Lijewski przed Pickiem: Tutaj mamy twardy orzech do zgryzienia

19-11-2024 19:15,
Piotr Okła

W 8. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zmierzy się we własnej hali z węgierskim OTP Bank-Pick Szeged. – Każda akcja, każde posiadanie piłki będzie niesłychanie ważne – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.

Kilka tygodni temu wicemistrzowie Polski przegrali z tym rywalem na wyjeździe 27:28. Czy zatem pałają żądzą rewanżu?

W sporcie zawodowym nie możesz cały czas myśleć, o tym co zrobiłeś i jak zagrałeś, bo to historia. Trzeba z niej wyciągnąć wnioski, żeby na przyszłość zagrać tak, aby po ostatnim gwizdku być zadowolonym i dumnym z tego, że zrobiło się dobrą robotę. 

Kilka tygodni temu było dużo głosów, że drużyna z Szegedu była w mini kryzysie, bo przegrała mecz ligowy. Po wygranej z nami pokonali w prestiżowych derbach Veszprém. W związku z tym nie możemy mówić, że są w kryzysie. Same wyniki pokazują, że powrócili na właściwe tory i są bardzo groźną ekipą, która na pewno przyjedzie do Kielc w jasnym celu.

Natomiast mamy też powody do zadowolenia, gdyż wracają do nas zawodnicy kontuzjowani Alex Dujszebajew i Bekir Cordalija. Chociaż ten drugi dopiero co zdjął gips z ręki i nie jest prostym powrót do pełnych treningów po czterech tygodniach bez zajęć. Jednak już z nami trenuje więc nasza ławka meczową jest coraz szersza, z czego się wraz z Tałantem bardzo cieszymy. Przystępujemy do tego starcia w pełnej koncentracji, z jedną myślą w głowie, że liczy się tylko zwycięstwo. 

Czy udało się wprowadzić do gry w ataku pozycyjnym kontuzjowanego Alexa Dujszebajewa?

Widzieliśmy w ostatnim pojedynku z Piotrkowianinem, że jest dobrze. Czasami po tak długiej przerwie od gry w piłkę ręczną to takie mecze ligowe, z całym szacunkiem dla rywala, są naprawdę dobre. Mając tak okrojoną kadrę, nie zagraliśmy źle. Rzadko, która drużyna w Superlidze gra siedmiu na sześciu w ataku a oni się odważyli. Dlatego jestem bardzo, bardzo pozytywnie zaskoczony postawą Piotrkowianina. Alex w tym spotkaniu pokazał, że jest silny fizycznie i mentalnie. Nie było widać u niego żadnej blokady, hamowania ruchów itd. Było po nim widać natomiast, że ma w głowie zielone światło na wykonywanie w pełni swojej pracy.

Czy o losach spotkania zadecyduje skuteczniejsza obrona?

Tak, w takich meczach to defensywa rozstrzyga. Nie wymyślę nic nowego, jak powiedzenie tego, iż piękną wrzutką porwiesz kibiców, ale najważniejsze starcia wygrywa się obroną. Jestem przekonany, że z naszymi wspaniałymi kibicami, którzy będą nas nieśli przez całe sześćdziesiąt minut, poradzimy sobie z drużyną z Szegedu. 

To drużyna niezwykle mocna fizycznie. Jeśli chodzi o same gabaryty tych zawodników, to są naprawdę ogromne. Każdy z nich, który gra w obronie to szczypiornista mający dwa metry wzrostu, mają dużo kilogramów w ataku oraz są bardzo silni. Ponadto na każdej pozycji mają po dwóch zawodników światowej klasy. Trener gości będzie miał duże pole manewru jeśli chodzi o rotację, będzie to bardzo, bardzo trudna konfrontacja.

Kielczanie, chcąc wygrać spotkanie w Hali Legionów muszą zatrzymać Janusa Dadiego Smarasona. W pierwszej konfrontacji między obiema drużynami Islandczyk był liderem swojej ekipy rzucając cztery bramki

Jeśli obserwowało się ekipę z Szegedu na początku tego sezonu to prym wiódł Kukić. To on grał więcej jeśli bierzemy pod uwagę czas spędzony na parkiecie. Smarson go tylko zastępował przez jakiś okres czasu na placu gry. Natomiast w momencie urazu Kukicia jego zmiennik wykorzystał to bardzo dobrze. Dostał więcej czasu do zaprezentowania się, dzięki temu zwiększył swoją pewność siebie i przełożył to na bardzo dobre występy. Teraz ciężko stwierdzić, kto zagra przeciwko nam i dostanie większy kredyt zaufania od trenera. Widać było, że obaj są zdrowi już podczas ostatniego meczu z Veszprém. Tam obaj grali i występowali bardzo dobrze. Trzeba być przygotowanym zarówno na jednego jak i drugiego z graczy. Jeden bardziej gra pod zespół szukając obrotowych, z kolei drugi jest usposobiony do gry jeden na jeden, gry kontaktowej i rzucania bramek. Tutaj mamy wielki orzech do zgryzienia.

Jeśli Industria wygra najbliższe starcie, to może włączyć się ponownie do walki o bezpośrednią promocję do 1/4 finału dzięki drugiej lokacie w grupie

To pokłosie tego, że Kolstad urwał punkty Aalborgowi i stąd zostajemy nadal w grze. Wiecie wszyscy (zwrot do dziennikarzy - przyp.red.), że nasza grupa jest niezwykle wyrównana. Poza Barceloną, która odskoczyła na dużą liczbę punktów i ma spory bufor bezpieczeństwa, to pozostałe drużyny cały czas biją się o to drugie miejsce. Co tydzień to powtarzamy, ale taka jest prawda. Wygranie meczu sprawia, że jesteś w czubie tabeli, porażka, że możesz być na ostatnim czy przedostatnim miejscu. Każda akcja, każde posiadanie piłki będzie niesłychanie ważne. Nie możemy pozwalać sobie także na dużą liczbę błędów technicznych, bo Szeged bardzo lubi szybko biegać do kontrataków. Ta organizacja z naszej strony po straconej czy rzuconej bramce musi być szybka i płynna. Goście będą chcieli z pewnością to wykorzystać. 

W ostatnim domowym meczu kielczanie ulegli Aalborgowi (28:35). Czy jest w nich chęć rehabilitacji za tamtą wpadkę i sportowa złość?

Zawsze mamy sportową złość. Nikt nie chce przegrywać u siebie w domu, w szczególności w Lidze Mistrzów i do tego w takim stylu. Na pewno ta porażka nas bardzo bolała i o niej także pamiętamy. Nie żyjemy jednak tym, co było. Wyciągnęliśmy wnioski z tamtego spotkania i z Szegedu gdzie zagraliśmy o wiele lepiej. Przed nami teraz sposobność, aby kibicom zaprezentować się lepiej. Zrobimy wszystko, aby oni byli z nas dumni po ostatnim gwizdku. 

Czwartkowy (21 listopada) pojedynek rozpocznie się o godzinie 20.45.

Fot. Anna Benicewicz-Miazga

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group