Wenta: Jestem spokojny o Dzombe

09-09-2010 18:05,

- Słyszę głosy kibiców, że po co grać ustawieniem 3-2-1 w obronie, skoro 6-0 wychodzi nam tak dobrze. To błędne myślenie! Musimy stale się rozwijać, żebyśmy mogli dalej zaskakiwać swoich rywali. Bo jeśli nie, to po co w ogóle w Vive potrzebny jest Bogdan Wenta – pyta trener mistrzów Polski.

W ubiegłym tygodniu Vive Targi na inaugurację ligi pokonało Zagłębie Lubin. To, co szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich” powiedział na gorąco po meczu wiemy z konferencji prasowej. A jak bardzo różniła się ocena tego spotkania na spokojnie? - Praktycznie wcale. Cały czas twierdzę, że zabrakło nam agresywności. Przez pierwsze 15 minut w obronie graliśmy tak, jakby to był nasz pierwszy sparing. Nikt nikomu nie chciał zrobić krzywdy, za bardzo zawodnicy myśleli o tym, co mówiliśmy w szatni. I zapomnieli, że piłka ręczna to prosty sport, w którym wystarczy agresywnie podejść pod przeciwnika i powalczyć. Wtedy w każdym ustawieniu można łatwo te pozycje zdobywać. I to chyba najprostsze założenie na nasz najbliższy mecz z Olsztynem – twierdzi Wenta.

Trenera Vive Targów zapytaliśmy o potrzebę korzystania z ustawienia 3-2-1. - To konieczne. Każdy system w obronie i ataku można złamać. Trzeba wtedy mieć odpowiedź dla rywala, musimy go czymś zaskoczyć w meczu. I to jest stale ćwiczone na treningach, zresztą próbujemy różnych rozwiązań. Nie gramy tak, bo nam się to podoba, tylko że jest to potrzebne. Już w zeszłym roku odczuwaliśmy nasze braki. Nie możemy bazować na jednej linii, bo jeśli jest ona łamana, to nie mamy szansy zareagować. Musimy dysponować większym repertuarem  - przekonuje „Wentyl”.

- Najważniejsza dla nas jest liga, ale w Europie też chcemy pokazać się z dobrej strony. Musimy dalej się rozwijać. Jeśli nie będziemy tego robić, to po co ja tutaj jestem trenerem, skoro coś funkcjonuje. Wtedy może przyjść każdy, powiedzieć: grajcie 6-0, bo wam dobrze idzie. Ale my nie robimy tego w ten sposób. Wszystkie zespoły na świecie już tak grają, że płynnie zmieniają strefy. My do tego dążymy, choć na razie daleko od tego odbiegamy. Musimy otworzyć szerzej te drzwi, które są dla nas w chwili obecnej przymknięte – podkreśla.

Najbliższym przeciwnikiem „żółto-biało-niebieskich” będzie drużyna Warmii Anders Group Społem Olsztyn. Zespół Aleksandra Malinowskiego w pierwszej kolejce przegrał trzema bramkami z Orlenem Wisłą Płock. - Olsztynianie wypowiadają się, że mogą w Kielcach wygrać. I to dla nas doskonała motywacja. Przed nami kolejne wyzwanie, które musimy podjąć, wyjść na parkiet i pokonać rywala. Warmia pozmieniała skład, zagrała dobry mecz z Płockiem, to na pewno działa na ich korzyść. Ale my głównie myślimy o naszej grze i celach na to spotkanie – mówi Wenta.

W zespole Vive szybko zaaklimatyzował się Michał Jurecki, który w ubiegłą sobotę rozegrał dobry mecz. Gorzej wypadł za to Mirza Dzomba. Kiedy 33-letni Chorwat wróci do formy? - Tego nie wiem, ale mam nadzieję, że już w sobotę. Szkoda, że mówimy tylko o Dzombie, lecz nie zauważamy „Liska”. A Kuchczyński zagrał z Zagłębiem bardzo dobry mecz i to po części zasługa Chorwata. „Lisek” czuje presje, ale to mu pomogło. Choć na pewno jest mu łatwiej, jeśli chodzi o komunikację, do tego zna całe systemy. A Mirza to doświadczony zawodnik i jestem o niego spokojny. Jego czas nadejdzie, tym bardziej, że na treningach pracuje bardzo solidnie. Miał w przygotowaniach dwutygodniową przerwę ze względu na zapalenie Achillesa i to go trochę wyłączyło. Teraz jednak nadrabia te zaległości. Mirza sam stwierdził, że potrzebuje 1-2 spotkań, żeby złapać wiatr. Musi trafić w bramkę, skuteczniej zagrać w obronie. To przyjdzie samo z siebie – zapowiada Wenta.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

112010-09-09 18:18:48
Dzidziuś jest Polakiem, zna większość zawodników z zespołu (z niektórymi od lat gra w kadrze), znał 90% zagrywek już na starcie w drużynie (podobne są przecież w kadrze). Jemu jest łatwiej a Dżomba to zawodnik z innego kraju i musi się spokojnie wkomponować w zespół. Jak wejdzie na dobre w zespół, jak poczuje się u nas jak w domu to zacznie grać "swoje" - to co potrafi a że potrafi każdy kibic ręcznej wie. Rzuci kilka bramek, przełamie się i będzie OK. W jego przypadku nie ma żadnych wątpliwości, że to zawodnik z najwyższej półki. Przez lata grał w takich drużynach jak Veszprem, Ciudad Real, Croatia Zagrzeb, 15 lat grał do tej pory w Lidze Mistrzów. Ma kolosalne doświadczenie w LM i to będzie procentować. Z tygodnia na tydzień powinno być lepiej.
Magda2010-09-09 18:29:08
Dżomba bankowo będzie grał dobrze w tym sezonie. Kwestia czasu może 2-3 kolejek, bo to nie jest jakiś tam pierwszy lepszy zawodnik z łapanki.
Kibic2010-09-09 20:39:20
Hahaha !!!! Wenta jesteś śmieszny !!!!
I co może nie powiesz teraz że Dzomba gorzej gra od Bulta ? Mówisz że Mirza to doświadczony zawodnik i da sobie rade chociaż po Polsku nie mówi za cholerę !!! a Mark nie była doświadczony , i nie nauczył by się języka i zagrywek...? I to jest chore że tylko gwiazdy mają szanse gry w tej drużynie ...
sas2010-09-09 21:09:40
Kibic (09-09-2010 20:39

Dziecinko wyzwolona,ale jak śmieszna.Przynieś CV do kluby.Będziesz tańszy i lepszy.A że głupszy a raczej debil to osobny temat.Przebranżuj się na szachy
sas2010-09-09 21:13:05
Kibic (09-09-2010 20:39)
JESZCZE JEDNO-NIE SĄDZĘ ŻE SPRAWA BULTA JEST OK I OCZYWISTA,ALE ZAUWAŻ GAMONIU ŻE KOGOŚ MUSIELI ODSTRZELIĆ I KTO BY TO NIE BYŁ-TO TAKI DEBIL JAK TY BY WARCZAŁ.
ps.NAJLEPIEJ JAK BY ODSZCZELILI TAKICH JEŁOPÓW JAK TY
Obiektywny2010-09-09 21:57:43
Gosciu sas ale czemu obrazasz ?! Racja jest taka ze jakby pogonili Dzombe to to by sie zblaznili wogole tymi ich super transferami trzymaja go go za nazwisko i taka jest prawda. Jakby sie nazywal Tubic to wylecialby od razu bo sie nie przystosowal :D pozdro i TYLKO KORONA :>
Obiektywny że szok!!2010-09-09 22:27:03
Sas czego się bulwersujesz? Prawda jest taka, że mogli zaczekać na Bulta.
Bult2010-09-10 09:53:23
To juz teraz jest zaprzeczenie samego siebie ,brawo trenerze wenta!Smieszna jest ta polityka,ale kto pierwszy otworzy oczy na to co wenta wyprawia!
Rudi2010-09-10 15:27:09
Sporo wypowiedzi koelgów z Płocka.
Może ja otworzę pierwszy oczy na poczynania Wenty.. i co widzę.
Dwa medale mistrzostw śiwata, drużyna narodowa zaliczana do scisłej czołówki swiata. Świetna atmosfera wśród grupy prawdziwych wojowników.
W Kielcach 2 sezony i 2 mistrzostaw, s puchary Polski, 16 Ligii Mistrzów w 1 -wszym sezonie. Swietnie poukładana druzyna, koncepcja na klub i na ekipę. trener który jet wodzem i przewodnikiem dla chłopaków.
A Wy co widzicie.... chyba to jak Wenta leje wasza wielką druzynę :).
Tyle w temacie.
ss2010-09-10 15:43:26
Jak ktoś porównuje anonimowego Holendra Bulta (który gdyby nie transfer do Kielc to nikt nie wiedziałby że w ogóle istnieje taki zawodnik jak Bult) do Mirzy Dżomby zawodnika którego każdy kibic na świecie zna bardzo dobrze, jeden z najlepszych skrzydłowych ostatnich 15 lat na świecie to ma chyba nierówno pod kopułą.
600v2010-09-10 15:44:57
Płocczaki piszcie sobie lamusy i tak was pojedziemy w listopadzie i będzie piękne otwarcie Orlen Areny :) Już odliczam dni do tego meczu. Wyczekujcie nas, niedługo tam wpadamy do tego waszego kur...dołka. Pozdro 600
Rudi ..to nie wenta2010-09-10 15:50:32
to Bertus kupil zespol!!!!!
MISTRZ 20102010-09-10 15:51:21
"Sas czego się bulwersujesz? Prawda jest taka, że mogli zaczekać na Bulta."
Nie ty o tym będziesz decydował płocka mendo na kogo będą czekali a na kogo nie. Możesz sobie porządzić najwyższej w śmiesznej orlen wiśle łąck a od MISTRZÓW POLSKI trzymaj się z daleka.
Croatia2010-09-10 15:59:19
Koroniarz zajmij się swoją skopaną a jak nie wiesz kto to jest Dżomba i jakie ma możliwości to zamilknij, bo to tak jakby do Korony przyszedł Arjen Robben albo Robinho i po pierwszej kolejce, w której by nie błysnął od razu ktoś chciał go wyrzucać oceniając transfer jako nieudany. Wpisz się tutaj odnośnie Dżomby po 10 kolejce ligowej i zobaczymy czy Twoja opinia o nim będzie taka sama jak teraz. Śmiem wątpić.
Hahahaha2010-09-10 16:26:08
MISTRZ 2010... Pudło frajerze! Nie jestem żaden z płocka, tylko Kielczanin. Mogli sprawdzić jak się będzie gość sprawdzał w sezonie. Ponoć starał się na sparingach mimo, że grał z kontuzją. Tym bardziej jakiś szakunes należy się.
MISTRZ 20102010-09-10 17:05:14
Jesteś "Kielczaninem" ,ale wali na forum trollem z miasta Klocka. Swojego zapachu nie zakamuflujesz nickiem. PS: Coś się tak zbulwersował jak wyjechałem z tekstem na wisłę łąck? :) Żaden Kielczanin nie zwróciłby na to nawet uwagi a ty od razu z epitetami. Koleś jest taka strona www.narciarze.pl i tam sobie wypisuj i nie mydlij nam tu oczu :)
to po co w ogóle w V2010-09-10 21:56:56
a jak to sie gra
MMM2010-09-10 23:36:18
Bogdan rób swoje!!!
Całe Kielce za Tobą
Iskra2010-09-11 00:07:19
Bult to wyleciał za gorzałę, kto jest zorientowany w temacie to wie.
kampaku2010-09-11 09:46:47
@Croatia a gdzie ty masz tu jakis wpis Koroniarza? Cos ci sie pod kopuła pomieszało chyba.A z tym bultem to tez slyszalem ze za chlanie polecial...

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Nie wiem, co stało się w ostatniej akcji, czy to był faul, czy o co tam chodziło – powiedział po spotkaniu Dani Dujszebajew, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Uważam, że sędziowie w tej sytuacji powinni pójść z duchem gry i puścić akcję – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mecz pełen zwrotów akcji przyszło nam oglądać podczas rewanżowego starcia Industrii Kielce z Magdeburgiem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów, którego stawką było Final4 w Kolonii. Kielczanie walczyli bardzo zaciekle doprowadzając do rzutów karnych. Tutaj lepsi okazali się gospodarze.
Ponad 600 fanów Industrii Kielce pojawiło się w Magdeburgu, aby wspierać drużynę w ćwierćfinałowym starciu Ligi Mistrzów. Kibice „żółto-biało-niebieskich” przemaszerowali przez miasto.
Przed Koroną Kielce najważniejszy miesiąc w sezonie. Czy maj okaże się szczęśliwy i „żółto-czerwoni” pozostaną w PKO BP Ekstraklasie?
Industria Kielce zgłosiła sześciu młodych zawodników do decydujących starć w Orlen Pucharze Polski. Są to wychowankowie klubu, którzy przed kilkoma tygodniami świętowali znaczący sukces.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy pojedynek z Puszczą Niepołomice 1:1. – Nie jesteśmy zadowoleni z tego meczu, ponieważ musimy walczyć o zwycięstwa – powiedział po spotkaniu Dominick Zator, obrońca „żółto-czerwonych”.
W poniedziałek nie udało się wykonać milowego kroku w stronę utrzymania. Korona Kielce zremisowała w Krakowie z Puszczą Niepołomice 1:1 i wciąż znajduje się w strefie spadkowej. Kto Waszym zdaniem zasłużył na miano najlepszego piłkarza żółto-czerwonych w tym meczu?
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. – Wszystko zależy od tego jak gramy po stracie gola, a wtedy najczęściej tracimy kontrolę nad meczem – powiedział po spotkaniu Martin Remacle, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 30. kolejce mecze najwyższej klasy rozgrywkowej obejrzało 144 475 osób.
Lider oraz wicelider na tarczy. Czy seria Hutnika doprowadzi krakowian do 1 ligi?
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. „Żółto-biało-niebiescy” rozegrają wówczas rewanżowy mecz 1/4 finału z SC Magdeburg.
Po 139 dniach zawodnicy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza doczekali się kolejnego zwycięstwa w sezonie. Podbeskidzie coraz bliżej spadku do 2 ligi.
Kolejny przegrany mecz mają za sobą zawodnicy Radomiaka Radom. Na szczycie tabeli robi coraz ciaśniej.
Puszcza Niepołomice z kolejną zaliczką punktową prowadzącą do utrzymania. Klub grający ten sezon na stadionie Cracovii zremisował z Koroną 1:1, ma 33 punkty na koncie i kosztem żółto-czerwonych plasuje się nad strefą spadkową.
Korona Kielce wciąż w dramatycznym położeniu. Kielczanie zremisowali z Puszczą 1:1. Gola na wagę jednego punku zdobył Martin Remacle. Żółto-czerwoni aktualnie plasują się na 16. miejscu w tabeli. – Spodziewaliśmy się tego, co możemy zastać w Krakowie i rzeczywiście rywal postawił nam trudne warunki – mówi trener Kamil Kuzera.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. Bramkę dla „żółto-czerwonych” zdobył Martin Remacle, a dla gospodarzy Roman Yakuba.
Pokaźna grupa fanów Korony Kielce po 15.00 wyruszyła spod stadionu przy ulicy Ściegiennego do Krakowa, gdzie na miejscu będą wspierać swoją drużynę podczas walki o trzy punkty. Na arenie Cracovii podopieczni Kamila Kuzery zmierzą się z Puszczą Niepołomice. Początek starcia o godzinie 19.00.
Przed Industrią Kielce rewanżowym mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kielczanie zagrają na wyjeździe z SC Magdeburg – Najważniejsze natomiast jest serce i charakter. Uważam, że w tym meczu będzie decydowało wiele rzeczy – powiedział przed spotkaniem Artsem Karalek, obrotowy gości.
W rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z SC Magdeburg – Jeśli będziemy robić to samo, co robiliśmy w pierwszym pojedynku, to znów wygramy jedną bramką – powiedział przed spotkaniem Andreas Wolff, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To historyczny moment dla kieleckiego klubu. W niedzielę łupem juniorów Polonii Kielce padły dwa medale!
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski rozegrają wówczas rewanż 1/4 finału z SC Magdeburg. – Jeżeli zagramy kompaktowo i zespołowo jako drużyna, nieszablonowo i nieprzewidywalnie, to właśnie tą jednością możemy ich pokonać – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Podano dokładny terminarz fazy grupowej turnieju olimpijskiego szczypiornistów. W zmaganiach o medale może wziąć udział nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
To będzie mecz, którego stawką może być utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek! Korona Kielce gra dziś wyjazd z Puszczą Niepołomice. Czy żółto-czerwoni dźwigną ciężar gatunkowy tej rywalizacji i zdołają na stadionie Cracovii ograć beniaminka? Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
Orlen Superliga podała dokładne terminy rozegrania meczów finałowych pomiędzy Industrią Kielce a Orlenem Wisłą Płock.
Korona Kielce wraca w tym sezonie na stadion Cracovii, by tym razem zmierzyć się z Puszczą Niepołomice. Stawka meczu jest bardzo duża, gdyż rywalizują ze sobą zespoły pretendujące do spadku z PKO BP Ekstraklasy. Gdzie można obejrzeć to spotkanie?
Bezpieczeństwo to jeden z kluczowych obszarów, na który zwracają uwagę osoby, które aktualnie poszukują pracy. Zgodnie z raportem „Kształtowanie kultury bezpieczeństwa i higieny pracy w organizacji” jest to jeden z najważniejszych czynników, który może zaważyć na tym, czy oferta zostanie uznana za atrakcyjną. Nie powinno więc dziwić, że coraz więcej przedsiębiorstw na poważnie analizuje ceny kursów KPP – byle tylko zapewnić pracownikom możliwość rozwoju w tym kierunku. Komu takie szkolenie przyd
Piłkarze Korony Kielce będą mogli liczyć na wsparcie licznej grupy „żółto-czerwonych” kibiców.
W 27. kolejce III Ligi grupy IV świętokrzyskie drużyny zanotowały różne rezultaty. Jakie?
Za nami jeden z ostatnich weekendów handballowych zmagań w niższych ligach. Tylko jeden ze świętokrzyskich zespołów mógł cieszyć się z wygranej.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group