Korona traci więcej, a strzela mniej, niż powinna

14-08-2023 11:07,
Michał Gajos

Konkrety – słowo powtarzane jak mantrę przez przedstawicieli Korony Kielce na początku nowego sezonu PKO Ekstraklasy. To brakujący element w grze żółto-czerwonych, bez którego nie da się przerodzić ładnej dla oka postawy na boisku w regularne punktowanie. To, że problem nie jest tylko kwestią odczuć piłkarzy czy trenera, pokazują liczby. 

Korona Kielce w trzech meczach nowego sezonu PKO Ekstraklasy zdobyła zaledwie jeden punkt, remisując na inaugurację ze Śląskiem Wrocław 1:1. W kolejnych dwóch spotkaniach, w praktyce, straciła 2 punkty po golach w doliczonym czasie zawodów. W rzeczywistości można mówić o utracie nawet 4 "oczek". Zarówno z ŁKS-em, jak i tydzień później przeciwko Górnikowi, złocisto-krwiści byli przecież dużo lepszym zespołem od swoich oponentów.

Podopieczni Kamila Kuzery przewyższali ich pod względem jakości piłkarskiej, liczby wykreowanej sytuacji oraz posiadania piłki (co w obecnym futbolu nie jest już jednak wyznacznikiem). W każdym z tych pojedynków Koroniarzom brakowało tak niewiele do przekucia swoich starań w wymierne korzyści, ale jednocześnie pozbawieni instynktu killerów byli bardzo daleko od inkasowania wyników, na które zasługiwali. 

Co rozumiemy pod wyrażeniem "instynkt killera" lub jak kto woli – zabójcy? Skuteczność w działaniach oraz zawarta w niej umiejętność do, nomen omen, zabijania meczu, gdy jest ku temu sposobność. – W pewnych momentach meczu nie wykazujemy się zimną krwią, determinacją i odpowiedzialnością. Musimy od siebie więcej wymagać. Jeżeli chcemy być w ekstraklasie i funkcjonować w niej na dobrym poziomie, to musimy być odpowiedzialni. Z tego będziemy się rozliczać – mówił po ostatnim starciu z Górnikiem Kamila Kuzera. 

To, że kielczanie mieli z czego wybierać, jeśli chodzi o sytuacje do zdobywania bramek, uświadamia choćby statystyka oddanych strzałów na bramkę, gdzie zajmują trzecią lokatę za plecami Radomiaka i Legii. Gracze "Kuziego" wykonali bowiem do tej pory średnio 12,33 prób na mecz, z czego co spotkanie 4 z nich trafiło w światło bramki. Ponadto złocisto-krwiści są na ten moment 4. siłą ligi pod względem posiadania piłki (średnio 56 procent czasu). 

Bardzo ciekawe wygląda również lokata zespołu ze Ściegiennego 8 pod kątem goli oczekiwanych (expected goals). Tu widzimy odbicie gorzkich słów szkoleniowca kielczan na papierze – w postaci bezlitosnych i dających do myślenia liczb. Zacznijmy od spostrzeżeń 40-latka na temat "zimnej krwi" oraz "konkretów".

Mianowicie, dłuższy czas z futbolówką przy nodze, czy większa liczba strzałów nie idą w parze z kreowaniem współmiernego zagrożenia pod bramką oponentów. Korona jest wszak dopiero na 12. miejscu w klasyfikacji xG (goli oczekiwanych), kreując do tej pory – według oficjalnych danych ekstraklasy – 3,49 gola w dotychczasowych starciach. Tę liczbę można oczywiście interpretować także przez pryzmat nieskuteczności w ofensywie, przecież jasno z niej wynika, że kielczanie zapracowali na co najmniej jedną bramkę więcej, jednak w tym konkretnym przypadku należy zwrócić uwagę na problem w tworzeniu, a nie finalizacji.  

Jeszcze gorzej wyglądają dane dotyczące pracy w defensywie. I choć Koroniarzom daleko do tytułu najgorszej obrony w lidze (11. miejsce i 4 bramki stracone), to postrzeganie ostatniej linii kieleckiej formacji zmienia się, gdy skorelujemy statystyki wpuszczonych goli z oczekiwanymi straconymi bramkami. W tym punkcie dochodzimy do kolejnych zastrzeżeń Kamila Kuzery, który zwracał uwagę na odpowiedzialność i koncentrację. 

Kielczanie są drugim po Piaście Gliwice zespołem dopuszczającym przeciwników do najmniejszej liczby klarownych okazji pod swoim polem karnym. W trzech partiach nowego sezonu ich rywale zapracowali na 1,86 gola (średnio 0,62), a to o ponad dwa razy mniejszy dorobek od faktycznego stanu po stronie strat żółto-czerwonych. I trzeba sobie powiedzieć jasno, zarazem nieco ironicznie – dwa trafienia w doliczonym czasie spotkań, dwa po rzutach rożnych, nie stanowią znaczącego wkładu tę liczbę xGS (oczekiwanych goli straconych). 

fot. Mateusz Kaleta 

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.

W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Rezerwy i trzeci zespół Korony Kielce nie zaliczą minionej kolejki do udanych. Zarówno Korona II w Betclic 3. Lidze, jak i Korona III w KEEZA 4. Lidze musiały uznać wyższość swoich rywali w meczach wyjazdowych.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group