Korona zdała egzamin! Widzew pokonany w kluczowym meczu sezonu
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z Widzewem Łódź 1:0. Bramkę na wagę bezcennych trzech punktów zdobył fantastycznym strzałem z rzutu wolnego Dawid Błanik.
W wyjściowym składzie drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego doszło do trzech zmian w porównaniu z ostatnim starciem przeciwko Rakowowi Częstochowa. Wiktora Długosza, Bartłomieja Smolarczyka (pauzy kartkowe) i Simona Gustafsona zastąpili Slobodan Rubežić, Hubert Zwoźny oraz Nono.
Już w 4. minucie po kontrze gości Fran Álvarez stanął „oko w oko” z Xavierem Dziekońskim, lecz kielecki golkiper stanął na wysokości zadania i sparował futbolówkę na rzut rożny. Pierwsze fragmenty potyczki były nerwowe z obu stron i wiele akcji kończyło się faulem lub niedokładnym podaniem.
Gospodarze próbowali przejąć kontrolę nad wydarzeniami na murawie, ale jedyne co udawało się im wypracować to rzuty rożne czy wrzuty z autu w okolicach pola karnego rywali. Blisko gola byli jednak „Widzewiacy” kiedy to po rzucie wolnym w 33. minucie niecelnie główkował Przemysław Wiśniewski.
Ciężar gatunkowy pojedynku miał duży wpływ na to co na boisku obserwowali kibice zebrani w komplecie na stadionie przy ulicy Ściegiennego. Do końca pierwszej połowy fani nie zobaczyli już żadnej groźnej sytuacji i do szatni piłkarze zeszli przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron obraz rywalizacji się nie zmienił i obie ekipy miały problemy z konstruowaniem płynnych akcji ofensywnych. Jedyne zagrożenie płynące z obu stron wynikało ze stałych fragmentów gry między innymi po licznych faulach. W 61. minucie po rzucie wolnym, który sam wywalczył Dawid Błanik kapitalnym strzałem pokonał Bartłomieja Drągowskiego (1:0)!
????Ł????????????????????????????????????????????????????????????????!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 15, 2026
Korona prowadzi z Widzewem! Co za gol z rzutu wolnego! ????
???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/QxQUMZBk0m
Trzy minuty później autor cudownej bramki zacentrował z rzutu rożnego na głowę Slobodana Rubežicia, ale bramkarz przyjezdnych bez trudu złapał piłkę. W odpowiedzi napastnik „czerwono-biało-czerwonych” Sebastian Bergier główkował z bliska na szczęście z tą próbą poradził sobie Xavier Dziekoński.
W 71. minucie przed znakomitą szansą na podwyższenie prowadzenia stanął Konstantinos Sotiriou, który chybił z bliska po znakomitym dośrodkowaniu Stjepana Davidovicia. Ekipa Aleksandara Vukovicia w kolejnych fragmentach dłuższej utrzymywała się przy piłce, lecz nic konkretnego z tego nie wynikało.
Czterokrotni mistrzowie Polski zagrozili w 89. minucie gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Juljana Shehu Andi Zeqiri złożył się do strzału z woleja, jednak po raz kolejny dobrze interweniował czujny Xavier Dziekoński. „Żółto-czerwoni” ograniczali się w tej części potyczki do pojedynczych kontrataków i dalekich wybić. Cel uświęca jednak środki i „Koroniarze” dowieźli skromne ale niezwykle cenne zwycięstwo z Widzewem!
Najbliższy mecz Kielczanie rozegrają w sobotę 23 maja. O godzinie 17.30 rozpocznie się ich wyjazdowa potyczka z Cracovią. Tym spotkaniem podopieczni Jacka Zielińskiego zakończą całą kampanię 2025/2026.
Korona Kielce – Widzew Łódź
1:0 (0:0)
61' Błanik
Korona Kielce: Dziekoński – Rubežić, Sotiriou, Resta – Zwoźny, Remacle, Svetlin, Pięczek (76' Matuszewski) – Nono (84' Nikolov), Błanik (69' Davidović), Stępiński (76' Antoñín)
Widzew Łódź: Drągowski – Andreou (63' Krajewski), Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovský – Baena (74' Bukari), Álvarez (79' Zeqiri), Shehu, Kornvig, Fornalczyk (74' Selahi) – Bergier.
Żółte kartki: Svetlin, Davidović, Nikolov (Korona Kielce) – Kornvig, Shehu, Bergier (Widzew Łódź)
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 14 569.
Fot. Marcin Deszczka




