Jarosiewicz przed Dinamem: Trzeba przygotować się mentalnie i zrobić wszystko, żeby wygrać
W 6. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z rumuńskim Dinamem Bukareszt. – Całe 60 minut musi być mocne w obronie i spokojnie wykorzystywać wszystkie sytuacje w ataku – powiedział przed potyczką Piotr Jarosiewicz, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
Kielczanie w ostatnich czterech pojedynkach na europejskich parkietach ponieśli same porażki. Teraz zmierzą się z ostatnią drużyną w tabeli, która nie zdobyła choćby punktu.
– Trzeba zostawić całe serce na boisku i tak jak „Arczi” powiedział, trzeba wziąć „nóż w zęby” i to spotkanie musi być zwycięskie, bo musimy te dwa punkty przywieźć do Kielc. Tylko to nam zostało na ten moment, żeby tę naszą sytuację w tabeli polepszyć – zapowiedział.
20-krotni mistrzowie Polski mają problemy z utrzymaniem właściwego rytmu gry przez pełne sześćdziesiąt minut rywalizacji. Czy znaleźli antidotum na swoją największą bolączkę?
– Nie wiem, w czym jest, problem, ale myślę, że tu nikogo nie trzeba motywować na ten mecz. Musimy zrobić wszystko, żeby wygrać to spotkanie, więc każdy zawodnik wie, że te dwa punkty muszą tutaj z nami przyjechać. Musimy zagrać identycznie przez dwie połowy. Całe 60 minut musi być mocne w obronie i spokojnie wykorzystywać wszystkie sytuacje w ataku, żeby to starcie mogło być wygrane – wskazał 27-latek.
Dinamo Bukareszt rozpoczęło zmagania w Lidze Mistrzów od porażek ze Sportingiem (30:33), Kolstad (28:31), Veszprem (27:30), Füchse Berlin (31:32) oraz Aalborgiem (28:34).
– Myślę, że środkowi rozgrywający rywali są mega dynamiczni i grają jeden na jeden. Wiadomo, bramka jest bardzo mocna, więc trzeba rzutowo się mocno przygotować, bo to nie są pierwsi lepsi golkiperzy, tylko zawodnicy top klasy. Trzeba przygotować się mentalnie i zrobić wszystko, żeby wygrać – podkreślił.
Szczypiorniści ze stolicy województwa świętokrzyskiego grali w bukaresztańskiej hali tylko raz. 16 września 2021 roku CS Dinamo Bukareszt sensacyjnie pokonał Łomżę Vive Kielce 29:32 (12:16). Czy atmosfera na trybunach może być czynnikiem wypływającym na jego końcowy rezultat?
– Myślę, że taka atmosfera tylko pobudza i pokazuje, jaką są drużyną. Mnie i myślę, że moich kolegów z zespołu również nakręca to, żeby pokazać rywalom, kto jest lepszy – podsumował Piotr Jarosiewicz.
Czwartkowa potyczka (23 października) w Bukareszcie rozpocznie się o godzinie 18.45.
Dinamo Bukareszt – Industria Kielce (23.10.2025, godz. 18.45)
Fot. Patryk Ptak






