Korona Kielce rozpoczęła przygotowania. Zabrakło siedmiu graczy, pojawił się jeden testowany

10-01-2022 14:36,
Michał Gajos

Odliczanie do wznowienia rozgrywek Fortuna 1. Ligi, czas… start. Korona Kielce pod okiem nowego trenera Leszka Ojrzyńskiego, rozpoczęła przygotowania do rundy wiosennej kampanii 21/22 na zapleczu PKO Ekstraklasy. 

Około półtoragodzinne zajęcia zdominowały ćwiczenia typowo piłkarskie. Futbolówka towarzyszyła żółto-czerwonym niemal przez czasy czas trwania tej noworocznej jednostki. 25 zawodników trenowało pod czujnym okiem Leszka Ojrzyńskiego i jego nowego asystenta Jerzego Cyraka (więcej o tym TUTAJ) na sztucznym boisku Politechniki Świętokrzyskiej. Zajęcia okrasiła gra wewnętrzna, której rozstrzygnięcia trzeba było poszukać w serii jedenastek. Jednym piłkarzem, którego ominęła ta najprzyjemniejsza część każdego treningu był Filipe Oliveira. Portugalczyk małymi krokami wraca do pełni zdrowia.

W gronie uczestników inauguracyjnego treningu nie znalazło się siedmiu graczy, których obserwowaliśmy w ubiegłej rundzie na boiskach Fortuna 1. Ligi. Powody absencji były różne. Jacek Podgórski i Zvonimir Petrović zmagają się z przeziębieniami, Jacek Kiełb oraz Janusz Nojszewski leczą kontuzję, natomiast Przemysław Szarek, Marko Pervan, Mateusz Lewandowski, a także Maciej Bortniczuk najprawdopodobniej opuszczą Kielce. 

Na poniedziałkowych zajęciach stawił się za to hiszpański testowany zawodnik – Roberto Corral. 24-latek będzie w najbliższym tygodniu sprawdzany pod kątem przydatności do kieleckiej ekipy. Co ciekawe, jak zdradził dyrektor sportowy klubu – Paweł Golański, lewy defensor został polecony przez byłego trenera Korony, Jose Rojo Martina Pachete (o pełnej sylwetce zawodnika przeczytasz TUTAJ). 

- Wszyscy są zwarci i gotowi, a co najważniejsze zdrowi. Ruszamy z pozytywnym nastawieniem w ten rok. Cel jest jasny i do zrealizowania. Zaczęliśmy spokojnie, ale wiemy, że czeka nas dużo ciężkiej pracy, aby mogła zaprocentować w lidzie. Mamy czas, żeby popracować na niedoskonałościami, których było niestety zbyt wiele. Straciliśmy parę punktów. Mamy 14 meczów, każdy z nich jak finał, każdy do wygrania, dlatego w skupieniu i ciężkiej pracy należy przygotować się do reszty sezonu – podsumował pierwsze zajęcia bramkarz kielczan, Konrad Forenc. 

We wtorek żółto-czerwoni przejdą testy medyczne, a w sobotę rozegrają pełnowymiarową grę wewnętrzną. 

fot. Maciej Urban

 

Projekt i wykonanie: CK Media Group