Najlepszy mecz Korony pod wodzą Gino Lettieriego? (SONDA)

03-09-2019 09:09,
Mateusz Kaleta

Gino Lettieri pracował w Koronie Kielce od 5 czerwca 2017 roku. Przez ponad 800 dni świętował z kieleckim klubem wiele radosnych chwil, ale co naturalne, były też niepowodzenia, które ostatecznie spowodowały, że Włoch nie jest już dłużej trenerem kieleckiej ekipy. Dziś skupiamy się jednak na sukcesach. Który mecz pod wodzą Gino Lettieriego wspominacie najmilej?

POLECAMY: Kto nowym trenerem Korony? Na giełdzie nazwisk m. in. Austriak

Radosnych chwil pod wodzą Włocha było wiele. Pierwsza z nich - na jesieni podczas pierwszego sezonu trenera w 2017 roku. Korona odniosła wówczas najwyższe zwycięstwo w historii występów Korony w ekstraklasie 5:0 w Gdańsku z Lechią, następnie tydzień później wygrała 3:0 ze Śląskiem, a dwie kolejki później 3:2 nad Legią. Ten mecz będziemy wspominać wyjątkowo - Korona przegrywała i dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, aby ostatecznie zainkasować komplet punktów.

REKLAMA

Miłych momentów było jeszcze więcej - m. in. wygrana 1:0 po dramatycznych okolicznościach z Wisłą Kraków w Pucharze Polski, kiedy kielczanie grali w dziesiątkę, a awans dalej uratował w dogrywce gol Djibrila Diawa. W tym samym sezonie Korona zaszła aż do półfinału tych rozgrywek, gdzie odpadła po dwumeczu z Arką.

Z krakowską Wisłą wiąże się jeszcze jedno miłe wspomnienie - wygrana kielczan pod Wawelem 1:0 w październiku 2018 po raz pierwszy od sześciu lat. Mecze z "Białą Gwiazdą" zawsze są bardzo ważne dla kibiców, a ten był wyjątkowy - gola na wagę zwycięstwa strzelił Matej Pucko, a kibice przywitali wracających z Krakowa piłkarzy racami w środku nocy pod stadionem. 

Wiele emocji dostarczyły też mecze z Górnikiem Zabrze - ten rozgrywany w 2017 roku, kiedy Korona przegrywała 0:2, a następnie 1:3, ale zdołała odwrócić losy meczu w samej końcówce po golach Gorana Cvijanovicia i Jacka Kiełba - oraz ten z końcówki listopada 2018, w drugim sezonie Lettieriego w Koronie. Wówczas żółto-czerwoni rozegrali jedno z najlepszych spotkań pod wodzą Włocha i w bardzo efektowny sposób pokonali na własnym stadionie Górnika 4:2.

A Wy który mecz Korony z Gino Lettierim na ławce trenerskiej wspominacie najmilej? Zagłosujcie w sondzie! 

Wasze komentarze

Romeczek2019-09-03 09:54:18
Trudniej wybrać te najsłabsze.
Tyle ich było.
hahaha2019-09-03 10:53:00
Wszystkie te mecze Korona rozegrała w pierwszym półroczu prowadzenia drużyny przez Lettieriego. Czyli jakość gry Korony to robota poprzednika i jakichś eliksirów na wzmocnienie po których piłkarze chodzili jak zegarki, a nie Lettieriego. A w grudniu jakby odcięło im prąd. Jakie anaboliki działają równo pół roku?
do Redakcji2019-09-03 10:55:19
Rychło wczas daliście artykuł...
@Romeczek2019-09-03 10:55:55
Przeczytaj artykuł jeszcze ze 2 razy, to może go zrozumiesz.
@hahaha2019-09-03 11:43:20
Nie pisz głupot!
24.11.2018 Korona Kielce-Górnik Zabrze 4:2 - drugi sezon Lettieriego w Koronie.
02.06.2017 Gino rozpoczyna prace w Kielcach.
Wielkiego wyboru nie ma2019-09-03 13:09:40
Oba mecze z Górnikiem nie były dobre, ten w Zabrzu to ewidentny błąd trenera w ustawieniu wyjściowym i dopiero zmiany w drugiej połowie odwróciły wynik.(duży błąd sędziego przy ciągnięciu z koszulkę Diawa i strata bramki).
W Kielcach była fantastyczna pierwsza połowa(najlepsza), natomiast druga to kupa szczęścia Angulo nie strzelił do pustej, ze dwa słupki, cudem utrzymaliśmy zwycięstwo.
Z Legią były fantastyczne emocje, ale błędy Żubrowskiego przy bramkach ewidętne a jeszcze Kuchy miał słupek.
Ale bramka Kiełba zrobiła euforię.
Najlepszy mecz jednak z Lechią, przeciwnik nie istniał, pokazał się Kaczarawa.
W tych meczach robotę robił Cvija, dziś nie mamy rozgrywającego i jest dno.
hahaha2019-09-03 13:47:39
do @hahaha
Nie masz zielonego pojęcia o piłce, nie zabieraj głosu. Wygrana z Górnikiem (4:2) to zwycięstwo z bardzo słabiutkim wówczas zespołem Brosza złożonym głównie z młodzieżowców. To była jesień 2018r po której Górnik miał problemy zremisować a co dopiero wygrać jakikolwiek mecz. I jeszcze ci przypomnę, bo pewnie już zapomniałeś, albo znasz suchy wynik, że Korona zagrała tylko jedną połowę na tym poziomie, bo w drugiej nawet z tym słabiutkim Górnikiem było gorąco. Tak że zanim coś głupiego napiszesz, najpierw zapoznaj się ze szczegółami, żeby nie wyjść na kretyna.
hahaha2019-09-03 13:50:35
Moim zdaniem najlepszy mecz Korona rozegrała z Legią, bo Legia też wzniosła się na wyżyny. Mecz z Lechia i wygrana 5:0 to skutek słabości Gdańszczan, a nie jakichś nadludzkich umiejętności Korony.
@hahaha2019-09-03 14:23:59
Omnibusie jeden, ten Twój Górnik tydzień później na wyjeździe wygrał z Płockiem 0-4, tak że tego....kombinuj dalej.
Paweł2019-09-03 14:32:46
@hahaha
Mistrzu umniejszania wygranej Korony z Górnikiem, przepisz się może do innego klubu. Będziesz miał lepiej.
@hahaha2019-09-03 15:12:04
Tak słabości Gdańszczan, a późniejsza wygrana 3:0 ze Śląskiem to też przypadek.....
Halo pobudka, masz już zeszyty do szkoły?
Gnoic wszystkich2019-09-03 17:36:39
Zdecydowanie najlepiej Gdańsk przecierałem oczy ze zdumienia. Ciekawe kiedy jeszcze Korona powtórzy 5-0 na wyjeździe z kimkolwiek w e klasie
niezłe2019-09-03 19:01:38
Górnik wygrał z Płockiem 0:4. W kabarecie dorabiasz?
Tomek2019-09-03 19:02:28
Byl Rymaniak to i Korona grala skrzydlami i byl kapitanem motywujacym druzyne do gry. Teraz kazdy sobie cos tam kopnie pilke na stojaco i nawet ona nie moze doleciec do bramki przeciwnika. Lettieri i zarzad nieudacznikow Korony Kielce robiac zle transfery sprowadzili Korone na dno.
Partyka2019-09-03 20:51:06
Austriak?Austriacy licho graja w pilke.Trenerzy tez marni.
Jowa2019-09-03 20:54:29
Pilkarze lubia trenerow,ktorzy cos znacza,maja powazanie,lichy,niezany trener ,nie nadaje sie.
ja2019-09-03 21:18:50
Najlepszy mecz Korony? Jeden ze sparringów ze Spartakusem Daleszyce.
:)2019-09-04 06:36:20
Ten ostatni, przegrany, dzięki któremu został zwolniony.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group