Industria chce pozytywnie zakończyć rok
W rozegranym awansem starciu 24. serii gier Orlen Superligi szczypiorniści Industrii Kielce zmierzą się na wyjeździe z KS LOTTO Puławy. 20-krotni mistrzowie Polski chcą utrzymać dobrą passę i zakończyć 2025 rok w dobrym stylu.
Najbliższy rywal wicemistrzów Polski, KS LOTTO Puławy, zajmuje 12. miejsce w tabeli Orlen Superligi. W 15 meczach szczypiorniści z Lubelszczyzny zdobyli zaledwie 8 punktów i mają bilans 2 zwycięstw (Zagłębie Lubin 32:31, Piotrkowianin 30:29), 1 porażki po rzutach karnych (Stal Mielec 25:25, k: 3:4) oraz 12 przegranych w podstawowym czasie gry.
– To nie zmienia faktu, że Puławy są drużyną niewygodną. Jak zacznie im się „siedzieć” gra, to są naprawdę groźni, bo na każdej pozycji, mają doświadczonych zawodników. Kilku przyszło z zespołów, które od lat grały na wysokim poziomie, więc nasz ostatni mecz w tym roku kalendarzowym absolutnie nie może być potraktowany jako spotkanie „do odhaczenia” – przestrzegał przed potyczką Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W pierwotnym terminie rozegrania spotkania z puławianami (koniec marca), w przypadku awansu z fazy grupowej Ligi Mistrzów, drużyna będzie intensywnie przygotowywać się do pierwszych spotkań play-offowych, zaplanowanych na 1–2 kwietnia. Rewanże odbędą się 8–9 kwietnia, a zwycięzcy dwumeczów uzupełnią grono ćwierćfinalistów. Dzięki przeniesieniu terminu spotkania z ekipą Patryka Kuchczyńskiego „żółto-biało-niebiescy” będą mieli więcej czasu na przygotowanie się do decydującej części sezonu EHF Champions League. Ponadto już w dniach 15 stycznia – 1 lutego 2026 roku w Danii, Norwegii i Szwecji odbędą się Mistrzostwa Europy, na które pojadą zawodnicy Industrii. Czy mając w perspektywie tę imprezę przyspieszenie spotkania z ekipą Patryka Kuchczyńskiego działa na korzyść uczestników turnieju?
– Myślę, że będzie dzięki temu lepiej niż później. Jeśli możemy teraz nadrobić mecz, to kiedy wrócimy po Nowym Roku będziemy już mieć jeden mecz mniej. Też myślę, że to będzie ważne. Właśnie wtedy będzie się zaczynała ta najważniejsza część sezonu, w której mamy być w pełnej formie. Oczywiście chcielibyśmy też o kilka dni odpoczynku więcej, ale nic się nie dzieje. Bardzo dziękujemy Puławom, że zgodzili się na ten mecz i myślę, że później będzie nam łatwiej przygotować się do następnego spotkania – wskazał Alex Dujszebajew, rozgrywający „Iskry”.
Środowe spotkanie (17 grudnia) KS LOTTO Puławy – Industria Kielce rozpocznie się o godzinie 20.00.
Fot. Tomasz Fąfara






