Futsalowa elita dla świętokrzyskiego! KKF Motus przypieczętował awans wygraną z wiceliderem
To historyczny moment dla świętokrzyskiego sportu. KKF Motus Kazimierza Wielka oficjalnie wywalczył awans do FOGO Futsal Ekstraklasy, stając się nową siłą na mapie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
Popularne „Byki” przypieczętowały mistrzostwo I ligi w grupie południowej na kolejkę przed końcem sezonu, pokonując w kluczowym starciu wicelidera, Górnika Polkowice, 4:2. Po 19 rozegranych meczach ekipa z południa regionu zgromadziła 41 punktów, legitymując się imponującym bilansem bramkowym 85-50.
Siłą napędową beniaminka jest doświadczona kadra, w której nie brakuje zawodników z ekstraklasową przeszłością. Wśród liderów zespołu wymienia się Andrzeja Musiała, Konrada Podobińskiego oraz przede wszystkim Tomasza Golly'ego. Ten ostatni okazał się kluczowym snajperem drużyny, zdobywając w bieżących rozgrywkach aż 23 bramki, co daje mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców całej ligi. Skutecznością wykazali się także Norbert Jaszczak (13 goli) oraz Tomasz Armatys i Patryk Zając, którzy dołożyli do dorobku zespołu po 9 trafień.
W ostatniej kolejce w niedzielę 19 kwietnia ekipa Andrzeja Musiała zagra na wyjeździe z GKS Futsalem Tychy.
Awans KKF Motus ma ogromne znaczenie, ponieważ kończy trwającą ponad trzy dekady nieobecność województwa świętokrzyskiego w elicie polskiego futsalu. Dotychczas w całej historii regularnych ligowych rozgrywek o mistrzostwo kraju, zapoczątkowanych w listopadzie 1994 roku, występował tylko jeden zespół z regionu. Była to drużyna Promont Kielce, która brała udział w inauguracyjnym sezonie 1994/1995.
Wspomnienie tamtego debiutu sprzed lat jest jednak gorzkie. Promont Kielce zakończył bowiem historyczne rozgrywki na ostatnim, 8. miejscu w tabeli. W 28 meczach Kielczanie zdołali wywalczyć zaledwie 5 punktów, notując jedno zwycięstwo, 3 remisy i aż 24 porażki, przy katastrofalnym bilansie bramkowym 54-184. Zespół ten zapisał się w kronikach jako pierwszy i jedyny spadkowicz tamtej edycji. Teraz, po 31 latach, KKF Motus Kazimierza Wielka stanie przed szansą na napisanie zupełnie nowego, znacznie lepszego rozdziału dla świętokrzyskiego futsalu.
Fot. pexels.com




