swoją piłkę ręczną tak jak dzisiaj w drugiej części meczu czy wcześniej w Pucharze Polski (Knudsen pierwsze 15 minut rozgrywał fatalnie i to głównie przez niego Wisła zbudowała sobie przewagę bramkową). Na plus i to duży dzisiaj Marcus, Zorman, Rosa i ewentualnie Rastko choć stać go na więcej. Reszta słabo. Zaremba, Jurecki, Knudsen bardzo słabo.
yogi2011-05-23 00:31:24
uuuu...jakaś nowa Pani Redaktor? :)))
Na Płock!2011-05-23 15:16:00
Debatowanie o tym co było nic już nie da. Trzeba myśleć tylko i wyłącznie o następnych meczach: http://www.vivetargi.pl/pl/aktualnosci/artykul/4211
ck2011-05-23 21:25:41
gdzie są ZDJĘCIA :(

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group