Debiut Korony Kielce w Ekstraklasie

09-05-2026 16:09,
Artykuł sponsorowany

Korona Kielce to ekipa, która dzisiaj nieodzownie kojarzy nam się z rozgrywkami Ekstraklasy. Nie zawsze jednak tak było. Wystarczy przecież przypomnieć czasy, w których kluby z województwa świętokrzyskiego przez lata miały problem z występami na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Szlaki co prawda przetarła ekipa KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, ale ich historia w elicie nie jest długa ani szczególnie usłana sukcesami. Dlatego tak wyczekiwany i radosny był dla kibiców z tego regionu awans Korony Kielce do Ekstraklasy w sezonie 2004/05.

Wraz z końcem maja 2005 Korona Kielce, znana wówczas jako Kolporter Korona Kielce, zapewniła sobie grę w najwyższej lidze. Podopieczni najpierw Dariusza Wdowczyka, a następnie Ryszarda Wieczorka, zajęli pierwsze miejsce w tabeli 2. ligi, zostawiając za sobą m.in. Widzew Łódź, Jagiellonię Białystok czy Arkę Gdynia. Ten moment zapisał się złotymi zgłoskami w historii nie tylko klubu, ale i całego miasta. Jak wynika z ówczesnych relacji, na fecie zgromadziło się kilkanaście tysięcy ludzi.

Co ważne, awans do elity zbiegł się w czasie z wielkimi, właściwie przełomowymi inwestycjami. Pod koniec 2004 roku rozpoczęto budowę stadionu, który wówczas - choć trudno w to uwierzyć - był najnowocześniejszym obiektem w kraju. Finalnie prace zakończono szybko, bo uroczyste otwarcie nastąpiło 1 kwietnia 2006 roku. Wówczas Korona podejmowała zespół Zagłębia Lubin, a mecz ten zakończył się wynikiem 1:1. Pierwszego na nowym obiekcie zdobył co prawda Dawid Plizga z zespołu gości, ale chwilę później dla gospodarzy trafił Krzysztof Gajtkowski.

Korona Kielce w Ekstraklasie zadebiutowała jednak 26 lipca 2005 roku. Wówczas zremisowali oni z Cracovią 0:0. Nikt wówczas nie mógł przypuszczać, że podopiecznych Ryszarda Wieczorka czeka tak dobry sezon. Choć początki nie były dla beniaminka zbyt udane - pierwsze trzy mecze to dwie porażki i tylko punkt zdobyty na inaugurację - to dość szybko Kielczanie się otrząsnęli. Już w 4. ligowej kolejce zanotowali bowiem swoje pierwsze, historyczne zwycięstwo w Ekstraklasie. Wówczas pokonali przed własną publicznością zespół Polonii Warszawa 3:2. Świetne zawody rozegrał wówczas Grzegorz Piechna, autor trzech bramek dla gospodarzy, dla którego również ta kampania była wyjątkowa, o czym miał się przekonać za kilka miesięcy.

POLECAMY: Sesje noworodkowe, sesje ciążowe, ale również sesje kobiece, rodzinne, polityczne i inne. Przejrzyj portfolio Fotograf Kielce Żanety Kosmali. 

Kolejne tygodnie to historia naprzemiennych zwycięstw, remisów i porażek. Z pewnością jednak kluczowy był mecz z 11. kolejki, gdy Korona mierzyła się w Krakowie z Wisłą. Drużyna, która wówczas była potentatem ligi musiała zadowolić się tylko remisem z coraz lepiej radzącym sobie beniaminkiem. Do końca roku niewiele jednak zmieniało się w grze drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego.

Prawdziwy przełom przyszedł wraz z początkiem wiosny, a dokładnie rzecz ujmując od kwietnia 2006 roku. To wówczas Korona zanotowała serię zwycięstw z mocnymi rywalami. Udało się bowiem pokonać m.in. Górnika Zabrze i Wisłę Kraków. Dzięki temu zaczęto zastanawiać się, czy drużyna powalczy jeszcze o miejsce na podium. Takie nadzieje fanom towarzyszyły prawie do samego końca, ale finalnie jednak to się nie udało. Koroniarze zakończyli swój debiutancki sezon na najwyższym poziomie ligowym w kraju na 5. miejscu. To wynik, którego nikt nie mógł się spodziewać przed startem sezonu. W kontekście gry oraz wyników w jego trakcie, był jednak pewnym niedosytem, szczególnie, że do trzeciego wówczas Zagłębia Lubin zabrakło tylko dwóch punktów. Warto jednak wspomnieć, że równolegle do boju na ligowym froncie, “Złocisto-Krwiści” rywalizowali z powodzeniem w Pucharze Polski, docierając do półfinału tych rozgrywek. Tam, co ciekawe, przegrali rywalizację ze wspomniany Zagłębiem Lubin.

Niemniej, z dzisiejszej perspektywy najważniejsze jest to, że ówczesny wynik przez lata okazywał się najlepszym rezultatem w historii występów w Ekstraklasie. Piąte miejsce na koniec sezonu udało się powtórzyć jeszcze tylko dwukrotnie: w sezonie 2011/12 oraz 2016/17. Nigdy jednak Kielczanie nie mieli możliwości ulokować się wyżej. To pokazuje, żę ówczesna drużyna była niezwykle mocna, a kibice nie bez przesady wspominają ją po dziś dzień.

Obecnie Korona Kielce może tylko pomarzyć o podobnych wynikach, choć klub robi wszystko, aby do nich nawiązać. Niemniej aktualnie drużynie bliżej do spadku z ligi niż piątej lokaty w tabeli. Superbet, a więc jeden z czołowych operatorów w Polsce, co potwierdza ranking najlepszych bukmacherów dostepny pod adresem https://www.goal.pl/bukmacherzy/ w serwisie goal.pl, wystawia na spadek zespołu kurs w okolicach 5.50. Przygotował on także specjalną ofertę, dzięki której nowy użytkownik, który wykorzystał kod bonusowy do Superbet, może zdobyć bonus.

h2: Korona króla strzelców dla Grzegorza Piechny

Sezonu 2005/06 nie można jednak opisać bez bodaj największego bohatera tamtego zespołu. Chodzi naturalnie o Grzegorza Piechnę, który zdobył wówczas aż 21 z 46 goli całego zespołu w sezonie. Tym samym napastnik został królem strzelców Ekstraklasy. Trudno wyobrazić sobie lepszy scenariusz. Szczególnie, że była to jego debiutancka kampania na tym poziomie rozgrywkowym. Dobre wyniki pozwoliły na wyjazd do ligi rosyjskiej oraz powołanie do reprezentacji Polski. W kadrze rozegrał on jeden mecz i zdobył gola w towarzyskiej potyczce przeciwko Estonii.

Do dzisiaj Piechna wspominany jest w Kielcach z wielką sympatią, a dzięki występom w tamtych latach zyskał miano klubowej legendy. Na taki sam status liczyć może Paweł Golański, który ówcześnie stawiał dopiero swoje pierwsze kroki w seniorskiej piłce, a z czasem stał się istotną częścią reprezentacji Polski.

Historia Korony w debiutanckim sezonie w elicie to więc historia nie tylko wielkiego drużynowego sukcesu beniaminka, ale i pojedynczych piłkarzy, którzy dzięki kampanii 2005/06 zapisali się na zawsze w historii nie tylko klubu z Kielc, ale i całej Ekstraklasy.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball 36:29. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski i Aleks Vlah.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball 36:29. Najwięcej bramek, dziewięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Aleks Vlah.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
Zawodnik Korony Kielce Wiktor Długosz został nominowany do najlepszej jedenastki 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy po wyjazdowym starciu ze Śląskiem Wrocław (2:1). To kolejne wyróżnienie dla piłkarza „żółto-czerwonych” w trwającej kampanii.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Łączna frekwencja podczas 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 144 139 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16 tysięcy kibiców na mecz, a aż trzy spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny ponad 25-tysięczną publiczność.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego zaległego spotkania 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.

Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.
W meczu 1. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała domowe starcie z SPR-em Olkusz 33:30. Najskuteczniejszą szczypiornistką po stronie gospodyń była zdobywczyni dziesięciu bramek Paulina Podsiadło.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group