"Pasy" rozjechały Koronę

13-03-2010 13:55,

Nie dali rady wywalczyć choćby jednego punktu w Krakowie piłkarze Korony Kielce. Cracovia niczym rasowy bokser trzykrotnie wypunktowała rywala z Kielc. "Pasy", po dwóch trafieniach Radosława Matusiaka i jednym golu Michała Golińskiego, wygrały 3:0 (2:0).

Trener Marcin Sasal zaskoczył już przed meczem, wystawiając do gry od pierwszych minut Krzysztofa Gajtkowskiego. – Poczułem dzisiaj, że Krzysiek powinien zagrać, bo może coś przeciwko Cracovii zdziałać – mówił jeszcze przed spotkaniem szkoleniowiec Korony. Niestety, „Gajtek” nie grał dzisiaj najlepiej i już po pierwszej połowie usiadł na ławce.

Zresztą nie tylko on, bo cała drużyna przed przerwą w ofensywie prezentowała się bardzo słabo. Znacznie lepiej w ataku radzili sobie gospodarze, choć przez długi czas obrońcy „złocisto-krwistych” dobrze rozbijali ataki „Pasów”. Niestety, Cracovia miała dzisiaj w składzie Radosława Matusiaka, który najpierw popisał się fantastycznym uderzeniem głową, a chwilę później uchylił się tak szczęśliwie, że piłka po strzale Dariusza Pawlusińskiego odbiła się od jego pleców, zmieniła tor lotu i wpadła do siatki, obok całkowicie zaskoczonego Zbigniewa Małkowskiego. I było 2:0 dla Cracovii, było praktycznie po meczu…

Kielczanie w pierwszej połowie nie stworzyli sobie praktycznie żadnej bramkowej okazji. Wpływ na to miała po części taktyka drużyny, na jaką zdecydował się Sasal. Trener zdecydował, że na lewej stronie pomocy zagra Jacek Kiełb, a na prawej Paweł Sobolewski. Obaj skrzydłowi dość niepewnie czuli się na nietypowych pozycjach (szczególnie „Ryba”, bo Sobolewski niekiedy grywa na prawej flance). Szkoda, bo to właśnie boczni obrońcy „Pasów” w ostatnich meczach spisywali się najsłabiej i można było przycisnąć gospodarzy skrzydłami. Niestety, Korona dzisiaj tego nie wykorzystała.

Przegrywając dwoma bramkami, kielczanie nie mieli nic do stracenia. Tuż po przerwie na boisku pojawił się Michał Zieliński, a po kilku chwil defensywnego pomocnika Cezarego Wilka zastąpił ofensywny Grzegorz Lech (debiut w nowych barwach). Te roszady dały jednak stosunkowo niewiele. Wprawdzie gra Korony w ataku nieco się ożywiła, ale to było wciąż za mało, by myśleć o zdobyciu bramki.

Cracovia za to spokojnie kontrolowała przebieg meczu i co jakiś czas kontrowała. Podwyższyć wynik mogli Pawlusiński i Sławomir Szeliga, ale po ich uderzeniach dobrze bronił Małkowski. Szansę na zdobycie gola mieli też kielczanie, ale strzał z dystansu Kiełba sparował Łukasz Merda, a piłka po uderzeniu Zielińskiego przeleciała wysoko nad bramką.

W 71. minucie krakowianie dobili Koronę. Cracovia wyprowadziła podręcznikowy kontratak – Matusiak popędził szybko na bramkę, ograł Nikolę Mijailovicia i wystawił piłkę do Michała Golińskiego. Małkowski umiejętnie skrócił kąt, ale nie zdołał zablokować strzału pomocnika „Pasów”. To był nokaut mocno przymroczonych przyjezdnych.

Korona do końca spotkania próbowała zdobyć jeszcze chociaż honorowego gola, ale nie dała rady. Kielczanie przegrali 0:3 i choć rozmiary wygranej gospodarzy są zdecydowanie za wysokie, to na zwycięstwo Cracovia zasłużyła jak najbardziej.

Kolejny mecz ligowy Korony już w sobotę – gracze Sasala o godz. 17 zmierzą się na Arenie Kielc z Odrą Wodzisław. Wcześniej jednak ćwierćfinał Pucharu Polski, również na stadionie przy ul. Ściegiennego. „Złocisto-krwiści” w środę o godz. 18 zagrają z Jagiellonią Białystok.

fot. Oscar

vs.

Cracovia Kraków - Korona Kielce 3:0 (2:0)

Bramki: Matusiak (41', 45'), Goliński (71')

Składy:

Cracovia: Merda – Mierzejewski, Polczak, Tupalski, Szeliga - Pawlusiński (84' Ovseannicov), Wasiluk, Klich, Sasin, Moskała (58' Goliński) – Matusiak (84' Kaliciak).

Korona: Małkowski – Jędrzejczyk, Stano, Hernani, Mijailović – Kiełb, Wilk (55' Lech), Vuković, Sobolewski (72' Tataj) – Edi, Gajtkowski (46' Zieliński).

Żółte kartki: Polczak (Cracovia)

II połowa:

90. min - Koniec meczu.

89. min - Z bramki wyszedł Merda, Edi chciał to wykorzystać, ale uderzył za mocno.

88. min - Dośrodkowanie do Tataja, ale napastnik Korony nie zdołał opanować futbolówki.

85. min - Dobra wrzutka z rzutur rożnego Cracovii, ale nikt nie przeciął piłki.

82. min - Dośrodkowanie w pole karne "Pasów", ale wybija piłkę Polczak.

75. min - Dośrodkowanie Ediego, głową z trudnej pozycji strzela Tataj, ale ponad bramką.

71. min - Gol dla Cracovii, jest już 3:0. Znakomite dalekie podanie Klicha, który uratował piłkę przed wyjściem za linię boczną boiska. Matusiak popędził do przodu, świetnie ograł Mijailovicia i zagrał do nadbiegającego Golińskiego, który pokonał Małkowskiego. Bramkarz Korony umiejętnie skrócił kąt, ale nie zdołał odbić piłki.

70. min - Składny atak Korony, ale po dośrodkowaniu Mijailovicia z piłką minął się Zieliński.

66. min - Bardzo dobra akcja Cracovii, ale strzał Pawlusińskiego pewnie obronił Małkowski.

65. min - Dobra akcja Korony, ale pełno w niej było przypadku. Po zagraniu Sobolewskiego piłkę przeciął Wasiluk, ale Merda zdołał uprzedzić Zielińskiego i zagarnąć futbolówkę.

61. min - Z 20 metrów w światło bramki uderzył Szeliga, ale fantastyczną paradą popisał się Małkowski.

58. min - Z dystansu strzela Kiełb i z problemami wybija piłkę Merda.

57. min - Dośrodkowanie Ediego i jest Mijailović, ale jego strzał blokują obrońcy, a dobitka Zielińskiego przelatuje nad bramką.

55. min - Na boisku pojawił się Grzegorz Lech. To debiut byłego gracza Dolcana Ząbki w barwach Korony.

52. min - Rzut rożny, piłka niespodziewanie doleciała do Hernaniego, który uderzył głową, ale nad poprzeczką.

50. min - Pada w polu karnym po starciu z Mijailoviciem gracz "Pasów", Moskała, ale gwizdek sędziego milczy.

49. min - Sprytnie z rzutu wolnego Pawlusiński, ale obok bramki.

47. min - Trener Sasal próbuje coś zmienić - na ławce posadził Gajtkowskiego, a na plac gry wpuścił szybkiego i przebojowego Michała Zieliński.

46. min - Początek drugiej połowy.

I połowa:

45. min - Koniec pierwszej połowy.

45. min - Kuriozalna bramka "Pasów" i jest 2:0 dla Cracovii... Z ponad 30 metrów uderzył Pawlusiński, piłka odbiła się od głowy Matusiaka, po czym zmieniła tor lotu, co z kolei całkowicie zaskoczyło Zbyszka Małkowskiego. Futbolówka wpadła do siatki Korony tuż obok prawego słupka...

41. min - Znakomita akcja Cracovii i gospodarze prowadzą 1:0. Z prawej strony dośrodkował Klich, a w polu karnym świetnie głową uderzył Radosław Matusiak. Małkowski, mimo ofiarnej interwencji, nie zdołał wybić piłki. Przypomnijmy, że "Radomatu" bardzo podobnego gola zdobył w jesiennym meczu obu drużyn w Kielcach. Wtedy jednak zawodnika nie zdołał powstrzymać Hernani, dziś był to Pavol Stano.

37. min - Zdecydowanie więcej oczekiwaliśmy po dzisiejszym meczu... Bramkarze bardzo się nudzą, bo drużyny nie oddają strzałów.

30. min - Gra obu zespołów niestety nie powala na kolana.

24. min - Mierzejewski z prawej strony, w polu karnym z woleja uderza Matusiak, ale bardzo wysoko nad poprzeczką bramki Małkowskiego.

19. min - Wrzutka z prawej strony, głową uderza Pawlusiński, ale ponad bramką Korony.

18. min - Dośrodkowanie Pawlusińskiego, ale bardzo dobrze w pojedynku Moskała - Małkowski spisuje się kielecki bramkarz, który wybija piłkę. Piłkarz Cracovii w dodatku był na spalonym.

16. min - Kiełb ładnie górą do Wilka, ale nieco za mocno i łapie piłkę Merda.

11. min - Zapowiadała się świetna akcja Korony, ale została spowolniona przez Ediego - mimo to Brazylijczyk uderzył z 25 metrów, lecz obok bramki.

8. min - Sobolewski z dystansu, ale mocno na wiwat.

6. min - Kąśliwe dośrodkowanie Pawlusińskiego i łapie piłkę Małkowski, choć z dużymi problemami.

3. min - Niespodziewanie na prawej stronie pomocy mecz rozpoczął Sobolewski, a na lewej Kiełb.

1. min - Początek spotkania.

Przed meczem:

14.45 - Kielczanie po raz pierwszym w tym roku zagrają na czarno. Piłkarze już na murawie, zaraz zaczynamy.

14.40 - Korona zagra dwoma napastnikami, Cracovia tylko jednym. Ale wcale nie oznacza to, że to kielczanie będą atakować częściej...

14.35 - Dużo więcej roszad w zespole gospodarzy - trener Orest Lenczyk dokonał ich aż sześć! Zmiana między innymi między słupkami bramki Cracovii, gdzie nie zagra Marcin Cabaj, a Łukasz Merda.

14.30 - Znów nieco zaskoczył składem Marcin Sasal. Trener zespołu zdecydował się ponownie sięgnąć po Krzysztofa Gajtkowskiego, który w ataku zagra z Edim Andradiną. Na ławce usiadł więc Maciej Tataj. Linia obrony i pomocy bez większych zmian. W bramce po raz kolejny zagra Zbigniew Małkowski.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

dyzio2010-03-13 15:45:43
:(( traagedia! Przerwa meczu i już 2:0 dla Cracovii.. ALE TEN MATUSIAKA MA FARTA SZCZĘŚCIARZ JEDEN!!! :(((
kibic2010-03-13 15:55:27
Nie graliśmy źle w pierwszej połowie. Mało tego. Graliśmy lepiej niż Cracovia ale szkoda, że nie udokumentowaliśmy tego bramką. Ta druga bramka Matusiaka to mega fart i tyle. To nie była wina naszych. Takie coś zdarza się raz na 10 lat.
niestety2010-03-13 16:20:18
eeech.. juz 3 - 0. Dlaczego po 2 świetnych meczach w obronie tracimy 3 bramki?? Ech...
bida2010-03-13 16:48:09
katastrofa, 3:0 w Krakowie, nikt się tego nie spodziewał. Słabo zagraliśmy dzisiaj w ataku. Słąbo graliśmy także z Jagą i Polonią, ale wygraliśmy więc nikt o tym nie mówił. Tutaj mimo mizerii w ofensywie, straciliśmy aż 3 bramki, więc coś jest bardzo nie halo
Kibic2010-03-13 16:52:49
tak tak jak sie wygrywa to jest fajnie i jak oni swietnie nie graja a jak plecy to juz KRYTYKA piknikowce jedni
CKibic2010-03-13 17:05:59
Ludzie ale Wy jestescie po...bani mecz ogulnie byl na 0-0 Pasy mialy farta i tyle a wy odrazu jakies pretensje w obronie agralismy naprawde dobrze obrona nie popelila bledow do przodu gramy slabo napastnicy nie dostaja pilek nad tym trzeba popracowac a mecz ogolnie taki sobie powiedzial bym nawet ze wskazaniem na nas ale taka jest nasza liga gra sie slabo to sie wygrywa gra sie dobrze to nie wychodzi teraz z Odra trzeba wygrac i tyle nie ma co obwiniac chlopakow przynajmniej walszyli do konca
CKibic2010-03-13 17:06:20
Ludzie ale Wy jestescie po...bani mecz ogulnie byl na 0-0 Pasy mialy farta i tyle a wy odrazu jakies pretensje w obronie agralismy naprawde dobrze obrona nie popelila bledow do przodu gramy slabo napastnicy nie dostaja pilek nad tym trzeba popracowac a mecz ogolnie taki sobie powiedzial bym nawet ze wskazaniem na nas ale taka jest nasza liga gra sie slabo to sie wygrywa gra sie dobrze to nie wychodzi teraz z Odra trzeba wygrac i tyle nie ma co obwiniac chlopakow przynajmniej walszyli do konca
Kszok2010-03-13 17:06:28
pajace bez jaj i honoru.przegrać z takimi cieniasami jak sraka to wstyd
koronka2010-03-13 17:40:11
Cracovio! Co? Ty KURWO!!
wQ*iony2010-03-13 18:15:47
CKibic-a co to znaczy ogulnie.To chodzi o jaki ogun?
A poza tym to widzę,że znawca jesteś taki sam jak nasi zawodnicy fachowcy.Obraz nędzy i rozpaczy.Zero ataku-zero sytuacji-zero strzałów.Więc skąd Q***wa mają być bramki.A te kornery krótkie to kuriozum.
Pierwsze dwa mecze wygrane ale gra w ataku też była nędzna.To co pokazała wczoraj Odra i Jaga to będzie z nimi takie wpier***l że hej.
jurek2010-03-13 19:47:45
a gdzie był Stano przy główce niższego o 20cm Matusiaka?
zobaczcie w powtórkach.
jurek2010-03-13 19:47:59
a gdzie był Stano przy główce niższego o 20cm Matusiaka?
zobaczcie w powtórkach.
red2010-03-13 19:53:38
Odra - nie będzie łatwo. Oby Korona szybko umotywowała się na najbliższe mecze. Dacie radę panowie!!!
Bryx2010-03-13 20:34:06
Mamy słaby zespół i jakiegoś trenera z drugiej ligi, przy którym zespół zatracił styl i charakter. Na wiosnę też traciliśmy bramki, ale trochę też strzeliliśmy. Teraz 2 szczęśliwe zwycięstwa, a poza tym kicha. Utrzymać się nie będzie łatwo.
Kibic Korony2010-03-13 20:52:13
Bryx czy nie za wcześnie jest oceniać trenera? Trener jest rozliczany z wyników a Sasal juz ma dwa zwyciestwai mysle ze nasza slaba gra w ataku wynika z braku zgrania i złego stanu murawy bo Korona gra techniczną piłkę tak wiec o dobre sytuacje jest trudno. Ja jestem spokojny o utrzymanie. Levadia pokazala w sierpniu ze w polskiej lidze nie ma Bracelony, kazdy jest do pononania i trzeba z optymizmem patrzyć w przyszłośc
Bryx2010-03-13 21:13:38
Kibic Korony - obyś miał rację, ale ja na razie nie widzę wiele pozytywów w grze Korony. Sam optymizm nie wystarczy, trzeba strzelać gole. W tym tygodniu dwa następne mecze, oby było lepiej.
Kibic Korony2010-03-13 21:21:54
Ja widze jeden pozytyw ale wielki. Jest nim obrona ktora jest podstawa budowania dobrego zespolu. Trzeba przyznac szczerze ze Cracovia wygrala na wielkim farcie. Jedyny blad w obronie w tym meczu zrobil Stano przy stracie 1 gola, druga bramka to totalny kuriozum a trzecia wynikala z tgo ze Korona sie otworzyla, po za tym Cracovia nie miala zadnej klarownej sytuacji
kibic2010-03-13 22:01:36
Jak wygramy z Odrą to na 4 mecze będzie 9 punktów czyli zajebiście. Trzeba zapomnieć i dalej grać o punkty! Nie piękną grę tylko punkty!
Kibic Korony2010-03-13 22:17:26
Zgadzam sie z kibicem. W piłce nożnej za wrażenia artystyczne nie ma punktow , ale za strzelanie goli tak. Na polot i fantazje przyjdzie czas w przyszlym sezonie
red2010-03-13 22:27:23
Panie i Panowie. Wiecie, że z Odrą będzie cholernie ciężko wygrać? To samo myślę na temat PP. "Jaga" co prawda w lidze dostała baty, ale zobaczcie jak później grała - trudny Śląsk poległ i wisełka też nie dała rady... BA!! przy Wiśle Jaga to była jak Rooney przy Żurawskim :)
jurek2010-03-14 10:16:54
Na co Wy liczycie w meczu z Jagą????

przecież PP jest odpuszczony i będą grać zawodnicy nie przewidziani do pierwszego składu na Odrę.W środę będzie lipa i w plecy,chyba że rezerwy staną na uszach
jurek2010-03-14 10:22:32
Na co Wy liczycie w meczu z Jagą????

przecież PP jest odpuszczony i będą grać zawodnicy nie przewidziani do pierwszego składu na Odrę.W środę będzie lipa i w plecy,chyba że rezerwy staną na uszach
Kibic Korony2010-03-14 13:06:30
Jurek nie ma takiej opcji zeby puchar byl odpuszczony bo zdobycie pucharu gwarantuje start w europejskich pucharach. Panowie mecz z Craxa to zwykly wypadek przy pracy i fart Cracovii. Bądźmy optymistami
K22010-03-14 20:48:56
Mam nadzieję, że się mylę, ale w tym sezonie nie Puchary Europejskie są ważne dla Korony, ale utrzymanie. Dlatego w PP nie zagrają podstawowi zawodnicy, bo po co ich narażać na kontuzję? Walka będzie w lidze, a puchar? Hmmmm miło by było znów być w jego finale, ale z czym my wyskoczymy teraz do Europy? Żeby się śmiała cała Polska jak z Wisły? Zejdźmy na ziemię. Ch** z pucharem, ważna walka o ligowe punkty!!
red2010-03-14 23:00:36
K2 - zgadzam się.

Ostatnie wiadomości

W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Inauguracja nowego sezonu zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Łączna frekwencja podczas 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 130 014 widzów.
Ostatnie dni, w których rozegrano część meczów zaległych oraz 7. kolejkę spotkań przyniosły mnóstwo zwrotów akcji i bramkowych spektakli na polskich boiskach. Zwycięski Lech Poznań rozsiadł się na czele ligowej stawki, z kolei Raków Częstochowa po kolejnej porażce osiadł na ostatnim miejscu.
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Musimy skupić się przede wszystkim na sobie, na własnej drużynie, ale też nie lekceważyć przeciwnika, bo może okazać się groźny – powiedział przed spotkaniem Piotr Jędraszczyk, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Piotr Samiec-Talar doznał poważnie wyglądającego urazu w ostatnim meczu Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok. Kapitan WKS-u musiał przedwcześnie opuścić boisko, a przeprowadzone później badania wykazały złamanie nadgarstka prawej ręki.
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Albo zrobimy to teraz, albo później będzie już za późno – powiedział o wysokiej motywacji przed spotkaniem Artsem Karalek, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.
Już w jutro (9 września) rozpocznie się nowy sezon EHF Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. W premierowej kolejce rozgrywek zobaczymy dwa polskie zespoły – Industrię Kielce oraz Orlen Wisłę Płock. Wraz początkiem rywalizacji po czternastu latach rozgrywki Champions League powrócą na anteny Polsatu Sport.
KS Stella Kielce zanotowała świetny występ podczas Mistrzostw Polski Seniorów w łucznictwie, które odbyły się w Białymstoku. Świętokrzyski klub wywalczył wiele medali w rywalizacji indywidualnej i drużynowej, wyjeżdżając z zawodów z tytułami wicemistrzowskimi oraz licznymi krążkami z brązowego kruszcu.
Pracowity tydzień mieli za sobą piłkarze Korony Kielce przebywających na wypożyczeniach. Zawodnicy rywalizowali na boiskach od Betclic 3. Ligi po hiszpańską Primera Federación, a także w środku tygodnia w I rundzie STS Pucharu Polski.
Początek września przyniósł inaugurację drugiej części sezonu lekkoatletycznego, stanowiącej dla młodzików bezpośrednią kwalifikację do nadchodzących Mistrzostw Polski w Lubinie. W trakcie Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików w Łodzi reprezentacja Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego zanotowała znakomity start, wywalczając liczne medale we wszystkich blokach konkurencji. Uzyskany dorobek pozwolił KKL Kielce na zajęcie drugiego miejsca w klasyfikacji punktowej klubów oraz wywalczenie rekordowyc
W klubie bilardowym Strefa w Łodzi rozpoczął się piąty w tym sezonie turniej z cyklu Grand Prix Polski w Bilard Predator POL TOUR. Do rywalizacji w odmianę 8-bil przystąpiło 140 zawodników, a zawody rozgrywane 5-6 września są już 245. turniejem w historii jednego z najważniejszych i najdłużej organizowanych cykli bilardowych w Polsce!
To był bolesny weekend dla młodszych zespołów Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach straciły łącznie aż jedenaście bramek. Drugi garnitur „żółto-czerwonych” uległ na wyjeździe beniaminkowi, natomiast trzecia drużyna po obiecującej pierwszej połowie uległa w derbach miasta.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Po meczu swoją opinią podzielił się drugi trener „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Najwięcej bramek, sześć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Aleks Vlah.
W popucharowej CKsportowej sondzie na MVP meczu I rundy STS Pucharu Polski z Widzewem Łódź oddano 430 głosów.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Mariusz Jop, szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków 1:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Mariusza Jopa?
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Wynik potyczki pięknym strzałem otworzył Ondřej Lingr, lecz w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Alan Uryga.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Mariusza Jopa będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.

Dwukrotny reprezentant Polski Michael Ameyaw został nowym zawodnikiem Korony Kielce! Jest to siódmy letni transfer do „żółto-czerwonego” klubu w trakcie letniego okienka.
W Industrii Kielce doszło do zmiany na stanowisku kierownika zespołu. Po ośmiu latach z klubem pożegnał się Artur Łata, który swoją funkcję pełnił do meczu o Superpuchar Polski. 21-krotni mistrzowie Polski przedstawili jego następce.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. „Żółto-czerwonych” czeka trudny sprawdzian z historycznie wymagającym rywalem, który ma na swoim koncie dwa punkty więcej.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – Uważam, że najważniejszym czynnikiem jest dobre flow całej drużyny – powiedział przed spotkaniem Norbert Barczak, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – To grupa zawodników wiedząca, jak mają grać i są powtarzalni – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group