Podwójna korona Wałacha! Ekipa Čupicia wróciła na mistrzowski tron
Miłosz Wałach zanotował bardzo udany pierwszy sezon po odejściu z Industrii Kielce, zdobywając z macedońskim HC Vardarem 1961 Skopje mistrzostwo oraz puchar kraju. Polski bramkarz stał się pewnym punktem zespołu prowadzonego przez Ivana Čupicia – byłego skrzydłowego kieleckiego klubu, który po latach gry w Polsce i sukcesach w Lidze Mistrzów objął stery w stolicy Macedonii.
Przejście Miłosza Wałacha do Skopje okazało się dobrym ruchem dla regularnej gry golkipera, a w kadrze macedońskiego zespołu nie jest on jedynym polskim akcentem. W drużynie występują także 30-letni prawoskrzydłowy Marek Marciniak oraz 24-letni obrotowy Wiktor Jankowski. Z polskimi zawodnikami w składzie trener Ivan Čupić (o przejęciu przez niego klubu pisaliśmy w czerwcu TUTAJ) zdominował ligowe rozgrywki, wygrywając 28 z 29 ligowych spotkań. Mimo to, że do zakończenia sezonu pozostały jeszcze trzy starcia to po wczorajszej (7 maja) wygranej z Eurofarmem Pelister 34:19 gracze ze stolicy przypieczętowali odzyskanie tytułu po czterech latach. W tym spotkaniu Wałach odbił 7 z 14 rzutów, co przełożyło się na 50% skuteczności. Patrząc na przekrój całych rozgrywek ligowych, golkiper zanotował 122 interwencje (30% skuteczności), w tym 12 obronionych rzutów karnych.
Równie solidnie 24-letni bramkarz prezentował się w rozgrywkach Lidze Europejskiej EHF, w których uzbierał łącznie 124 interwencje przy ogólnej skuteczności 34%. Szczególnie wyróżnił się w meczu z Montpellier Handball – choć w pierwszym, przegranym spotkaniu zaliczył tylko 4 obrony, to w rewanżu wygranym 27:24 był kluczową postacią, notując 18 skutecznych interwencji (47%). Niestety jego drużyna odpadła po dwumeczu z Francuzami na etapie ćwierćfinału. Co ciekawe, w europejskich pucharach Wałach zdobył także trzy bramki i zanotował ponadto jedną asystę.
W nowym sezonie po odzyskaniu mistrzostwa kraju Vardar będzie miał prawo gry w Lidze Mistrzów. Po reformie rozgrywek, która „otworzyła” je na nowe zespoły jest niemal pewne, że ekipa złożona z trzech Polaków i chorwackiego trenera będzie rywalizowała w Champions League.
Fot. Patryk Ptak




