Lechia Gdańsk – analiza. Szanse i zagrożenia dla Korony Kielce
Przed Koroną Kielce kolejny bój o ligowe punkty. Jakim przeciwnikiem jest Lechia Gdańsk?
Ostatnie mecze
W pięciu minionych spotkaniach gdańszczanie zanotowali trzy zwycięstwa (ze Stalą Mielec 3:2, Piastem Gliwice 3:1, Cracovią 2:0) i dwie porażki (z Widzewem Łódź 0:2, Legią Warszawa 1:2).
Lechii Gdańsk niespodziewanie wygrała ostatnio na wyjeździe z Cracovią 2:0. Cenne zwycięstwo „biało-zielonym” zapewnili Maksym Chłań i Iwan Żelizko (z rzutu karnego).
Cracovia – Lechia Gdańsk
0:2 (0:0)
49’ Chłań, 87’ Żelizko (k.)
Cracovia: Ravas – Janasik (46' Ólafsson), Jugas, Henriksson, Perković, Biedrzycki (82' Polak) – Hasić, Sokołowski (59' Bzdyl), Maigaard (65' Al-Ammari), Källman – Śmiglewski (59' Minczew).
Lechia Gdańsk: Weirauch – Piła, Pllana (46' Guého), Olsson, Kałahur – Mena (85' Wójtowicz), Żelizko, Kapić, Wjunnyk (71' Neugebauer), Chłań – Głogowski (64' Sezonienko).
Mocne strony
Lechia ma 36 goli strzelonych, czyli więcej niż drużyny , które mają już matematyczne utrzymanie Piast Gliwice (31), czy Korona Kielce (33). Ekipa z Pomorza ma jedną z lepszych formacji ofensywnych w lidze, w której strzelało trzynastu różnych graczy. Najlepszym strzelcem jest Tomáš Bobček z ośmioma bramkami. Najwięcej asyst, pięć, ma natomiast Camilo Mena.
Słabe strony
„Biało-zieloni” to jedna z dwóch najgorszych defensyw w lidze mająca na koncie 51 straconych bramek. Więcej razy piłkę z siatki wyciągała tylko Puszcza Niepołomice (57). Daje to średnio ponad 1,6 utraconej bramki na mecz. Ponadto ekipa Johna Carvera poniosła aż szesnaście porażek (tylko najsłabsze Puszcza 16 i Stal 17 mają podobną liczbę).
Historia spotkań Korony z Lechią Gdańsk
Będzie to 27. w historii ekstraklasowe starcie Korony z Lechią. W dotychczasowych 26 aż dwunastokrotnie wygrywali kielczanie, po siedem razy padł remis oraz wygrywali gdańszczanie. W rundzie jesiennej 9 listopada 2024 roku na Exbud Arenie kibice nie obejrzeli bramek.
Skrót jesiennego starcia przy Ściegiennego 8:
Niedzielne spotkanie (11 maja) na Polsat Plus Arenie rozpocznie się o godzinie 12.15.
Fot. Grzegorz Ksel





