Udany debiut Hofmeistera, bardzo dobra zmiana Strzebońskiego. Pozytywy po Legii

21-08-2023 14:50,
Michał Gajos

Choć w tabeli i dorobku punktowym Korony Kielce nie zgadza się niemal wszystko, to tego samego nie można powiedzieć o grze zespołu Kamila Kuzery oraz poszczególnych zawodnikach. W spotkaniu przy Łazienkowskiej można było czerpać satysfakcję z występu kilku piłkarzy żółto-czerwonych – w tym debiutanta i młodzieżowca. 

Korona Kielce przegrała w Warszawie z Legią 0:1, ale zwłaszcza w drugiej połowie – w głównej mierze przez osłabienie kadrowe rywala i jego grę w niedowadze – była godnym oponentem dla wicemistrza kraju i aktualnego lidera PKO Ekstraklasy. 

Kielczanie dobrze radzili sobie w obronie, co nie było tak oczywiste przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Eksperymentalne ustawienie z trójką stoperów pod nieobecność kontuzjowanego Miłosza Trojaka, składające się z Dominicka Zatora oraz dwójki nominalnych defensywnych pomocników – Kyryło Petrowa oraz debiutującego Yoava Hofmeistera, niespodziewanie poprawnie zdało egzamin. 

W skali szkolnej defensorom należała się za ten występ solidna czwórka. Ocena śmiało mogła nawet wzrosnąć do piątki, jednak wspominanej formacji przydarzył się jeden, ale kluczowy o losach meczu, moment dekoncentracji, który poskutkował zwycięskim golem dla Wojskowych. Zamieszani w akcję bramkową byli Zator i Petrow. Kanadyjczyk najpierw za lekko oddalił zagrożenie sprzed własnej bramki, a Ukrainiec zbyt asekuracyjnie atakował w stykowej sytuacji strzelca – M. Baku. 

Niemal bezbłędne 90 minut rozegrał z kolei najmniej doświadczony z tego tercetu. Mowa o 22-letnim Izraelczyku. Lewonożny zawodnik bardzo szybko zaadoptował się do nowej roli, dobrze odnajdując się w zadaniach pół-lewego stopera, a gdy przyszło mu mierzyć się w pojedynkach jeden na jeden, prezentował atuty, którymi reklamowano jego osobę po transferze do Kielc. 

Hofmeisfer był bardzo dynamiczny, zwrotny i szybki, zarówno na pierwszych metrach, jak i na dłuższym dystansie. Do tego odznaczał się ogromną zawziętością oraz siłą, która w połączeniu z pewnością towarzysząca mu w każdym ataku owocowała licznie wygrywanymi pojedynkami w swojej strefie boiska. Portal sofascore.com naliczył mu 10 z 13 starć przechylonych na swoją stronę. Ponadto statystycy zanotowali przy jego nazwisku 2 udane interwencje, gdy właściwie przeczytał zamysł rywali, oraz 3 wybicia – w tym dwa kluczowe, kiedy wyręczał Xaviera Dziekońskiego przy centrach z rzutów rożnych.  

Pewnej dawki pozytywów można dopatrywać się również z przodu. Żółto-czerwoni zwiększyli swoją intensywność w poczynaniach ofensywnych po czerwonej kartce dla Artura Jędrzejczyka. Nowe życie w ataki gości tchnęli także zmiennicy na czele z Miłoszem Strzebońskim. 

Po młodym pomocniku nie było widać śladu po trudnych, debiutanckich przeprawach na poziomie ekstraklasy z Łodzi, gdzie został rzucony na głęboką wodę. 19-latek z meczu na mecz jest w stanie dawać zespołowi coraz więcej ze swojego potencjału. W stolicy nie zjadła go presja czasu czy wyniku. Śmiało i odważnie pokazywał się do gry, oczekując na piłkę, a kiedy już miał ją w swoim posiadaniu, potrafił jednym podaniem wypracować znakomite sytuacje strzeleckie kolegom. 

Pierwsza z nich miała miejsce w 83. minucie. "Strzebo" wypatrzył diagonalnie ustawionego Mateusza Czyżyckiego, po czym, długo się nie zastanawiając, posłał idealną piłkę, która swój lot zakończyła już w polu karnym miejscowych. Skrzydłowy popełnił jednak błąd w przyjęciu – i zamiast okazji bramkowej, oddał przedmiot gry oponentom. 

Druga szansa na potencjalną asystę wydarzyła się już w samej końcówce doliczonego czasu. Pomocnik zebrał piłkę przed szesnastką i momentalnie obsłużył prostopadłym podaniem Adriana Dalmau. Hiszpan nie zdecydował się natomiast na uderzenie w pierwszym tempie, przełożył futbolówkę na lewą nogę, ale w tym momencie stracił kontrolę nad piłką, zaprzepaszczając ostatnią sposobność do wyrównania rezultatu tamtych zawodów. 

Miejmy nadzieje, że plusy, których nie brakuje, szybko przełożoną się na przełamanie i pierwszy komplet punktów złocisto-krwistych w trwającej kampanii. Być może dojdzie do tego, gdy kolejne szanse będzie otrzymywać wymieniona wyżej dwójka. 

fot. Mateusz Kaleta 

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group