Jeśli wiara czyni cuda...

08-03-2010 11:24,

Damy Lijewskim „po tyłku”, powalczymy z Dumą Katalonii, czy może sprawdzimy formę reprezentacji Rosji? Niezależnie od wyników wtorkowego losowania 1/8 finału Ligi Mistrzów, piłkarzy ręcznych Vive Targów czeka piekielnie trudne zadanie. Dziś przedstawiamy potencjalnych rywali kielczan i gorąco zachęcamy do dyskusji na ich temat!


HSV Hamburg

Data powstania: 1999.

Barwy: czarno – biało – niebieskie.

Największe sukcesy: dwukrotny półfinalista Ligi Mistrzów, zdobywca Pucharu Zdobywców Pucharów oraz trzykrotny wicemistrz Niemiec.

Trener: Martin Schwalb – były reprezentant Niemiec, wicemistrz olimpijski z Los Angeles z 1984 roku, brązowy medalista Mistrzostw Europy w 1998 roku (wraz z Bogdanem Wentą).

Drużyna: Aktualny lider niemieckiej Bundesligi to ekipa, której nikomu przedstawiać nie trzeba. Gracze z Hamburga już od kilku lat goszczą w elicie europejskiego szczypiorniaka i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie mieli ją opuścić. Dość wspomnieć, że Niemcy w ostatnich dwóch latach kończyli rozgrywki Ligi Mistrzów w półfinale, ulegając minimalnie późniejszemu zdobywcy pucharu – hiszpańskiemu BM Ciudad Real. Czemu czołowa niemiecka ekipa zawdzięcza swe sukcesy? Wystarczy spojrzeć na kadrę zespołu. HSV Hamburg to istny dream team wśród europejskich potentatów. Niemcy Johannes Bitter, Torsten Jansen i Pascal Hens, Chorwaci Lacković, Duvnjak i Vori, czy Duńczyk Hans Lindberg to czołowi gracze najlepszych reprezentacji na świecie. Jeśli do tego dodamy jeszcze asów francuskiej kadry – braci Bertranda i Guillaume Gille oraz rodzeństwo Lijewskich, powstaje mieszanka gotowa zostawić w pokonanym polu każdego rywala. Niemcy w fazie grupowej po raz kolejny trafili na Ciudad Real i zajęli ostatecznie drugie miejsce tuż za głównym faworytem całych rozgrywek. Ich ambicje w Lidze Mistrzów sięgają jednak z pewnością bardzo wysoko – przynajmniej tak wysoko, jak w ostatnich 2 latach...

Najlepsi strzelcy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów: Hans Lindberg (50 bramek), Igor Vori (40), Domagoj Duvnjak (35).

 

FC Barcelona

Data powstania: 1942.

Barwy: niebiesko – czerwone.

Największe sukcesy: siedmiokrotny triumfator Ligi Mistrzów (ostatnio w sezonie 2004/2005), 25-krotny mistrz Hiszpanii. W ciągu ostatnich dwudziestu lat piłkarze ręczni Barcelony wielokrotnie sięgali również po Puchar Zdobywców Pucharów oraz Superpuchar Europy.

Trener: Xavier Pascual – od lutego 2009 roku (wcześniej bramkarz Barcelony oraz asystent trenera)

Drużyna: FC Barcelona stanowi markę samą w sobie. W świecie piłki ręcznej „Duma Katalonii” znaczy mniej więcej tyle, co jej futbolowy odpowiednik z Camp Nou. Nazwiska czołowych reprezentantów Hiszpanii (Lorenzana, Romero, Garabaya), Rosjanina Igropulo czy duńskiego lewoskrzydłowego Mikkela Hansena muszą robić wrażenie. Lecz czy Barca jest w stanie nawiązać do sukcesów sprzed kilku lat? Mam co do tego spore wątpliwości. Podopieczni Xaviego Pascuala z pewnością pałają żądzą zemsty za ubiegłoroczne wczesne pożegnanie z Ligą Mistrzów, sprawiają jednak w moich oczach wrażenie zespołu nieustabilizowanego. Potrafią pokonać THW Kiel – na dodatek na piekielnie trudnym terenie wroga, by niedługo potem przechodzić drogę przez mękę ze średniakiem z ligi hiszpańskiej. Chwały z pewnością nie przynosi im również remis w arcyważnym meczu z KIF Kolding w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, który w konsekwencji zepchnął ich na drugie miejsce w grupie. Co by jednak nie mówić – Barca zawsze pozostanie zespołem, który trzeba traktować z ogromnym respektem i szacunkiem.

Najlepsi strzelcy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów: Victor Tomas Gonzalez (46 bramek), Juan Garcia Lorenzana (36), Mikkel Hansen, Konstantin Igropulo, Siarhei Rutenka (wszyscy po 35).

 

Chehovskie Medvedi

Data powstania: 2001 (dziedzic schedy po CSKA Moskwa).

Barwy: biało – czerwone.

Największe sukcesy: Zdobywca Pucharu Zdobywców Pucharów sprzed trzech sezonów, ośmiokrotny mistrz Rosji.

Trener: Władimir Maksimow – jedyny trener piłki ręcznej, który z reprezentacją kraju (w tym wypadku Rosji) zdobył Mistrzostwo Europy, Świata oraz złoty medal olimpijski. Sam jako zawodnik również zawiesił na szyi olimpijskie złoto, był również wicemistrzem świata.

Drużyna: Rosjanie to zdecydowanie najmniej utytułowany spośród potencjalnych rywali Vive Targów Kielce. Nie znaczy to jednak, że jest to przeciwnik łatwy i przyjemny. Czechowskie Niedźwiedzie nieprzerwanie od 2002 roku sięgają po mistrzostwo kraju i udanie reprezentują kraj w europejskich pucharach. W zeszłym sezonie podopieczni Maksimowa doszli do 1/4 Ligi Mistrzów, gdzie ulegli „staremu znajomemu” Vive Targów – Rhein Neckar Loewen. Katem Rosjan w tym dwumeczu okazał się... Mariusz Jurasik, który zaaplikował naszym wschodnim sąsiadom łącznie 16 bramek. Trzon drużyny „Niedźwiadków” stanowią oczywiście reprezentanci Sbornej. Ba! Odliczając trzech zawodników występujących na co dzień w Niemczech i Hiszpanii, wszyscy pozostali należą właśnie do ekipy mistrza Rosji! Jest jednak i pozytyw takiego stanu rzeczy. Mianowicie patrząc na ostatnie „osiągnięcia” reprezentacji Rosji na największych imprezach (16. miejsce w MŚ w 2009 roku oraz 12. podczas niedawno zakończonych ME w Austrii) można wywnioskować tylko jedną rzecz. Jest to drużyna, z którą – patrząc na ewentualne szanse Vive Targów na awans do kolejnej rundy – należy wiązać największe nadzieję.

Najlepsi strzelcy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów: Alexei Rastvortsev (55 bramek), Dmitry Kovalev (45), Vasily Filippov (43).

 

A co sądzi sam Bogdan Wenta o najkorzystniejszym przeciwniku dla swojej drużyny?

- Dla mnie osobiście rywal nie ma najmniejszego znaczenia. My i tak jesteśmy „egzotykiem” dla tych wszystkich drużyn, które awansowały do 1/8 finału. Ich cele sięgają dużo wyżej i to oni muszą się martwić, jak nas pokonać. My zagramy na luzie, bo tak naprawdę nic już nie tracimy. Myślę, że ciekawym przeciwnikiem mógłby być Hamburg, z bardzo prostego względu – można by dać Lijewskim „po tyłku”... - podsumował w swoim stylu.

 

Losowanie par 1/8 finału odbędzie się we wtorek o godz. 12.00 w jednej z sal Liechtenstein Museum w Wiedniu. Bezpośrednią transmisję z tego wydarzenia będzie można śledzić za pośrednictwem internetu na stronie www.ehftv.com

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

guteKK2010-03-08 11:54:00
Biorąc pod uwage, ze Iskra i tak nie awansuje to ja bym chciał hamburg. Wielki skład tam jest zmontowany, gdzie sie nie obejrzysz same gwiazdy handbala
hand2010-03-08 12:19:31
Nie ma to jak wiara w zespół. "Biorąc pod uwage, ze Iskra i tak nie awansuje" - żałosne. Owszem, na kogo byśmy nie trafili, to i tak rywal będzie faworytem, ale w piłce wszystko jest możliwe! Ja wierzę! I nasi piłkarze też powinni uwierzyć!
generał2010-03-08 14:49:14
noo Wenta chce Lijewskich, a ja niekoniecznie - już niedawno wpadli nasi krajanie w osobach Bieleckiego i Szmala i dostalismy po tylku... wolałbym chyba, żeby to była Barcelona - w kraju na pewno by sie glosno zrobilo, ze Iskra gra z wielka Barca! a i dla Wenty bylby to mecz szczegolny :) inna sprawa tylko, ze wtedy te sparingi sierpniowe juz nie mialyby takiej "podniety"...
MKS2010-03-08 14:57:27
Z Barcą i Hamburgiem nasze szanse są bardzo niewielkie. Wczoraj oglądałem mecz Croatia - Hamburg i Niemcy sobie spokojnie poradzili z taką ekipą która w składzie ma Balicia, Lazarowa, Dżombę itd. I to na wyjeździe, przy 8 tys kibiców Croatii! Jeśli mamy powalczyć to najlepiej żebyśmy wylosowali Niedźwiedzie. Z nimi też będzie bardzo trudno, ale na pewno będziemy mieli większe szanse niż z pozostałymi. Zresztą, nie mamy nic do stracenia. Jeśli odpadniemy to nic się nie stanie, bo wszystkie te ekipy to na prawdę dużo silniejsze obecnie drużyny niż my. Wszystko co jednak ugramy ponad to co teraz mamy będzie na plus dla naszych. Nasi zagrają już bez takiej presji, więc gra powinna wyglądać jeszcze lepiej niż ostatnio.
krrr2010-03-08 15:30:14
a czy przypadkiem trener Francuzów - Onesta nie jest trenerem, który ze swoją reprezentacją jako trener zdobył MŚ ME i złoto IO (zresztą w dwuletnim odstępie czasowym - sierpień 2008, styczeń 2009 i styczeń 2010) ? z tego artykułu wynika, ze jedynie trener Czechovskich jest jedynym takim na świecie..... mylę się?
Autor2010-03-08 16:02:10
krrr - z wielkim bólem serca muszę przyznać Ci rację :) Rzeczywiście - po tegorocznych mistrzostwach Europy Claude również uzyskał taki wynik. Brawo za spostrzegawczość. Takie uwagi znaczą, że ktoś czyta uważnie nasze wypociny :)Pozdrawiam serdecznie, Krystian
KIELCE2010-03-08 16:11:18
Ja chcę Barcę!!!

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group