Stano: Jagiellonia to nie tylko Frankowski

26-02-2010 10:31,

- Mecz z Jagiellonią jest dla mnie wyjątkowy, ale na boisku nie będzie mowy o żadnych sentymentach. Zostawiam teraz serce dla Korony i zrobię wszystko, żebyśmy wygrali z „Jagą” – mówi były zawodnik Jagiellonii, a obecnie kieleckiej Korony, Pavol Stano.

Trudno znaleźć w zespole Korony zawodnika, który o grze najbliższego rywala kielczan może wiedzieć więcej niż Pavol Stano. Słowak w drużynie popularnej „Jagi” występował przez półtora roku, zaliczając w tym czasie 43 występy i zdobywając 2 bramki. Po rundzie rewanżowej obecnego sezonu, 32-letni obrońca nie znalazł jednak uznania w oczach trenera białostoczan, Michała Probierza i musiał szukać sobie nowego klubu. Nie miał z tym większego problemu, bowiem po zaledwie kilkunastu dniach wylądował już w Kielcach. Traf chciał, że jego nowej drużynie swój pierwszy na wiosnę mecz, przyjdzie rozegrać właśnie z Jagiellonią, o której Stano wie niemal wszystko.

Zawodnik, który ma swoim koncie występy w piłkarskiej Ligi Mistrzów, przyznaje, że rywalizacja z byłymi kolegami będzie dla niego szczególnym wydarzeniem. - Zawsze jest tak, że jeżeli przechodzi się z jednego klubu do drugiego, a zaraz potem trzeba grać z tą byłą drużyną, to pojawiają się jakieś emocje. Bardzo cieszę się z możliwości spotkania ze swoim byłym zespołem, ale żadnej presji w związku z tym pojedynkiem nie odczuwam. Będzie to jednak mecz inny, niż wszystkie – mówi Stano, a po chwili dodaje. – Pobyt w Jagiellonii oceniam bardzo pozytywnie. W Kielcach również czuje się bardzo dobrze. Klub jest świetnie zorganizowany, koledzy przyjęli mnie bardzo mile, więc nie mam powodów do narzekań. Jestem tutaj po to, żeby Koronie pomóc. Będę zostawiał serce dla tego klubu i zrobię wszystko, żeby Korona utrzymała się w ekstraklasie – mówi.

Słowacki obrońca doskonale zdaje sobie sprawę z atutów drużyny z Białegostoku. - Na pewno bardzo ważną postacią w Jagiellonii jest Tomasz Frankowski. Nie możemy się jednak koncentrować tylko i wyłącznie na nim, bo to byłby nasz olbrzymi błąd. W „Jadze” jest wielu dobrych piłkarzy, stąd też na cały ich zespół trzeba w sobotę bardzo mocno uważać. Jagiellonia ma dobry skład, ale my również. Wierzę, że uda nam się wysoko zawiesić poprzeczkę naszym sobotnim rywalom – przyznał.

Zawodnicy Korony w lidze nie wygrali 9 spotkań z rzędu, jednak ich sobotni przeciwnicy mogą „poszczycić się” jeszcze bardziej niechlubną passą. Podopieczni Michała Probierza od 31 spotkań, czyli ponad dwóch lat, nie wygrali żadnego ligowego pojedynku rozgrywanego na obcym stadionie. Jak były zawodnik Jagiellonii tłumaczy tak słabą dyspozycję „Pszczółek” w meczach wyjazdowych? - Nie wygrywaliśmy, bo często mieliśmy pecha. Moim zdaniem w 70 procentach spotkań wyjazdowych byliśmy lepsi od drużyn, z którymi rywalizowaliśmy. Do tej pory nie wiem, jakim cudem nie udawało nam się tak długo wygrać poza własnym stadionem. Trzeba też spojrzeć na to nieco inaczej. Z Jagiellonią może nie wygrywaliśmy na obcym terenie, ale z drugiej strony w poprzedniej rundzie poza Białymstokiem przegraliśmy tylko dwukrotnie. „Jaga” ma swoją siłę. Mam jednak nadzieję, że ta niechlubna seria zostanie podtrzymana przynajmniej na jeszcze jedno spotkanie – ocenił.

Sobotnia konfrontacja pomiędzy drużynami Korony i Jagiellonii wzbudza olbrzymie zainteresowanie ze strony sympatyków obu klubów. „Żółto-czerwone” derby to mecz o szczególnym znaczeniu, stąd też wyjątkowa mobilizacja przed tym spotkaniem. – W Białymstoku mówią, że jadą po Koronę? Nie będą mieć z nami łatwo! – kończy z uśmiechem Stano.

fot. Tomasz Fąfara

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Nie wiem, co stało się w ostatniej akcji, czy to był faul, czy o co tam chodziło – powiedział po spotkaniu Dani Dujszebajew, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Uważam, że sędziowie w tej sytuacji powinni pójść z duchem gry i puścić akcję – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mecz pełen zwrotów akcji przyszło nam oglądać podczas rewanżowego starcia Industrii Kielce z Magdeburgiem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów, którego stawką było Final4 w Kolonii. Kielczanie walczyli bardzo zaciekle doprowadzając do rzutów karnych. Tutaj lepsi okazali się gospodarze.
Ponad 600 fanów Industrii Kielce pojawiło się w Magdeburgu, aby wspierać drużynę w ćwierćfinałowym starciu Ligi Mistrzów. Kibice „żółto-biało-niebieskich” przemaszerowali przez miasto.
Przed Koroną Kielce najważniejszy miesiąc w sezonie. Czy maj okaże się szczęśliwy i „żółto-czerwoni” pozostaną w PKO BP Ekstraklasie?
Industria Kielce zgłosiła sześciu młodych zawodników do decydujących starć w Orlen Pucharze Polski. Są to wychowankowie klubu, którzy przed kilkoma tygodniami świętowali znaczący sukces.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy pojedynek z Puszczą Niepołomice 1:1. – Nie jesteśmy zadowoleni z tego meczu, ponieważ musimy walczyć o zwycięstwa – powiedział po spotkaniu Dominick Zator, obrońca „żółto-czerwonych”.
W poniedziałek nie udało się wykonać milowego kroku w stronę utrzymania. Korona Kielce zremisowała w Krakowie z Puszczą Niepołomice 1:1 i wciąż znajduje się w strefie spadkowej. Kto Waszym zdaniem zasłużył na miano najlepszego piłkarza żółto-czerwonych w tym meczu?
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. – Wszystko zależy od tego jak gramy po stracie gola, a wtedy najczęściej tracimy kontrolę nad meczem – powiedział po spotkaniu Martin Remacle, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 30. kolejce mecze najwyższej klasy rozgrywkowej obejrzało 144 475 osób.
Lider oraz wicelider na tarczy. Czy seria Hutnika doprowadzi krakowian do 1 ligi?
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. „Żółto-biało-niebiescy” rozegrają wówczas rewanżowy mecz 1/4 finału z SC Magdeburg.
Po 139 dniach zawodnicy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza doczekali się kolejnego zwycięstwa w sezonie. Podbeskidzie coraz bliżej spadku do 2 ligi.
Kolejny przegrany mecz mają za sobą zawodnicy Radomiaka Radom. Na szczycie tabeli robi coraz ciaśniej.
Puszcza Niepołomice z kolejną zaliczką punktową prowadzącą do utrzymania. Klub grający ten sezon na stadionie Cracovii zremisował z Koroną 1:1, ma 33 punkty na koncie i kosztem żółto-czerwonych plasuje się nad strefą spadkową.
Korona Kielce wciąż w dramatycznym położeniu. Kielczanie zremisowali z Puszczą 1:1. Gola na wagę jednego punku zdobył Martin Remacle. Żółto-czerwoni aktualnie plasują się na 16. miejscu w tabeli. – Spodziewaliśmy się tego, co możemy zastać w Krakowie i rzeczywiście rywal postawił nam trudne warunki – mówi trener Kamil Kuzera.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. Bramkę dla „żółto-czerwonych” zdobył Martin Remacle, a dla gospodarzy Roman Yakuba.
Pokaźna grupa fanów Korony Kielce po 15.00 wyruszyła spod stadionu przy ulicy Ściegiennego do Krakowa, gdzie na miejscu będą wspierać swoją drużynę podczas walki o trzy punkty. Na arenie Cracovii podopieczni Kamila Kuzery zmierzą się z Puszczą Niepołomice. Początek starcia o godzinie 19.00.
Przed Industrią Kielce rewanżowym mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kielczanie zagrają na wyjeździe z SC Magdeburg – Najważniejsze natomiast jest serce i charakter. Uważam, że w tym meczu będzie decydowało wiele rzeczy – powiedział przed spotkaniem Artsem Karalek, obrotowy gości.
W rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z SC Magdeburg – Jeśli będziemy robić to samo, co robiliśmy w pierwszym pojedynku, to znów wygramy jedną bramką – powiedział przed spotkaniem Andreas Wolff, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To historyczny moment dla kieleckiego klubu. W niedzielę łupem juniorów Polonii Kielce padły dwa medale!
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski rozegrają wówczas rewanż 1/4 finału z SC Magdeburg. – Jeżeli zagramy kompaktowo i zespołowo jako drużyna, nieszablonowo i nieprzewidywalnie, to właśnie tą jednością możemy ich pokonać – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Podano dokładny terminarz fazy grupowej turnieju olimpijskiego szczypiornistów. W zmaganiach o medale może wziąć udział nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
To będzie mecz, którego stawką może być utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek! Korona Kielce gra dziś wyjazd z Puszczą Niepołomice. Czy żółto-czerwoni dźwigną ciężar gatunkowy tej rywalizacji i zdołają na stadionie Cracovii ograć beniaminka? Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
Orlen Superliga podała dokładne terminy rozegrania meczów finałowych pomiędzy Industrią Kielce a Orlenem Wisłą Płock.
Korona Kielce wraca w tym sezonie na stadion Cracovii, by tym razem zmierzyć się z Puszczą Niepołomice. Stawka meczu jest bardzo duża, gdyż rywalizują ze sobą zespoły pretendujące do spadku z PKO BP Ekstraklasy. Gdzie można obejrzeć to spotkanie?
Bezpieczeństwo to jeden z kluczowych obszarów, na który zwracają uwagę osoby, które aktualnie poszukują pracy. Zgodnie z raportem „Kształtowanie kultury bezpieczeństwa i higieny pracy w organizacji” jest to jeden z najważniejszych czynników, który może zaważyć na tym, czy oferta zostanie uznana za atrakcyjną. Nie powinno więc dziwić, że coraz więcej przedsiębiorstw na poważnie analizuje ceny kursów KPP – byle tylko zapewnić pracownikom możliwość rozwoju w tym kierunku. Komu takie szkolenie przyd
Piłkarze Korony Kielce będą mogli liczyć na wsparcie licznej grupy „żółto-czerwonych” kibiców.
W 27. kolejce III Ligi grupy IV świętokrzyskie drużyny zanotowały różne rezultaty. Jakie?
Za nami jeden z ostatnich weekendów handballowych zmagań w niższych ligach. Tylko jeden ze świętokrzyskich zespołów mógł cieszyć się z wygranej.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group