Niedźwiedź: Podaliśmy Koronie tlen
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy zespołu z Górnego Śląska.
Janusz Niedźwiedź (trener Ruchu Chorzów): – Gratulacje dla zespołu gospodarzy, bo byli drużyną lepszą i bardziej zdeterminowaną. Nie wykorzystaliśmy pierwszych kilkunastu minut gdzie, Korona była od nas słabsza. Mieliśmy dwie składne akcje, ale czasem brakowało podniesienia głowy i podania. To nie był ten Ruch, który chcemy oglądać. Podaliśmy Koronie tlen, później uwierzyli i poszli za ciosem. Szukaliśmy zmiany ustawienia, sposobów na strzelenie bramki i powrotu do gry. Ta wrzutka Josemy do Novothnego była szansą na remis.
Niestety po dwóch wyjazdach i zwycięstwach odnosimy porażkę. Za tydzień mamy spotkanie domowe i wszystkich kibiców „niebieskich”, którzy chcą zobaczyć ostatni mecz w Ekstraklasie zapraszamy już teraz. Zobaczymy kto będzie do naszej dyspozycji w przyszłym pojedynku. Będziemy walczyć do ostatniej kolejki bez względu na miejsce w tabeli, gdyż to jest w naszej naturze. Będziemy chcieli zakończyć ostatni tydzień zwycięstwem.
Muszę zobaczyć tę sytuację (z czerwoną kartką dla Bartosza Kwietnia - przyp. red.). Dziś już wcześniej powinien dostać kartkę. Z naszej perspektywy powinna być ta żółta kartka. Zobaczę sytuację i wtedy będę mądrzejszy. Miałoby to wpływ na obraz gry. W drugiej połowie poza dośrodkowaniem do Novothengo nie daliśmy sobie jednak możliwości na zdobycie bramki i doprowadzenie do korzystnego rezultatu.
Fot. Grzegorz Ksel




