Korona sprawiła niespodziankę. Wygrywa na terenie niepokonanego wicelidera

19-03-2021 22:15,
Michał Gajos

Dużo emocji przyniosło piątkowe starcie pomiędzy Górnikiem Łęczna, a Koroną Kielce. Dwa rzuty karne, skuteczna interwencja „jedenastki” przez Marka Kozioła, heroiczna obrona kielczan i ostatecznie… wygrana 1:0! Korona odniosła tym samym drugie zwycięstwo 2021 roku - i drugie pod wodzą Kamila Kuzery. Trzy punkty żółto-czerwonym zapewnił Jacek Podgórski, który z zimną krwią wykorzystał "jedenastkę" podyktowaną za faul na Jakubie Łukowskim.

Kielczanie do piątkowego spotkania przystąpili podobnie z tymczasowym trenerem – Kamilem Kuzerą na ławce rezerwowych. Były asystent Macieja Bartoszka dokonał jednej, wymuszonej zmiany w wyjściowej „jedenastce” w porównaniu do ostatniego, zwycięskiego meczu z Puszczą Niepołomicę. Z przymusowej pauzy bohatera tamtego starcia, Grzegorza Szymusika, skorzystał Mario Zebić, który wskoczył do wyjściowego składu. Jednak nie była to roszada „jeden do jednego” - na prawą flankę defensywy przesunął się Rafał Kobryń, natomiast Zebić rozpoczął w centralnym punkcie bloku obrony.  

Premierowe minuty rywalizacji nie porywały. Oba zespoły popełniały sporo niewymuszonych błędów, co uniemożliwiało zawiązywanie składnych akcji. Te z większą częstotliwością konstruowali gospodarze, jednak przez dłuższy czas nie potrafili poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Marka Kozioła. 

W pierwszym kwadransie meczu podopieczni Kamila Kuzery byli niezwykle ostrożni i wycofani na własnej połowie boiska. Po tym fragmencie nieco bardziej zintensyfikowali swoje poczynania, stwarzając kilka obiecujących sytuacji. Za każdym razem brakowało w nich jednak kropki nad „i” w postaci celnego podania, bądź strzału.

To były jednak pojedyncze kontrataki żółto-czerwonych. Po kilkudziesięciu minutach gry dało się zauważyć, że najważniejszym punktem przedmeczowej odprawy Kamila Kuzery była gra na zero z tyłu. W 39. minucie te plany mogły legnąć w gruzach. Górnik miał rzut karny. Wszystko za sprawą Mario Zebicia, który powalił w "szesnastce" Wojciechowskiego. Sędzia bez wątpliwości wskazał na jedenasty metr od bramki. Co ciekawe to już trzecia „jedenastka” w tej rundzie sprokurowana przez 24-letniego stopera.

Na szczęście dla kielczan między słupkami był jeszcze Marek Kozioł. Kapitan Korony wyczuł intencje samego poszkodowanego, Pawła Wojciechowskiego i obronił już drugi rzut karny w 2021 roku. 

Ta sytuacja zdecydowanie uskrzydliła złocisto-krwistych, którzy w końcowych fragmentach pierwszej połowy stworzyli więcej dogodnych sytuacji, niż w pozostałych, blisko 40 minutach rywalizacji. Najpoważniej zagrozili bramce Macieja Gostomskiego po rzucie wolnym pośrednim z boku pola karnego zielono-czarnych. Po sprytnym rozegraniu stałego fragmentu gry do strzału doszedł Jakub Łukowski i kąśliwym strzałem próbował przebić się przez mur ustawiony na linii bramkowej. Ostatecznie w pierwszych 45 minutach nie padła żadna bramka. Drużyny zeszły do szatni przy stanie 0:0.

W drugą część rywalizacji obie ekipy weszły z dużo większym animuszem. Zaraz po gwizdku wznawiającym spotkanie bardzo groźnie zaatakowali łęcznianie, jednak znowu kapitalnie między słupkami zachował się Marek Kozioł, wyłapując jedną ręką strzał zmierzający ziemią do siatki. 

Chwilę później odpowiedziała Korona głównie za sprawą szybkich i dobrze zorganizowanych kontrataków, a w 59. minucie dzięki sprytowi Łukowskiego otrzymała rzut karny. Do piłki podszedł Jacek Podgórski i pewnym strzałem w prawy róg bramki pokonał Macieja Gostomskiego. Dla 24-latka to trzecie trafienie w bieżącej kampanii. 

Stracona bramka rozsierdziła podopiecznych Kamila Kieresia, którzy od razu przystąpili do odrobienia strat, raz po raz stwarzając sytuacje podbramkowe. Górnicy najbliżej byli po strzałach wprowadzonego po przerwie Bartosza Śpiączki, jednak ani strzał z 63. minuty, ani 67. nie znalazł drogi do siatki. Korona zwłaszcza po tej drugiej próbie polskiego napastnika mogła mówić o ogromnym szczęściu.

Do końca spotkania Koroniarze mocno cofnęli się do defensywy i momentami heroicznie bronili tego korzystnego rezultatu. Finalnie monolit, jakim znów okazała się kielecka defensywa, nie został przełamany. Korona w drugim meczu z rzędu nie straciła bramki i skromnie wygrała 1:0.

 Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

W następnym meczu Korona Kielce podejmie na Suzuki Arenie Miedź Legnica. To spotkanie w piątek, 26 marca o godz. 20:30.

Górnik Łęczna - Korona Kielce 0:1 (0:0)

Bramka: Podgórski (59' - karny)

Górnik: Gostomski - Orłowski (79' Jagiełło), Matei, Midzierski, Rozmus - Kalinkowski (46' Śpiączka), Stromecki (66' Cierpka), Krykun (66' Kukłowicz), Struski, Mak - Wojciechowski (66' Banaszak)

Korona: Kozioł - Kobryń, Zebić, Szarek, Lisowski - Podgórski (85' Kiełb), Gąsior, Pervan (82' Diaz), Oliveira, Łukowski - Thiakane 

Żółte kartki: Kalinkowski - Zebić, Lisowski

W 39. minucie Marek Kozioł obronił rzut karny strzelany przez Pawła Wojciechowskiego.

fot: Mateusz Kaleta

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

akuku2021-03-19 22:28:01
Brawo Kamil! Tak jak mówiłem trener do końca rundy.
Dom2021-03-19 22:28:25
Tego się nie spodziewałem. Pozdro
CK2021-03-19 22:28:31
Brawo trenerze,brawo chłopaki.
Przeczytaliście ich wzorowo.
Toldi2021-03-19 22:29:59
No to teraz to mi zaimponowaliscie
Olek2021-03-19 22:30:30
Brawo chłopaki tak trzymać, dziś każdy za każdego zapierdzielal
ck762021-03-19 22:30:31
3,2,1 start ci co szydzili chwalić trole . Brawo korona brawo Kuzi.
Igor2021-03-19 22:30:40
Gratulacje
Benek BCN2021-03-19 22:31:04
Nie ma się czym podniecać że wygrali
hukosi19822021-03-19 22:32:48
czy faktycznie pozycja Górnika w tabeli odzwierciedla przebieg meczu?
Honz2021-03-19 22:33:36
Brawo. Super mądry mecz, pelen zaangażowania. Tego oczekują kibice.
Judasz2021-03-19 22:35:37
Brawo Kuzi.
Wuja2021-03-19 22:37:21
I jak Janki Judasze i innej maści fachowcy?! Łyso wam?
@Benek BCN2021-03-19 22:38:52
Właśnie że jest czym się podniecać.Taktyka i ambicja na 5+.Mimo słabszego wyszkolenia pokonali ich właśnie ambicją i dobrze dobraną taktyką przez trenera
Kix2021-03-19 22:41:02
Ambicja, wola walki i oczywiście taktyka na dobrym.poziomie ale niestety siła rażenia żadna. Przecież ta Łęczną można i trzeba było dobić nawet dwoma jeszcze bramkami. Między 75 a 85 minuta całe połacie placu zostawiali ale już dobrze...
True2021-03-19 22:42:34
Nigdy nie spadnie, Korona nigdy nie spadnie!
Old fana2021-03-19 22:43:21
Można , można . Brawo Korona . Straciliśmy dużo pieniędzy o dużo nerwów przez pewnego pana .
Tomek2021-03-19 22:44:46
Gdzie sa Ci ktorzy ciagle biadolili, narzekali i marudzili jak typowi Polacy?
Jeremiasz2021-03-19 22:46:45
Super. Gratulacje chlopaki
Filip2021-03-19 22:47:01
To co Niemcy zniszczyli trzeba niestety odbudowywac latami.
Gienek Bocianek2021-03-19 22:47:16
KORONA 1973 BRAWO!!!
Kor 732021-03-19 22:48:17
Ooooo nikt nie płacze już po Łysym.!!!!
To była bardzo Dobra decyzja zarządu. Ten pan "trener" nie powinien już pracować w piłce nożnej. Z wiadomych względów
Stracił szatnie, stracił się sam !
Koroniarz 712021-03-19 22:49:23
Dawno nie komentowałem ale tylko dlatego, że jak czytałem te wszystkie wypowiedzi na temat Korony to żal ściska a myślałem że w Kielcach mamy prawdziwych kibiców sorrrrrrry.
Judasz2021-03-19 23:14:37
@Kor 73 - rozbawiłeś człowieku do łez. Teraz co zrobi ten twój zarząd. Liczyli, że Kuzera przerznie i zatrudnią "lepszego", nawet już podali w przeciekach mediowych, a tu Kuzera wygrał. Trzeba Kuzerze postawić ultimatum, albo wygra 3 bramkami, albo aut.
Czak2021-03-19 23:16:00
@Tomek i inni, kibic nie ślepy, mial prawo narzekać gdy dotychczas widział nie tylko okropną grę ale i brak woli walki, zaangazowania.Dzis też Korona pięknie nie grała ale widać było nieustępliwość i ambicje...
Czak2021-03-19 23:19:29
Kibice mieli prawo narzekać bo od kilkunastu meczów nie widzieli woli walki, nieustępliwości takiej jak dziś. Nie chodziło tylko o zwycięstwa w pięknym stylu ale właśnie o te cechy, które zawodnicy dziś pokazali. Na ładną piłkę przy takim zaangażowaniu też przyjdzie czas mam.nadzieje..
Pixsta742021-03-19 23:22:42
Ludzie nie podniecajcie się bo Kamil nie ma licencji na prowadzenie drużyny w 1 lidze. A
Janek2021-03-19 23:38:24
Odszczekam wszystko !!
Prezes Kozłowski2021-03-19 23:48:59
A ja już pijany jestem kurka wódka ..
Gangster z Bocianka2021-03-20 00:03:41
świetnie
Carpenter2021-03-20 00:04:33
I znowu fart ...
Farta ma ta Korona !!!
Janek2021-03-20 00:08:02
Nie chce mi się komentować wywodów dzbanów powyżej, bo to poziom "komentarza" pana Dariusza Kubickiego, który nie wie, że Kuzera może być trenerem przez tylko 3 mecze.
"Hehe no jak Korona będzie tak wygrywać to może zarząd zostawi trenera Kuzerę".

Brawo dla drużyny za 3 punkty. Brawo dla Kozioła za spokój i wykorzystanie fatalnego strzału Wojciechowskiego, plus dla Podgórskiego za bramkę.

Styl fatalny, kopanie się po czołach, nuda, totalna nuda. Zero zagrań, które można zapamiętać. Chyba że ucinki Kobrynia xD
Zawodnikom nie chce się szukać gry i wychodzić na pozycje. Stoją w miejscu i czekają. Laga na 50 metrów i coś się może zrobi. Chamskie faule, kopanie. Creme de la creme, walka i za*****nie.

Jeśli to ma być rozrywka, to chyba wolę oglądać "Trudne sprawy".

Jesteśmy piłkarską pustynią, te mecze ogląda się fatalnie. Cała polska piłka mogłaby nie istnieć, przynajmniej byśmy marnowali czas na coś fajnego. Wieczna spina i zerowy poziom, a zarobki solidne. I większość za pieniądze z miasta. Smutny obraz.
Stolarz2021-03-20 00:12:31
Przyleciała jaskółka ze złamana noga i wiosna będzie , to tak jak z węglem ; przed wojna tyz był....
Ojciec łap siekiera .....
Dno..::....
...2021-03-20 07:28:16
Janek... nie ogladaj. Nikt po Tobie plakal nie bedzie. I wyjdz zza klawiatury do ludzi. A podatki to chyba w KIELCACH nie placisz ?
akuku2021-03-20 08:06:05
Oj Janeczku już w meczu z Nie cieczą przekonasz się, że Twoje mądrości są nic nie warte, bo Kuzi będzie w tym spotkaniu trenerem Korony.
Bil2021-03-20 08:12:22
Kuzera moze otrzymać warunkową zgodę na prowadzenie druzyny...
Piotrek2021-03-20 08:47:26
Dobra robota Korony a co do trenera to wystarczy zatrudnić tak zwanego trenera "figuranta\'\'z licencją na 1 ligę i Kamil Kuzera może być trenerem w dalszym ciągu.
Bcn2021-03-20 08:54:48
Szkoda, ze odszedl Greko bo zamiast tego Zebicia jeszcze lepiej by to wygladalo a Szarek w ustawirniu z 4 obroncami nie taki zly.
Jak dla mnie Kobryn na prawej powinien byc ustawiany w pierwszej kolejnosci (przed Szymusikiem). Ew szymusik na lewa obrone choc Lisowski wygladal duzo lepiej niz w poprzednich meczach. ALE RYWALIZACJA MUSI BYC, To samo z Markiem stracil miejsce kosztem zapytowskiego i jak wrocil do bramki to wyprawia "cuda".
Dobry mecz z silnym rywalem!
Teraz widac, ze trener Bartoszek sam sobie strzelil w stope z tym 3-5-2...
Nie z tymi niedoswiadczonymi pilkarzami, szczegolnie z ta obrona.
W poprzedniej rundzie przed wzmocnieniami (a takimi napewno sa Diaz,Olivieira,Kobryn, Lukowski) za Bartoszka w 451 czy 442 lepiej punktowalismy niz przy jego 352, wiec sam stal sie ofiara swojej blednej wizji...
Bcn2021-03-20 09:00:23
@Bil tak, moze ale na chyba 2 dodatkowe mecze...
Do judasz2021-03-20 09:15:57
Nie zrozumiałeś kolego judaszu.
Mam NA myśli tylko to że dobrze ze nie ma p. BARTOSZKA,!! A KUZERY TEŻ NIE BĘDZIE, BO PRZYJDZIE TAK CZY TAK NOWY TRENER, POZDRAWIAM
pedro2021-03-20 09:26:54
Pozytywny rezulat, tym bardziej na wyjeździe zawsze cieszy. Ważne trzy punkty, trzeba przyznać, że Nasi uwierzyli w siebie po obronionym karnym przez Kozioła - moment przełomowy meczu. Należy zastanowić się nad środkiem obrony, bo o ile Szarek wyglądał całkiem przyzwoicie, to niestety Zebić niesamowicie elektryczny. Do tego odcięło mu prąd przy tym faulu. Warto też spróbować dotrzeć do Thiakanne, bo grał wczoraj swój mecz, z czego naprawdę niewiele wynikało. Momentami aż się prosiło, żeby podać, a nie przegrywać kolejny pojedynek jeden na jednego.
Na chłodno2021-03-20 09:28:46
Na chłodno: gratulacje za trzy punkty, za wygraną; szczęśliwie i skutecznie Korona wykorzystała dzisiejsze słabości rywala; statystyki są pewnym obrazem meczu: pierwszy celny strzał w 55. minucie i jeszcze dwa celne- w tym jeden z karnego; obrona nadal słaba, nie czepiajcie się zbyt mocno Zebicia, przecież to nie środkowy obrońca (polityka transferowa się kłania); nawet dwóch biegających, często bez ładu i składu, Podgórskiego i Thiakane nie przysłoni braków w drugiej linii; ataku nie ma, klasyczny napastnik ciągle poszukiwany; trener zresztą też; Korona z taką kadrą to zespół, co najwyżej, na środek tabeli, nawet nie na baraże. Bardzo dużo trzeba zmienić, ale cuda też się zdarzają.
Wójt2021-03-20 09:52:32
Mieli koledzy rodzynek DZBANEK,
najwięcej zjadał
z OSTROWCA JANEK.
Bardzo jest wielki JANKA apetyt,
całe jedzenie znika niestety!
Bryndza, wędzonka, rodzynki, rydze.
Połknął i placek, i kukurydzę.
Gdy odwiedzają Janka koledzy,
co widzą? JANEK NIE ŁYKA WIEDZY!!!
Rodrigo2021-03-20 09:55:07
JANEK=JUDASZ
BHO2021-03-20 10:36:56
I proszę odszedł ojciec dyrektor to Korona zaczęła wygrywać. Ten zbawiciel klubu, to przez rok nieźle zabawił swoją kieszeń.Ciekawe jaką miał pensję
kk2021-03-20 11:01:28
Po tym meczu jedno trzeba napisać , brawo zespół . Jak się okazało Bartoszek nie był uzdrowicielem . Powodzenia w meczu z Miedzią .
Baltazar2021-03-20 11:10:43
Paradoksem jest że w lepszych meczach Korony choćby z Widzewem a na pewno z Chrobrym było odpowiednio 0 i 1 pkt. a przy słabej grze przeciwko Łęcznej pełna pula!...Nie rozumiem też dlaczego gra Gąsior kosztem dużo lepszego Diaza który ma technikę dobry przegląd pola i niezły odbiór...Suma summarum 3 pkt najważniejsze i oby dobra passa trwała jak najdłużej. Pozdrawienia dla wszystkich Koroniarzy!!!
Romek2021-03-20 11:34:48
Należy bezwzględnie rozliczyć ( ile wydano kasy na.transfery place) ojca dyrektora ku przestrodze innym
Janek2021-03-20 12:41:17
Ależ musicie mieć nudne życie pełne frustracji panowie.

Wiem, że macie obsesję na moim punkcie, ale dla odmiany może coś o meczu napiszcie? Czy sport was niezbyt interesuje i jesteście tutaj tylko po to, by sobie popluć i odreagować bardzo "udane" życie :)?

----
Nie wiem po co ja to komentuję i marnuję czas na takich dziwnych ludzi, ale bardzo bawi mnie to, że forumowe CSI z dwucyfrowym IQ dalej myśli, że jestem Judaszem.
Niedługo Rutkowski może przyjedzie wyjaśniać sprawę, tylko musielibyście nie być gołodupcami, żeby mu zapłacić.
Judasz2021-03-20 12:53:35
Romek pod iloma nickami będziesz pisał? Gdybyś nie wiedział to Jabłoński wziął na siebie odpowiedzialność za transfery. A Bartoszka to był Kobryń, bo go znał wczesniej. Gdyby nie Bartoszek, to by był jeden środkowy obrońca, Szarek, a przyszło by więcej Zebiciów od twojego cudownego skauta. To ja też poprosze o rozliczenie tych co odpowiadaja za te transfery, Zebicią, Yilmaza Pervana i jakie maja kontrakty, jak tak chcesz liczyć.
Kix2021-03-20 14:09:40
@Baltazar, co ty piszesz, słabej grze..? Gra w football nie polega tylko na pięknych akcjach, Kielcach kto, owszem są przyjemne dla oka ale liczy się końcowy wynik, nieważne jak osiągnięty. Aby był pozytywny to cały zespół mając teoretycznie lepszego przeciwnika przed sobą musi harować, utrudniać i przecinać grę. Ale aby wygrać musi też coś konstruować w ataku czyhając na błąd przeciwnika i tak się właśnie stało. Grecja zdobyła mistrzostwo Europy tak właśnie grając...!
Romek2021-03-20 15:59:05
Judasz ku-Bartoszku a Cetnarski Grzelak i reszta badziewia Kto przyciąć kasę?
Siara2021-03-20 17:05:32
JANEK=JUDASZ=DZBANEK
Janek2021-03-20 17:58:42
@Kix

Co ty w ogóle porównujesz xD? Piłka reprezentacyjna ma to do siebie, że często zawodnicy nie są zgrani lub są luki na pewnych pozycjach (zwłaszcza lewej obronie).
Przez co trenerzy proponują prostsze systemy gry. Dodatkowo jeśli rozgrywki toczą się w formie turniejowej. A ty myślisz, że to jest sposób na piłkę klubową.

Zobacz sobie kogo Korona sprzedała za pieniądze w przeciągu ostatnich lat - zawodników ofensywnych. Nikt ci nie kupi Szarka czy Zebicia po takiej rąbance jak wczoraj.

Polska piłka dalej będzie stała w miejscu, jeśli taki antyfutbol będzie usprawiedliwiany. To nie jest gra z wyboru - 99% drużyn w tym kraju woli grać z kontry, bo inaczej nie umie. Od małego trenerzy zabijają w zawodnikach kreatywność, wybierają większych i silniejszych, byle mieć wyniki w tramkarzach (sic!).
Przecież oni chcieliby grać inaczej, tylko nie potrafią. Nie ma ruchu bez piłki na wymaganym poziomie, jest spina i myślenie "byle nie popełnić błędu", przez co widzimy 10 podań pomiędzy środkowymi obrońcami i lagę.

Grecja zdobyła mistrzostwo Europy 17 lat temu, możesz już spojrzeć w kalendarz i poczytać o progresie taktycznym.
Nie podejrzewam o zaciekłe czytelnictwo, ale ostatnio pojawiła się ciekawa pozycja - "Odwrócona piramida. Historia taktyki piłkarskiej".
Lektura tejże rozwiałaby trochę twoich domyślnych pomysłów na temat piłki nożnej.
Judasz2021-03-20 19:12:42
@Romek było poprosić Zajaca, to by ściągnął więcej Theobalsów i iciów. A kto gra u Kuzery? Pervan, Oliveira i Łukowski, ale na miejsce Kaczmarskiego, Długosza i Kiełba. I co lepiej w ataku? Kopanina taka, że głowa mała. czekam z niecierpliwością na tego "lepszego" trenera. Teraz trochę patrzę jak ŁKS (z ostatnia drużyna w tabeli), wziął tego wielkiego taktyka, Mamrota i grają, laga na napastników Wczesniej przynajmniej dało to się oglądać, konstruowali akcje, jak się zmobilizowali i cisneli to bylo na co popatrzec. Patrze teraz i zęby bolą.
Romek2021-03-21 07:45:46
Judaszku nie masz argumentów na obronę wuefista to piszesz o LKS Bartoszek do Lagowa handlować cukrowa wata
Kix2021-03-21 08:29:19
@Janek, w tym rzecz, że Korona jako drużyna dysponując aktualnie takim składem nie może grać otwartej piłki. Football przeszedł transformację w taktyce bo zawodnicy są nowocześnie szkoleni przy zastosowaniu unowocześnionych metod,
niemniej jednak wypracowane w przeszłości wzorce taktyczne stosowane są do dziś a ważne jest tylko wykonawstwo. Nikt nikomu nie zabroni czerpać i wzorować się z wypracowanych przez lata taktyk stosowanych przez najlepsze reprezentację i kluby. Catenaccio czy football totalny (Holandia) zdają egzamin i w dzisiejszym footballu i można je stosować nawet w A klasie jak się umie i ma wykonawców. Książki o piłce można pisać a boisko i tak wszystko weryfikuje...
Judasz2021-03-21 11:27:59
@Romek spokojnie poczekaj, argumenty przyjdą wraz z nowym sezonem i "walką o ekstraklase". Jak widac w tym sezonie nikt nie chce przyjść trenować, bo jak ma walczyć o ekstraklase z tym składem, to woli poczekać. Z tego powodu 2 wygrane Kuzery bardzo "ucieszyły" włodarzy, Już mysleli, że zmieni sie bajka, a tu psikus.
Romek2021-03-23 19:40:26
@ Judasz
Przyjdą razem z twoim pustym dzbanem, hahaha

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group