Punkty z THW Kiel. Czy to tylko marzenie ściętej głowy?

09-10-2010 21:27,

Gdyby scenarzyści filmu Mission Impossible szukali inspiracji do nakręcenia czwartej części hollywódzkiego hitu, powinni w niedzielę zasiąść na trybunach hali Sparkassen-Arena-Kiel. Oczywiście pod warunkiem, że mecz zakończy się wygraną Vive Targów Kielce. O to będzie piekielnie trudno, ale czy „żółto-biało-niebiescy” nie raz już nas zaskakiwali?

Popatrzmy tylko na poprzedni sezon. Vive jedzie do jaskini „Lwa”, ale cała drużyna walczy jak dzielne lwy. Rhein-Neckar robią co mogą, lecz są bezradni. W ostatniej akcji meczu  Tomasz Rosiński trafia do siatki i mecz kończy się remisem. Kolejny sukces mistrzów Polski za zachodnią granicą – rewanżowy mecz z HSV Hamburg. I zwycięstwo! Owszem, Niemcy mają sześć bramek przewagi z pierwszego spotkania, ale czy to oznacza, że do drugiego starcia podchodzą lekceważąco? Oczywiście nie, dzięki czemu zespół Bogdana Wenty mógł wracać do kraju z podniesionym czołem.

Nie zapominamy, że THW Kiel to półka nieco wyższa niż te dwa kluby. Ale Niemcy także mają słabsze dni i być może taki nadejdzie w niedzielę. Choć patrząc na poczynania drużyny Alfreda Gislasona w obecnym sezonie, jest to mało prawdopodobne – „Zebry” póki co spisują się naprawdę nieźle. Ale nie rewelacyjnie. Mistrzowie Niemiec nie są liderem rozgrywek, bo przegrali z Fuchse Berlin (zespół Polaków Bartłomieja Jaszki i Michała Kubisztala oraz ex-gracza Vive, Marka Bulta).

Nikomu nie trzeba też przypominać, że Kiel jest triumfatorem Ligi Mistrzów z ubiegłego sezonu. Niemcy w finale uporali się z Barceloną Borges. Z tym samym klubem na początku października nie poszło im już tak gładko. We własnej hali Niemcy tylko zremisowali z Hiszpanami 28:28. Dużo lepiej poradzili sobie w pierwszej kolejce, gdy także u siebie ograli Chambery Savoie 35:23. My z Francuzami  ostatnio przegraliśmy.

Przytoczone wyżej przykłady pokazują, że przy odrobinie szczęścia, determinacji i ambicji graczy Gislasona  można pokonać. Gorzej, że szczypiorniści Vive Targów nie dają nam argumentów, by w tą niespodziewaną wygraną lub chociaż remis uwierzyć. Nasi zawodnicy od początku rundy jesiennej grają po prostu słabo.

Czarę goryczy przelał ostatni mecz z Azotami Puławy. Kielczanie zostali wygwizdani przez swoich kibiców. - Ojców sukcesu jest wielu, porażka jest sierotą. Problem w tym, że my jednak nie przegraliśmy, a czujemy się tak, jakbyśmy zostali pokonani – żalił się Damian Kostrzewa. Tylko że „żółto-biało-niebiescy” są już na takim etapie, że ich porażka z takim rywalem nie byłaby wypadkiem przy pracy. Byłaby ogromną kompromitacją.

Zarząd klubu próbował działać po tym meczu, dwukrotnie spotkał się z piłkarzami oraz sztabem szkoleniowym. Swoje robił także Wenta, który nieco pofolgował graczom i narzucił mniejszy rygor treningowy, skupiając się bardziej na poprawie atmosfery. Bo ta, nie ma co ukrywać, jest dołująca. Widok spuszczonych głów naszych zawodników po meczu z Azotami doskonale odzwierciedlał to, co dzieje się wewnątrz szatni.

Ale być może na mecz z THW Kiel trzeba spojrzeć z innej perspektywy. I do tego będziemy zachęcać. Ewentualna porażka z Niemcami nikomu wstydu nie przyniesie. Jest to więc szansa, by zaryzykować, zagrać odważniej, spróbować zaskoczyć czymś przeciwników. To może być mecz, który całkowicie odmieni zespół mistrzów Polski. Niewykluczone, że niektórzy zawodnicy z Kielc odzyskają wiarę we własne umiejętności. Oczywiście o ile występ w Niemczech będą mogli zaliczyć do udanych.

To drugi mecz Vive Targów z Kiel w tym roku. W sierpniu oba zespoły zmierzyły się w finale turnieju Heide Cup, ale wówczas Polacy ponieśli sromotną klęskę – przegrali szesnastoma bramkami. - Może lepiej, że przegraliśmy teraz, niż gdybyśmy mieli tak przegrać w fazie grupowej Ligi Mistrzów? – pytał wtedy Daniel Żółtak. Czy to zapowiedź zbliżającego się sukcesu? Oby!

Początek meczu w niedzielę o godz. 17.15. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polsat Sport Extra. 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

x2010-10-10 11:59:06
no macie racje juz nie raz nas zaskoczyli. Np. dwa ostatnie mecze w LM to bylo juz duze zaskoczenie. A co z 2 ligą piłki ręcznej?? Jest robione cos w tej sprawie?? Bo jak narazie tylko raz sie pojawily wyniki kielcekich zespolow a meczy juz bylo 4.
fan2010-10-10 13:09:33
Dwa pierwsze mecze to było dla Ciebie zaskoczenie? Kto ma jakieś pojęcie o ręcznej to dla niego porażka z Celje nie była żadnym zaskoczeniem. Porażka wyjazdowa z Chambery też powinna być wkalkulowana a nie tak, że jak rok temu tam wygraliśmy to teraz już zawsze będziemy na wyjeździe z nimi wygrywać. Ciekawe czy porażka z THW Kiel też będzie dla niektórych zaskoczeniem? Pewnie znajdą się i tacy :)
jer2010-10-10 13:58:17
Porażki może zaskoczeniem nie były, ale gra już jak najbardziej tak i tutaj nie jestem raczej wyjątkiem, który tak uważa. Oba spotkania można było wygrać, a jest 0 punktów na własne życzenie i to boli najbardziej. Nie uważam byśmy byli nadal bez szans na wyjście z grupy, nie uważam również by sezon był stracony nawet gdy nie wywalczymy punktu. Dobrze, że uczymy się od najlepszych i to procentuje z każdym kolejnym sezonem. Jeśli nic złego się nie przytrafi i nadal będzie chęć i zapał na spokojne budowanie mocnego zespołu to w najbliższych latach będziemy gościć na parkietach Europy już z lepszym skutkiem. Jak chłopaki dziś powalczą, a Ci którzy do tej pory byli bez formy zagrają przynajmniej na połowę swych umiejętności to może być dobre widowisko.
faelup2011-04-14 08:44:11
yheZQr <a href="http://kjaymoikdfws.com/">kjaymoikdfws</a>, [url=http://enoufnspvkmo.com/]enoufnspvkmo[/url], [link=http://rkallkvuorkd.com/]rkallkvuorkd[/link], http://otrwsooraryz.com/

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group