[Koroniarze na wypożyczeniach #7] Strzeboński nie zatrzymał lidera, Budnicki z kompletem punktów
Od pewnych 90 minut Jakuba Budnickiego, przez dramatyczną końcówkę meczu Miłosza Strzebońskiego, aż po symboliczne wejścia Jakuba Kowalskiego i Adama Chojeckiego. Sprawdzamy, jak w minionej kolejce ligowej poradzili sobie piłkarze zbierający cenne doświadczenie poza Kielcami.
Betclic 2. Liga
W drugoligowych zmaganiach Kacper Morawiec ponownie nie znalazł się w kadrze meczowej Stali Stalowa Wola. Jego zespół pokonał Sokoła Kleczew 3:0 po bramkach Śpiewaka, Hebela oraz Wolnego.
Nieco mniej czasu na boisku spędził tym razem Adam Chojecki. W barwach Podhala Nowy Targ pomocnik zameldował się na placu gry dopiero w 90+1. minucie, zmieniając Mikołaja Lipienia. Był to jednak niezwykle emocjonujący i brutalny mecz – Podhale pokonało Chojniczankę 3:2, mimo że od 48. minuty grało w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kurzei. W końcówce siły się wyrównały, a zespół Chojeckiego dowiózł cenne zwycięstwo do ostatniego gwizdka.
CZYTAJ TAKŻE: Jak zautomatyzować zapisy w obiekcie sportowym? 5 kroków do pełnego obłożenia bez recepcji
Pełne zawody rozegrał natomiast Miłosz Strzeboński. Pomocnik Resovii wystąpił od pierwszej do ostatniej minuty w wyjazdowym starciu z liderującą Unią Skierniewice. Mimo ambitnej postawy Rzeszowian i bramki Graszy, zespół prowadzony przez byłego szkoleniowca Korony Kamila Kuzerę uległ gospodarzom 1:2, tracąc decydującego gola w 87. minucie meczu.
Betclic 1. Liga
Na zapleczu Ekstraklasy bardzo solidny występ zaliczył Jakub Budnicki. Obrońca Polonii Warszawa rozegrał pełne 90 minut w wygranym 2:1 meczu z Górnikiem Łęczna. Budnicki był pewnym punktem defensywy „Czarnych Koszul”, a jego zespół zapewnił sobie komplet punktów rzutem na taśmę, dzięki trafieniu Łukasza Zjawińskiego w samej końcówce spotkania.
Znacznie trudniejszy wieczór ma za sobą Daniel Bąk. Napastnik Znicza Pruszków wybiegł w podstawowym składzie na mecz z Polonią Bytom, jednak jego drużyna została całkowicie zdominowana przez rywali. Bąk przebywał na murawie do 58. minuty, kiedy to przy stanie 0:2 zmienił go Antoni Bartoszewicz. Ostatecznie Znicz przegrał u siebie aż 1:4, a jedyną bramkę dla Pruszkowian zdobył Dominik Sokół z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.
Symboliczne minuty do swojego dorobku dopisał natomiast Jakub Kowalski. W barwach Stali Mielec pomocnik pojawił się na boisku w 90+1. minucie starcia z Puszczą Niepołomice, zmieniając Kamila Cybulskiego. Mecz zakończył się podziałem punktów (1:1).
Fot. Piotr Okła




