Lijewski przed Dinamem: chcemy wracać z uśmiechem do domu

21-10-2025 17:00,
Piotr Okła

W 6. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z rumuńskim Dinamem Bukareszt. – Nie zawsze wygrywa drużyna, która ma lepszych zawodników na papierze – powiedział przed potyczką Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.

Drużyna 20-krotnych mistrzów Polski na europejskich parkietach gra poniżej oczekiwań, gdyż po pięciu kolejkach ma tylko dwa punkty (jedno zwycięstwo oraz cztery porażki) i zajmuje szóste miejsce w grupie. Z kolei najbliższy rywal Dinamo Bukareszt przegrało wszystkie pięć konfrontacji i zamyka tabelę na ósmym miejscu. Czy będzie to najważniejsze spotkanie tej rundy?

– Myślę, że każdy kolejny mecz będzie dla nas bardzo ważny. Wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji, jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, wiemy, które mamy miejsce w tabeli. Zdajemy sobie sprawę z tego, z kim nam przychodzi grać, czyli z drużyną, która jeszcze w tym sezonie punktów Lidze Mistrzów nie uzbierała. Sam obraz gry tej drużyny pokazuje jasno, że oni mają wszystko poukładane, jeżeli chodzi o taktykę. Natomiast nie mieli jeszcze szczęścia, żeby to spuentować punktami i rozpocząć ten sezon w Lidze Mistrzów właśnie z jakimś dorobkiem. Osobiście jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tą drużyną. Pokazała bardzo dobrą piłkę ręczną w Berlinie, straciła punkt w ostatniej akcji, gdy gospodarze wykorzystali rzut karny. Praktycznie cały mecz prowadzili z bardzo dobrą drużyną, jaką jest Fuechse, więc pokazuje to, że grając nawet na wyjeździe, nie będąc faworytem, ta drużyna potrafiła się bić do samego końca. Tak naprawdę troszeczkę pecha i ogólnego braku szczęścia zdecydowało o tym, że drużyna z Bukaresztu jeszcze tych punktów nie ma. My musimy jednak patrzeć na siebie. Wiemy, że ten pojedynek będzie dla nas bardzo ciężki pod względem nie tylko fizycznym, ale to przede wszystkim pod względem mentalnym. Wiem, że ostatnie potyczki w Lidze Mistrzów gramy bardzo nierówno i mamy różne połowy w danym meczu. Na przykład pierwszą połowę gramy fajnie, a drugą gramy słabiej. Tak dzisiaj sobie przypomniałem wywiad Adama Małysza gdy mówił, że nigdy się nie skupiał na tym, żeby wygrać zawody, tylko na tym, żeby oddać dwa równe skoki. Ja myślę, że to jest fajna taka przenośnia, jeżeli chodzi o naszą drużynę. Musimy zagrać dwie równe połowy na wysokim poziomie, kontrolując spotkanie nie tylko w ataku, ale przede wszystkim w obronie i wówczas będzie dobrze. Wydaje mi się, że chłopaki pomimo porażki z drużyną z Płocka zagrali bardzo dobry mecz i zostawili dużo serca. Niestety zabrakło trochę szczęścia, a jeżeli to szczęście będzie tym razem po naszej stronie, to jestem pewny i przekonany o tym, że  zagramy dobre spotkanie, a przede wszystkim wygramy i przywieziemy punkty z Bukaresztu do domu. Wiemy też, jacy tam są zawodnicy. Wiemy, że przyjdzie nam się spotkać z byłymi kolegami, zawodnikami, którzy występowali w przeszłości w naszej drużynie. Mam tu na myśli Branko Vujovicia jak i Vlada Cuparę. To są na pewno zawodnicy, których przedstawiać tutaj szerszej publiczności nie trzeba, bo oboje grali z bardzo dobrymi rezultatami w naszym klubie i fajnie będzie się z nimi spotkać. Natomiast to my chcemy być uśmiechnięci po meczu i my chcemy wracać z tym uśmiechem do domu – opisywał.

– To jest starcie o „cztery punkty”. Nie zawsze wygrywa drużyna, która ma lepszych zawodników na papierze. Czasami wygrywa ekipa, która ma więcej „serducha” i która bardziej chce. Jestem święcie przekonany razem z Tałantem Dujszebajewem, że nasza drużyna bardzo chce walczyć, bardzo chce przełożyć to, co na co dzień robią na treningach, na hali, czy to na siłowni. Ciężka praca prędzej czy później musi zostać wynagrodzona w postaci punktów. Jestem przekonany, że to już będzie w czwartek – uzupełnił były reprezentant Polski.

Najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu ze stolicy Rumunii jest Haniel Vinicius Inoue Langaro (20 goli), przed znanym z polskiej superligi Andriem Akimenko (18 goli) i Pedro Veitia Valdés (18 goli). Tuż za nimi plasują się Yoav Lumbroso (16 goli), Miklós Rosta (15 goli) oraz Tom Pelayo (14 goli), którzy również znacząco przyczyniają się do ofensywnej siły drużyny.

– To są indywidualnie bardzo dobrzy zawodnicy, którzy mogą wziąć ciężar gry na siebie. Kierują grą i potrafią współpracować z graczami, którzy są na boisku. Trzeba na nich uważać, bo grają bardzo szybką, czasami nieprzewidywalną piłkę. Indywidualnie są dobrze wyszkoleni technicznie, a co za tym idzie potrafią rzucać z dystansu, czy do zbiegu, czy to rzuty bieżne. Ponadto dobrze operują z obrotowym i z kolegami na rozegraniach – charakteryzował.

Szkoleniowiec podzielił się informacjami na temat stanu zdrowia Szymona Sićki. – Szymon na pewno czuje się lepiej po tym skręceniu stawu skokowego w przedostatnim meczu. Chyba jeszcze do treningów nie jest przewidziany i  podobnie jak Michał Olejniczak, Alex Dujszebajew, czy Piotrek Jędraszczyk na razie trenuje z boku. Natomiast do pojedynku jeszcze są trzy dni, więc mam nadzieję, że lada chwila wrócą do treningów. Tylko cały czas pamiętajmy, że jeśli zawodnik wraca do zdrowia po kontuzji, to nie znaczy, że jest gotowy do grania. Też nie możemy liczyć na to, że ktoś, kto jest wyłączony z gry na dwa, lub trzy tygodnie nagle wróci po jednym treningu i będzie bohaterem. Tak zazwyczaj nie jest, chociaż chcieliby, żeby tak było. Ten proces powrotu po kontuzji, po rehabilitacji musi się jednak odbyć i te kilka jednostek treningowych trzeba z drużyną odbyć, żeby wrócić na właściwe tory i znaleźć ten timing. Bardzo sobie tego życzymy z Tałantem i ze sztabem szkoleniowym jak i medycznym, żeby ci kontuzjowani zawodnicy jak najszybciej wrócili. Natomiast trzeba niestety uzbroić się w cierpliwość – podsumował Krzysztof Lijewski.

Czwartkowa (23 października) potyczka w Bukareszcie rozpocznie się o godzinie 18.45.

CK Sport
Dinamo Bukareszt

Dinamo Bukareszt – Industria Kielce (23.10.2025, godz. 18.45)

Industria Kielce
Artsem Karalek

Karalek przed Dinamem: musimy sobie poradzić z tym co mamy

W 6. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z rumuńskim Dinamem Bukareszt. – Nie mamy innego wyjścia jak wychodzić na boisko i oddawać całe serce – powiedział przed potyczką Artsem Karalek, obrotowy „żółto-biało-niebieskich”.

Czytaj więcej
Piotr Jarosiewicz

Jarosiewicz przed Dinamem: trzeba przygotować się mentalnie i zrobić wszystko, żeby wygrać

W 6. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z rumuńskim Dinamem Bukareszt. – Całe 60 minut musi być mocne w obronie i spokojnie wykorzystywać wszystkie sytuacje w ataku – powiedział przed potyczką Piotr Jarosiewicz, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.

Czytaj więcej
CK Sport

Fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group