„Jedne z najważniejszych spotkań w ostatnich latach”. Na początek – Barcelona
W 12. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z Barceloną. „Żółto-biało-niebiescy” będą chcieli sprawić niemałą niespodziankę.
Przed Industrią Kielce trzy ostatnie starcia fazy grupowej tegorocznej Ligi Mistrzów. Każde z nadchodzących spotkań ma ogromne znaczenie. Barcelona walczy o pierwsze miejsce w grupie, Nantes o drugą lokatę, a Zagrzeb o awans do fazy pucharowej. Najbliższym rywalem kielczan będzie obrońca tytułu – FC Barcelona. W ostatniej kolejce spotkań mistrzowie Hiszpanii niespodziewanie przegrali z Aalborgiem (35:36).
– To będą jedne z najważniejszych spotkań w ostatnich latach dla naszego klubu. Jedziemy teraz do drużyny, której chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Obrońca trofeum, grająca na niebywale wysokim poziomie Barcelona, która nie przywykła przegrywać, szczególnie u siebie. Jednak w ostatnim meczu Ligi Mistrzów uległa Aalborgowi, co pokazuje, że to też są tylko ludzie. Grają na bardzo wysokim poziomie w piłkę ręczną, ale to ludzie, których też można ugryźć. W tym właśnie będziemy upatrywać swojej szansy, żeby pojechać do Barcelony i ich zaskoczyć – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W czwartkowym (20 luty) meczu przeciwko Industrii Kielce, a wszystko za sprawą kontuzji, która wykluczy go z gry na wiele miesięcy (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ).
– To wciąż Barcelona. Myślę, że mimo wszystko będzie bardzo ciężko, bo nawet przy osłabieniu na tej pozycji ich bramkarze utrzymają wysoki procent interwencji. Nie możemy patrzeć na to, że ktoś ma kontuzję – musimy podejść do tego meczu z pełnym szacunkiem i pełnym skupieniem – wskazał przed spotkaniem Tomasz Gębala, lider obrony „Iskry”.
Swoją optyką podzielił się również Jorge Maqueda. – To dla nas korzystna sytuacja, ponieważ Barcelona ma teraz tylko jednego bramkarza na najwyższym poziomie – Emila Nielsena. Wiemy jednak, że on również jest bardzo dobry. Barcelona ma świetnych zawodników w polu, dlatego musimy skupić się na swojej grze i nie myśleć o tym, kto nie zagra. Oczywiście, życzę Gonzalo szybkiego powrotu do zdrowia. To nie jest łatwa sytuacja – zawsze smutno, gdy kolega z boiska, a tym bardziej przyjaciel, zmaga się z kontuzją. Ale my musimy skoncentrować się na meczu, bo Barcelona nadal ma dwóch znakomitych bramkarzy – zaznaczył rozgrywający.
W pierwszej potyczce triumfowała „Blaugrana” 28:32. Wówczas kielczanie toczyli wyrównany bój przez pierwszy kwadrans potyczki, lecz później przewaga Hiszpanów była wyraźna (o tamtym spotkaniu więcej przeczytasz TUTAJ).
W całej historii kielecko-barcelońskiej rywalizacji tylko dwa razy 20-krotnym mistrzom Polski udało się wywieźć komplet punktów z Palau Blaugrana. 5 grudnia 2015 roku kielczanie triumfowali 31:33, natomiast 18 listopada 2021 roku 32:30. Starcia te przypomnieliśmy w jednej z CKSportowych Historii.
Czwartkowe spotkanie (20 lutego) rozpocznie się o godzinie 20.45.
Fot. Patryk Ptak





