Effector rzucony na głęboką wodę z nadmorskim rywalem

06-01-2015 22:12,
Paulina Idziak

Po triumfie nad częstochowskim AZS-em, kieleckich siatkarzy czeka w tym tygodniu kolejne spotkanie. Tym razem odbędzie się ono w ramach zaległej 17. kolejki PlusLigi. Podopieczni Dariusza Daszkiewicza podejmować będą LOTOS Trefl Gdańsk. Drużyna znad morza naszpikowana jest gwiazdami i coraz częściej mówi się, że może być pretendentem do przerwania hegemonii „wielkiej czwórki”.

Zwycięstwo z Częstochową bardzo pomogło Effectorowi. Kielczanie awansowali na 10. miejsce w tabeli i odskoczyli na trzy punkty rywalowi z Olsztyna. – Każdy chce uciec z dolnych rejonów tabeli. Cieszy nas ostatnie zwycięstwo ale teraz o nim zapominamy i skupiamy się na następnych ciężkich rywalizacjach. Pierwsze z Gdańskiem, a drugie już w sobotę z BBTS-em - mówi trener Daszkiewicz.

Zmiany, jakie poczyniono przed sezonem w zespole z Gdańska, przynoszą oczekiwane skutki i ekipa prowadzona przez jednego z najbardziej utytułowanych trenerów na świecie, Andreę Anastasiego, plasuje się aktualnie na trzecim miejscu w tabeli z dorobkiem 41 punktów na swoim koncie.

Siłą Trefla jest skład personalny, którym dysponują. Piotr Gacek, Wojciech Grzyb czy Mateusz Mika to dobrze znani wszystkim kibicom gracze, mający na swoim koncie wiele występów w reprezentacji Polski. Dodatkowym wzmocnieniem są zagraniczni zawodnicy, m.in. Sebastian Schwarz, brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw świata, czy Murphy Troy, reprezentant USA i lider zespołu.

LOTOS od siedmiu kolejek nie przegrał żadnego meczu, a w całym sezonie musiał uznać wyższość zaledwie dwóch zespołów – SKRY Bełchatów i Cuprum Lubin. Ich największą bronią jest bezsprzecznie atakujący Troy. Od początku sezonu zdobył dla swojej drużyny 286 punktów, co plasuje go na drugiej pozycji w klasyfikacji najlepiej punktujących ligi. Sporą uwagę trzeba też zwrócić na środkowych. Wojciech Grzyb oraz Bartosz Gawryszewski zdobyli dla swojej ekipy kolejno 146 i 133 punkty.

Na wyróżnienie zasługuje także Mateusz Mika. Świeżo upieczony mistrz świata znajduje się na 6. miejscu jako najlepiej punktujący (259 pkt) oraz najlepiej atakujący (215 pkt). Świetnie spisuje się również na zagrywce. Od początku sezonu punktował w tym elemencie 23 razy.

- Ich największymi atutami są skrzydła, lecz właściwie ciężko znaleźć jakiekolwiek słabe ogniwo. Jeżeli chcemy z nimi powalczyć to musimy pokazać wszystkie nasze umiejętności, choć i to może być za mało. Chcemy z nimi wygrać i nie poddamy się zaraz  po wejściu na boisko. To jednak klasowy zespół, z którym ciężko się gra – ocenia Bartosz Kaczmarek, libero Effectora.

Ostatni mecz obu ekip był jednym z najsłabszych w wykonaniu podopiecznych trenera Daszkiewicza. Drużyna LOTOS-u Trefla pewnie wygrała 3:0, nie mając przy tym najmniejszych problemów.

Bilans wszystkich dotychczasowych spotkań minimalnie lepiej wypada na korzyść gdańszczan. Z siedmiu rozegranych meczów wygrali oni cztery. Dla kielczan będzie to więc szansa na wyrównanie stanu tej rywalizacji.

Początek spotkania w środę o godzinie 18 w Hali Legionów. Nasz portal przeprowadzi relację live z tego wydarzenia.

fot. Mateusz Kępiński

Wypowiedzi: effectorkielce.com.pl

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.
Wielki transfer Wieczystej Kraków. Klub, robiący furorę na niższych szczeblach rozgrywek, zakontraktował Denysa Favorova. Ukraiński obrońca jeszcze nie tak dawno łączony był z Koroną Kielce.
Zawodnicy Łomży Industria Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu. Wśród nowych zawodników był Nedim Remili, który związał się z mistrzami Polski czteroletnim kontraktem.
Mistrzowie Polski, po kilku tygodniach przerwy, wracają do pracy. Szczypiorniści Łomży Industria Kielce ma przed sobą ponad miesiąc treningów, jaki zwieńczony zostanie startem w PGNiG Superlidze przypadającym na 3 września.

Projekt i wykonanie: CK Media Group