Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina?

31-01-2010 18:41,

Przy okazji wielkich wydarzeń sportowych i dobrych występów naszych reprezentacji cały naród jednoczy się. Każdy zostaje specjalistą w danej dziedzinie sportu, zna wszystkie fachowe terminy i uważa się za prawdziwego kibica. Gorzej, gdy fenomenalna passa zawodników kończy się i zaczynają ponosić porażki.

Refleksja nasuwa się w związku z zakończonymi dziś Mistrzostwami Europy w piłce ręcznej. Od pierwszego dnia turnieju nasza kadra prezentowała się znakomicie. Polacy wygrali dwa ważne mecze (z Niemcami oraz Szwecją), zapewniając sobie tym samym awans do kolejnej rundy turnieju i... nagle zainteresowanie wokół nich wzrosło. Każdy w naszym kraju stał się kibicem piłki ręcznej. Przecież trzeba wiedzieć kto, gdzie i z kim. W tym okresie szczypiorniak to nasz sport narodowy - wypada  więc kibicować…

Przed wyjazdem do Austrii w sukces reprezentacji wierzyła garstka kibiców, tych prawdziwych fanatyków, którzy naszym szczypiornistom towarzyszą na niemalże każdym meczu. Wraz z rozwojem sytuacji fanów przybywało. Każdy podkreślał jak to dobrze, że są „chłopaki Wenty”, bo teraz Polska ma być z kogo dumna. W Internecie pojawiały się kolejne komentarze i zdjęcia, których to autorzy prześcigali się w wychwalaniu naszych szczypiornistów. W odstawkę odszedł futbol, dotychczas tak bardzo emocjonujący polski naród. Mimo braku jakichkolwiek sukcesów (może poza historycznym awansem do Mistrzostw Europy w 2008r., z których Polacy odpadli bardzo szybko i w bardzo złym stylu) to i tak piłka nożna zawsze predestynowana była do rangi sportu narodowego. Ale teraz na fali są piłkarze ręczni, więc trzeba ich chwalić i porównywać do wciąż rozczarowujących futbolistów.

Przed jednym z ostatnich meczów reprezentacji piłkarzy ręcznych na Mistrzostwach Europy reporterzy Polsatu Sport przeprowadzili uliczną sondę wśród „kibiców”. Przechodnie zapytani o szanse Polaków w najbliższym meczu wyrażali swoje opinie lepiej lub gorzej formułując wypowiedzi i nie byłoby tu nic niepokojącego, gdyby nie jedno zdanie… Pewna osoba, poproszona o wytypowanie wyniku spotkania, odpowiedziała bez namysłu „Wygrają! Wygrają 3:0!”. Te słowa, głęboko zapisane w pamięci wielu prawdziwych fanów szczypiorniaka, nie pozostawiają złudzeń. Polacy to kibice sezonowi. Są z tą drużyną, która w danym momencie odnosi sukcesy i jest na topie.

Niestety, zdaniem wielu w dniu dzisiejszym Polacy przegrali mistrzostwa odnosząc katastrofalną wręcz porażkę. Nikt z „kibiców” nie był tak gorliwy, by zapoznać się jednak z historią naszej reprezentacji. Po raz pierwszy awansowaliśmy do strefy medalowej w najtrudniejszym turnieju  świata. Od kilku lat pozostajemy w handballowej czołówce, a starcia z nami obawiają się najlepsze drużyny globu. Oczywistym jest, że wszyscy liczyliśmy na medal. Ale po prostu się nie udało - to sport. Jednak dziś nasi szczypiorniści powinni usłyszeć, że to nieważne, bo w tych mistrzostwach udowodnili coś ważniejszego. Takie drużyny jak Niemcy, Szwedzi i Hiszpanie to już przeszłość. Wygrywamy z nimi regularnie i teraz naszych reprezentantów powinni już obawiać się ci z najwyższej półki – Francuzi i Chorwaci. Kwestią czasu jest, kiedy to Polacy podniosą triumfalnie ręce do góry ze złotymi krążkami na piersi.

Potwierdzeniem tezy o istnieniu kibiców i „kibiców” niech będzie przykład siatkarzy, zeszłorocznych Mistrzów Europy. Gdy nasi reprezentanci odnosili w Turcji historyczny sukces, cały kraj był z nimi. Przed telewizorami z uwagą śledziliśmy poczynania naszych chłopców. I udało się. Wygraliśmy. My. Niedługo po tym wielkim sukcesie polscy siatkarze polecieli do Japonii, by zagrać w Pucharze Wielkich Mistrzów. Jako mistrzowie Starego Kontynentu stawiani byli w gronie faworytów. Niestety, tym razem nie dane im było zwycięstwo i ostatecznie uplasowali się na czwartej pozycji. Przegrali. Oni. A rzesza „kibiców” nagle ucichła i w stronę siatkarzy oraz ich trenera posypała się fala krytyki.

Smutna prawda, że jako naród pamiętamy tylko te złe chwile i niepowodzenia, a zapominamy o tym co dobre. Nie wymagajmy od naszych sportowców tego, co w danym momencie jest poza ich zasięgiem. O sukcesie bądź porażce decyduje wiele czynników, jak chociażby dyspozycja dnia. I nie chodzi o to, by tylko chwalić, bo krytyka jest potrzebna, ale tylko ta konstruktywna, wypływająca z ust prawdziwego kibica. Prawdziwego kibica i człowieka, który o danej dyscyplinie wie wiele i jest z drużyną zawsze, na dobre i na złe.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Denzel2010-01-31 18:59:05
Podoba mi się komentarz. Dobry jest i opisuje całkowitą prawdę.
ewa2010-01-31 19:19:12
zawsze tak było i będzie,jesteśmy podatni na aktualną "modę", mam jednak nadzieję, że NASZA DRUŻYNA czuje, że jest dla wielu kibiców wyjątkowa, bardzo wielkie dzięki za to jacy jesteście
witi932010-01-31 19:22:00
To jest prawda, tylko że ci ,,kibice" sezonowcy teraz się uznają za kibica z tej lepszej grupki :/ a założę się że następnego meczu naszej kadry śledzić już nie będą;/
wit-662010-01-31 20:01:12
Bardzo Dobry tekst. Teraz Vive !!!
TOMASZ2010-01-31 21:01:18
....oprócz tego płocka tego sku...a !!
Polak2010-01-31 21:12:57
TYLKO POLSKA!! Nikt inny się nie liczy...
jeanne2010-01-31 21:18:55
Dobry tekst. Mam nadzieję że da do myślenia sezonowym...
Monthy2010-01-31 22:24:11
Warto tutaj pomysleć o Farcie Kielce. Ludzie tak go ignorują, szczególnie fani szczypiorniaka - bo jest Iskra to nie ma prawa w CK być nic innego. Zauważyłem, że ludzie mają u nas taką mentalność. Kiedy w końcu powstanie taki kibic, który kocha co swoje? Cóż, że chłopcy z Farta nie są z Kielc? Stojković, Vuković, Mija, Knudsen, Rosa... reszta Korony i Iskry to nie-kielczanie. Ważne, że wszyscy występują w kieleckich barwach i co najważniejsze popularyzują nasze miasto, czynią go wielkim.
12010-01-31 23:13:32
przepraszam, ze smiem kibicowac druzynie narodowej mego kraju, mimo ze nie znam tego sportu :(
Finiszyn2010-01-31 23:20:15
Rozumiem, że autor tekstu jest prawdziwym kibicem wszystkich dyscyplin? :)

Monthy... Chciałbym wiedzieć ilu dzisiejszych fanów Farta w przeszłości kochało siatkówke, ogladało kazdy mecz w TV itd.. dowiesz sie tego? nie, teraz każdy Ci tak powie, bo w CK jest druzyna siatkówki. Ignoruje sie go? w jakim stopniu? ja nie zauważyłem. Ciagle o nim głosno w mediach mimo ze nie grają nawett w najwyzszej klasie rozgrywkowej. Frekwencja chyba tez jedna z najwyzszych w lidze. Zastanawia mnie tylko, ilu z tych kibiców przychodziłoby na mecze, gdyby druzyna nie miala sponsora i grała sobie spokojnie gdzieś w 2 lidze? Mnie przeaża inna rzecz. Pomijając to ,ze ogromny szacunek do tych ludzi, którzy są ze swoim sportem na dobre i na złe, to jest jeszcze jedna kwestia. Przeraża mnie, ze wiekszosc kibiców w Polsce nawet nie chce zapoznac sie w najmniejszym stopniu ze sportem, który u nas nieejst popularny. Chocby był to najpopularniejszy sport na Swiecie. To jest masakra .Cisnie m isie pare przykładów ale nie bede wymieniał
Finiszyn2010-01-31 23:43:42
Rozumiem, że autor tekstu jest prawdziwym kibicem wszystkich dyscyplin? :)

Monthy... Chciałbym wiedzieć ilu dzisiejszych fanów Farta w przeszłości kochało siatkówke, ogladało kazdy mecz w TV itd.. dowiesz sie tego? nie, teraz każdy Ci tak powie, bo w CK jest druzyna siatkówki. Ignoruje sie go? w jakim stopniu? ja nie zauważyłem. Ciagle o nim głosno w mediach mimo ze nie grają nawett w najwyzszej klasie rozgrywkowej. Frekwencja chyba tez jedna z najwyzszych w lidze. Zastanawia mnie tylko, ilu z tych kibiców przychodziłoby na mecze, gdyby druzyna nie miala sponsora i grała sobie spokojnie gdzieś w 2 lidze? Mnie przeaża inna rzecz. Pomijając to ,ze ogromny szacunek do tych ludzi, którzy są ze swoim sportem na dobre i na złe, to jest jeszcze jedna kwestia. Przeraża mnie, ze wiekszosc kibiców w Polsce nawet nie chce zapoznac sie w najmniejszym stopniu ze sportem, który u nas nieejst popularny. Chocby był to najpopularniejszy sport na Swiecie. To jest masakra .Cisnie m isie pare przykładów ale nie bede wymieniał
Monthy2010-02-01 00:59:33
Finiszyn - Chyba masz na myśli FA. Co do Farta to ciężko być starym jego kibicem skoro klub istnieje raptem kilka lat. Najlepszymi kibicami są ci, którzy zaczynają z nią walkę o marzenia, cele. Ale stety, niestety sukcesy napędzają ludzi do kibicowania. Taka jest okrutna prawda, że jeżeli nie ma sukcesów, to nikt nie zwraca na daną ekipę żadnej uwagi. Wyobraź sobie Scyzory Kielce, które robią miazgę z każdej europejskiej ekipy - Pełne trybuny... mimo, że 70% ludzi nie wiedziałoby o co tutaj chodzi. Komentarz "1" - racja. Nie każdy ma czas bądź może sobie pozwolić na 100% angażu w dany sport/drużynę. Nie wszystko da się znać. Wolę, by na świecie byli sezonowi kibice, niż by nie było ich wcale. Korona Kielce, średnia meczu to 10tys ludzi... Plus minus oczywiście. Ale co by się stało gdyby tak odjąć i wywalić z tej listy sezonowych kibiców? Została by 1/10 tego. Taka prawda. Tak jest na całym świecie. To nie jest tylko nasza mentalność. Lepszy rydz niż K**** nic.
Monthy2010-02-01 01:02:38
"Chciałbym wiedzieć ilu dzisiejszych fanów Farta w przeszłości kochało siatkówke"

Wiesz Finiszyn... można zakochać się w pierwszej kobiecie jaką w swoim życiu zobaczysz? Zawsze Fart może być tym pierwszym krokiem do zakochania - i po to takie zespoły są. Dlaczego Polacy mają nie kochać sportu w którym mają jedną z najmocniejszych lig, klubów reprezentacji w Europie a nawet na świecie? Pozwól ludziom zacząc od czegoś. Fart jest dobrym początkiem
Iwona82010-02-01 10:50:48
Ja jestem dumna z naszych szczypiornistów, a zwłaszcza tych z Vive (Żółtak, Jachlewski, Kuchczyński), którzy "pociągnęli" grę w drugiej połowie wczorajszego meczu. Nie wiem tylko, dlaczego nie grali dłużej.
Iwona82010-02-01 10:55:33
Pragnę dodać, że jestem na każdym meczu Vive w domu (również Ligi Mistrzów), a będąc bardzo młodą dziewczyną oglądałam Bogdana Wentę w barwach Wybrzeża Gdańsk, grającego przeciwko naszym (między innymi braciom Tłuczyńskim). Tak więc jestem kibicem wieloletnim, nie sezonowym.
wierny stały kibic2010-02-01 12:22:56
A ja i mój mąż jesteśmy z siatkówką, w tym kielecką, od około 40 lat. Jesteśmy na dobre i na złe. Graliśmy, kibicowaliśmy i kibicujemy polskiej i kieleckiej siatkówce zawsze i wszędzie, grały i grają nasze dzieci i jestem dumna, że po tylu latach uporczywej i wytrwałej "walki na ugorze" o miejsce dla siatkówki w tym mieście, doczekaliśmy się w Kielcach, dzięki wielu wspaniałym ludziom, klubu siatkarskiego z prawdziwego zdarzenia!!! I wierzymy,że będzie PLUS LIGA, i wielkie sukcesy! A my będziemy nadal całym sercem wspierać naszą ukochaną dyscyplinę tak na forum krajowym, jak i na terenie naszego miasta! I jak do tej pory nadal nie opuścimy żadnego meczu Farta... Pozdrowienia dla niedowiarków, którzy nie wierzą, że w Kielcach żyją i mieszkają prawdziwi kibice siatkówki pamiętający dobre i gorsze czasy !
wierny stały kibic2010-02-01 12:23:23
A ja i mój mąż jesteśmy z siatkówką, w tym kielecką, od około 40 lat. Jesteśmy na dobre i na złe. Graliśmy, kibicowaliśmy i kibicujemy polskiej i kieleckiej siatkówce zawsze i wszędzie, grały i grają nasze dzieci i jestem dumna, że po tylu latach uporczywej i wytrwałej "walki na ugorze" o miejsce dla siatkówki w tym mieście, doczekaliśmy się w Kielcach, dzięki wielu wspaniałym ludziom, klubu siatkarskiego z prawdziwego zdarzenia!!! I wierzymy,że będzie PLUS LIGA, i wielkie sukcesy! A my będziemy nadal całym sercem wspierać naszą ukochaną dyscyplinę tak na forum krajowym, jak i na terenie naszego miasta! I jak do tej pory nadal nie opuścimy żadnego meczu Farta... Pozdrowienia dla niedowiarków, którzy nie wierzą, że w Kielcach żyją i mieszkają prawdziwi kibice siatkówki pamiętający dobre i gorsze czasy !
wierny stały kibic2010-02-01 12:23:34
A ja i mój mąż jesteśmy z siatkówką, w tym kielecką, od około 40 lat. Jesteśmy na dobre i na złe. Graliśmy, kibicowaliśmy i kibicujemy polskiej i kieleckiej siatkówce zawsze i wszędzie, grały i grają nasze dzieci i jestem dumna, że po tylu latach uporczywej i wytrwałej "walki na ugorze" o miejsce dla siatkówki w tym mieście, doczekaliśmy się w Kielcach, dzięki wielu wspaniałym ludziom, klubu siatkarskiego z prawdziwego zdarzenia!!! I wierzymy,że będzie PLUS LIGA, i wielkie sukcesy! A my będziemy nadal całym sercem wspierać naszą ukochaną dyscyplinę tak na forum krajowym, jak i na terenie naszego miasta! I jak do tej pory nadal nie opuścimy żadnego meczu Farta... Pozdrowienia dla niedowiarków, którzy nie wierzą, że w Kielcach żyją i mieszkają prawdziwi kibice siatkówki pamiętający dobre i gorsze czasy !
wierny stały kibic2010-02-01 12:23:40
A ja i mój mąż jesteśmy z siatkówką, w tym kielecką, od około 40 lat. Jesteśmy na dobre i na złe. Graliśmy, kibicowaliśmy i kibicujemy polskiej i kieleckiej siatkówce zawsze i wszędzie, grały i grają nasze dzieci i jestem dumna, że po tylu latach uporczywej i wytrwałej "walki na ugorze" o miejsce dla siatkówki w tym mieście, doczekaliśmy się w Kielcach, dzięki wielu wspaniałym ludziom, klubu siatkarskiego z prawdziwego zdarzenia!!! I wierzymy,że będzie PLUS LIGA, i wielkie sukcesy! A my będziemy nadal całym sercem wspierać naszą ukochaną dyscyplinę tak na forum krajowym, jak i na terenie naszego miasta! I jak do tej pory nadal nie opuścimy żadnego meczu Farta... Pozdrowienia dla niedowiarków, którzy nie wierzą, że w Kielcach żyją i mieszkają prawdziwi kibice siatkówki pamiętający dobre i gorsze czasy !
wierny stały kibic2010-02-01 12:23:46
A ja i mój mąż jesteśmy z siatkówką, w tym kielecką, od około 40 lat. Jesteśmy na dobre i na złe. Graliśmy, kibicowaliśmy i kibicujemy polskiej i kieleckiej siatkówce zawsze i wszędzie, grały i grają nasze dzieci i jestem dumna, że po tylu latach uporczywej i wytrwałej "walki na ugorze" o miejsce dla siatkówki w tym mieście, doczekaliśmy się w Kielcach, dzięki wielu wspaniałym ludziom, klubu siatkarskiego z prawdziwego zdarzenia!!! I wierzymy,że będzie PLUS LIGA, i wielkie sukcesy! A my będziemy nadal całym sercem wspierać naszą ukochaną dyscyplinę tak na forum krajowym, jak i na terenie naszego miasta! I jak do tej pory nadal nie opuścimy żadnego meczu Farta... Pozdrowienia dla niedowiarków, którzy nie wierzą, że w Kielcach żyją i mieszkają prawdziwi kibice siatkówki pamiętający dobre i gorsze czasy !
wierny stały kibic2010-02-01 12:23:54
A ja i mój mąż jesteśmy z siatkówką, w tym kielecką, od około 40 lat. Jesteśmy na dobre i na złe. Graliśmy, kibicowaliśmy i kibicujemy polskiej i kieleckiej siatkówce zawsze i wszędzie, grały i grają nasze dzieci i jestem dumna, że po tylu latach uporczywej i wytrwałej "walki na ugorze" o miejsce dla siatkówki w tym mieście, doczekaliśmy się w Kielcach, dzięki wielu wspaniałym ludziom, klubu siatkarskiego z prawdziwego zdarzenia!!! I wierzymy,że będzie PLUS LIGA, i wielkie sukcesy! A my będziemy nadal całym sercem wspierać naszą ukochaną dyscyplinę tak na forum krajowym, jak i na terenie naszego miasta! I jak do tej pory nadal nie opuścimy żadnego meczu Farta... Pozdrowienia dla niedowiarków, którzy nie wierzą, że w Kielcach żyją i mieszkają prawdziwi kibice siatkówki pamiętający dobre i gorsze czasy !
Nashvill2010-02-01 13:27:09
Wierny kibicu pewnie że żyją, bo takich ludzi spotkać się w każdeym sporcie :) Pytanie tylko ilu was jest:) Siatkówka kielecka od 40 lat? dobre...
Terminator2010-02-01 14:52:36
Nashvill - przestań! Skoro tak sądzi ktoś, kto kocha siatkę to z pewnością tak jest. 40 lat? ja tego nie wiem, ale i ty nie wiesz.
xoxo2010-02-02 11:02:33
dużo racji jest w tym artykule, ci "kibice" są naprawdę frustrujący.
a piłka ręczna to piękny sport :)
mehow2010-02-14 19:28:24
Cóż szkoda, że Vive wczoraj nie dało rady. Niestety meczu nie widziałem, ale myślami cały czas byłem w Hali Legionów. Na co dzień jestem kibicem Farta i w siatkówce zakochałem się będąc jeszcze małym dzieckiem. W tamtych czasach sport w TV można było uświadczyć jedynie w Telewizji Polskie, gdyż inne jeszcze nie istniały. Przeważały tak jak jest to obecne i dziś mecze piłki nożnej, a ręczną i siatkówkę oglądało się jedynie jak były mistrzostwa. Jestem kielczaninem i moje serce jest z Kielcami. Nie ważne jest czy gra Vive czy Korona kibicuję im w duchu, a jeśli chodzi zaś o drużynę Farta to na każdym meczu zdzieram gardło i zachęcam innych do tego samego. Ktoś tu napisał, że na siatkówkę w Kielcach przychodzi najwięcej kibiców w lidze. To fakt, ale nie obrażając nikogo są to raczej bierni kibice niż czynni. Założyłem KK lecz do Klubu Vive czy Korony brakuje nam naprawdę jeszcze bardzo dużo. Reasumując szanujmy siebie i to co kochamy, a kiedyś jeszcze nasze miasto będzie kolebką sportów zespołowych ponieważ mamy już w ekstraklasie Koronę, Vive oraz KSS, a w niższych ligach Farta, UMKS i nie ma w Polsce takiego drugiego miasta gdzie rozwijało by się tyle dyscyplin nie wspominając już o innych indywidualnych.

Ostatnie wiadomości

To był bolesny weekend dla młodszych zespołów Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach straciły łącznie aż jedenaście bramek. Drugi garnitur „żółto-czerwonych” uległ na wyjeździe beniaminkowi, natomiast trzecia drużyna po obiecującej pierwszej połowie uległa w derbach miasta.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Po meczu swoją opinią podzielił się drugi trener „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Najwięcej bramek, sześć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Aleks Vlah.
W popucharowej CKsportowej sondzie na MVP meczu I rundy STS Pucharu Polski z Widzewem Łódź oddano 430 głosów.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Ondrej Lingr i Kamil Jakubczyk, pomocnicy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Mariusz Jop, szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków 1:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Mariusza Jopa?
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Wynik potyczki pięknym strzałem otworzył Ondřej Lingr, lecz w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Alan Uryga.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Mariusza Jopa będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W Industrii Kielce doszło do zmiany na stanowisku kierownika zespołu. Po ośmiu latach z klubem pożegnał się Artur Łata, który swoją funkcję pełnił do meczu o Superpuchar Polski. 21-krotni mistrzowie Polski przedstawili jego następce.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. „Żółto-czerwonych” czeka trudny sprawdzian z historycznie wymagającym rywalem, który ma na swoim koncie dwa punkty więcej.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – Uważam, że najważniejszym czynnikiem jest dobre flow całej drużyny – powiedział przed spotkaniem Norbert Barczak, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – To grupa zawodników wiedząca, jak mają grać i są powtarzalni – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. Mistrzowie Polski chcą zresetować głowy po przegranym starciu o Superpuchar i od mocnego uderzenia rozpocząć bój o obronę tytułu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Wisłą Kraków.
Kibice piłki ręcznej będą mogli w sezonie 2026/2027 śledzić wszystkie mecze Ligi Centralnej Kobiet i Ligi Centralnej Mężczyzn bezpłatnie w internecie. Związek Piłki Ręcznej poinformował, że komplet 314 spotkań obu rozgrywek będzie transmitowany na oficjalnym kanale Handball Polska na YouTube.
Za nami emocjonujące zmagania w ramach 2. rundy Chemar Rurociągi Pucharu Polski. Kibice regionalnej piłki nie mogli narzekać na brak wrażeń – na boiskach padło mnóstwo bramek, nie zabrakło dramatycznych serii rzutów karnych, a o losach niektórych awansów zadecydowały decyzje regulaminowe.
Dwudzieste urodziny Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta przeszły do historii. W piątkowy wieczór w siedzibie największego tego typu ośrodka w regionie zgromadziło się ponad 120 osób – dopisali zarówno lokalni klubowicze, jak i reprezentanci zaprzyjaźnionych ośrodków z całej Polski.
Bilety na sobotnie spotkanie Korony Kielce z Wisłą Kraków zostały wyprzedane. Klub informuje, że w najbliższych dniach w sprzedaży mogą pojawić się jednak jeszcze ostatnie wejściówki.

W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. – Myślę, że to zespół, który w tym roku będzie mógł powtórzyć miejsce, które osiągnął w ubiegłym sezonie – powiedział Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielili się Daniel Bąk i Konrad Ciszek, bohaterowie „żółto-czerwonych”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Aleksandar Vuković, szkoleniowiec miejscowych.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wyeliminowali w Łodzi miejscowy Widzew 1:0. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Aleksandara Vukovicia?

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group