Effector nie tylko mocny, ale i sprytny. „To cechuje klasowych zawodników”

13-12-2014 09:52,
Maciej Urban

Kielczanie w dobrym stylu zrehabilitowali się za blamaż z 2. kolejki PlusLigi. Wtedy siatkarze Effectora prowadząc w Warszawie 2:1 ostatecznie przegrali 2:3. – Siedziało nam to w głowie, dlatego chcieliśmy się zrewanżować – zaznacza Dariusz Daszkiewicz, szkoleniowiec miejscowych. Udało się, tym razem Effector wygrał 3:1.

Drużyna z Kielc nie miała łatwego początku, bo już w pierwszym secie inicjatywę przejęła AZS Politechnika Warszawska. Mimo usilnych prób, goście dowieźli korzystny wynik inauguracyjnej partii do końca. Kolejne odsłony należały do Effectora. – Jednak Warszawa cały czas udowadniała, że tak łatwo się nie podda. Mieliśmy 5 punktów przewagi, a za chwilę topniała ona do 2. Dlatego cieszy, że wytrzymaliśmy do końca zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym – mówi Daszkiewicz.

Prawdopodobnie najtrudniejszy był czwarty set, w którym siatkarze Effectora przewodzili niemalże od samego początku, ale w końcówce AZS mocno zbliżył się do wyrównania. Jednak kielczanie zachowali zimną krew i wygrali 25:20. Podczas tej partii na myśl przychodziła porażka w czwartym secie sprzed kilku miesięcy, po której Effector uległ Politechnice w tie-breaku.

Czy trener Effectora odczuwał w tym momencie mocniejsze bicie serca? – Drżenie serca zawsze jest, szczególnie w takich końcówkach. Cieszy, że zachowaliśmy zimne głowy. Ale nie ustrzegliśmy się błędów. Popełniliśmy je między innymi w ataku. Na odprawach zaznaczaliśmy, żeby uważać na wysokie piłki. Politechnika Warszawska dysponuje bardzo dobrym blokiem, jaki kilka takich piłek nam zablokował. Na szczęście nie próbowaliśmy w ten sposób przebijać się zbyt często. Ważne, żeby atak był nie tylko mocny, ale również sprytny – kiwka, obicie bloku, albo nabicie i powtórzenie. To cechuje klasowych zawodników – zauważa Daszkiewicz.

Effector kontynuuje bardzo dobrą passę w ataku. W każdym z trzech wygranych ostatnio meczów kielczanie zagrali na poziomie około 60 procent skuteczności. Dla porównania Politechnika uzyskała jedynie 44 procent. – Poza tym mieliśmy mądrą zagrywkę, a przy kontrataku 57 procent skuteczności przy 29 procentach rywala – zachwala trener kieleckiego zespołu.

To jednak nie koniec tegorocznych siatkarskich zmagań w wykonaniu Effectora. Zdaje się wręcz, że kielczanie jakiejkolwiek przerwy nawet nie odczują, bo do ostatniego dna grudnia czekają ich dwa starcia ligowe i jeden pucharowy. – Czynimy starania o przesunięcie meczu z Gdańskiem, żeby dać odpocząć zawodnikom. Jeżeli przyjdzie nam grać 28 grudnia oraz 3 stycznia, gracze nie odpoczną ani w święta, ani w Sylwestra. Postaramy się to zmienić – podkreśla Daszkiewicz.

Następna potyczka 20 grudnia. Tego dnia Effector zagra na wyjeździe z Transferem Bydgoszcz. – W żadnym sezonie nam tam nie szło. Zdaje się, że nawet seta tam nie ugraliśmy. Będziemy bardzo zmotywowani, ale też zdajemy sobie sprawę z siły przeciwnika. Jeżeli chcemy coś urwać, musimy zagrać jeszcze lepiej – kończy trener ekipy z Kielc.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Kibice Korony Kielce podziękowali ustępującemu prezesowi Łukaszowi Jabłońskiemu za pracę na rzecz „żółto-czerwonego” klubu.
Rzeczniczka prasowa i dyrektorka działu marketingu Daria Wollenberg odchodzi z Korony Kielce.
Łukasz Jabłoński nie będzie już prezesem Korony Kielce. O swojej decyzji poinformował podczas dzisiejszej (28 maja) konferencji prasowej.
Rozgrywane w Chorwacji handballowe mistrzostwa świata drużyn Masters zakończone triumfem ekipy ze stolicy województwa świętokrzyskiego. Masters Handball Kielce ukończyło zawody na wysokim trzecim miejscu.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes Łukasz Jabłoński ogłosił zakończenie pracy w Koronie Kielce. Sternik klubu wyczerpująco odpowiedział na serię pytań ze strony dziennikarzy. – Pragnę podziękować panu Piotrkowi Dulnikowi. Gdyby nie on, nie byłoby mnie tutaj – przyznał podczas jednej z wypowiedzi.
Dominick Zator znalazł się w kadrze reprezentacji Kanady na mecze towarzyskie z Holandią i Francją. Przypomnijmy, że oba zespoły będą grupowymi rywalami reprezentacji Polski podczas zbliżającego się EURO 2024.
Napastnik Korony Kielce Jewgienij Szykawka nie znalazł się w okrojonej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
Ostatnia kolejka Fortuny 1. Ligi niosła za sobą wiele niewiadomych. Toczyła się walka o bezpośredni awans, baraże, a także o utrzymanie w lidze. Jak przystało na zaplecze, było kilka niespodzianek. Jest to m.in. bezpośredni awans GKS-u Katowice oraz brak Wisły Kraków w strefie baraży.
Korona Kielce w miniony weekend wywalczyła utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Drużyna Kamila Kuzery zakończyła sezon na czternastym miejscu wyprzedzając Radomiak Radom oraz spadkowiczów: Wartę Poznań, Ruch Chorzów oraz ŁKS Łódź. We wtorek w siedzibie klubu odbędzie się specjalna konferencja prasowa z udziałem prezesa Łukasza Jabłońskiego.
Industria Kielce została wicemistrzem Polski, co oznacza, że klub ze stolicy regionu świętokrzyskiego nie ma zapewnionego miejsca w nowym sezonie Ligi Mistrzów. Sprawdziliśmy, jakie drużyny mogą rywalizować o „dziką kartę”.
40 strzelonych i 44 stracone bramki to bilans Korony Kielce w tegorocznych rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy. Jak wyglądał sezon „żółto-czerwonych” w podsumowaniu liczbowym?
Orlen Wisła Płock wróciła na mistrzowski tron po trzynastu latach przerwy. Radość i wielka ulga to uczucia, które towarzyszyły „Nafciarzom” po zdobyciu złotego medalu Orlen Superligi.
Po drugim spotkaniu finałowym Orlen Superligi głos zabrali Tomasz Gębala (Industria Kielce) oraz Niko Mindegia (Orlen Wisła Płock).
Po drugiej finałowej porażce z Orlenem Wisłą Płock Industria Kielce została wicemistrzem Polski. Zawodu z takiego obrotu spraw nie krył Krzysztof Lijewski.
Po zdobyciu przez Orlen Wisłę Płock mistrzostwa Polski, doszło do wręczenia nagród dla najlepszych szczypiornistów sezonu.
Artsem Karalek będzie przywdziewał „żółto-biało-niebieską” koszulkę do 2028 roku! O przedłużeniu kontraktu poinformowano przed rozpoczęciem drugiego meczu finałowego Orlen Superligi.
Spotkanie pełne dramaturgii zakończone porażką Industrii Kielce. Po regulaminowym czasie gry było 20:20, doszło do zaciętego konkursu rzutów karnych, w którym "Nafciarze" okazali się lepsi (8:7). Trofeum mistrzostw Polski finalnie trafiło w ręce Orlen Wisły Płock.
W 32. kolejce III ligi grupy IV KSZO pokonał Kapraty Krosno, a Star Starachowice Unię Tarnów. Czarni Połaniec okazali się natomiast słabsi od Wisłoki Dębica.
Górnik Zabrze brązowym medalistą Orlen Superligi. Szkoleniowcem zespołu z Górnego Śląska jest Tomasz Strząbała, legenda Iskry Kielce.
Nie milkną echa pierwszej konfrontacji finałowej Orlen Superligi. Głos w sprawie kontrowersji w rozmowie z TVP Sport zabrał trener Wisły Płock Xavier Sabate.
W ostatniej, 34. kolejce, PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała wyjazdowy mecz z Lechem Poznań 2:1. O losach „żółto-czerwonych” i pozostaniu w elicie zdecydował dublet Jewgienija Szykawki.
Napastnik Korony Kielce Jewgienij Szykawka został nominowany do najlepszej „jedenastki” 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – To zwycięstwo dedykujemy kibicom, bo zasługują na tę Ekstraklasę – powiedział po spotkaniu Miłosz Trojak, obrońca „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – Bardzo chcieliśmy to zrobić dla naszych kibiców i dla nas samych – powiedział po spotkaniu Bartosz Kwiecień, kapitan „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – W przerwie trener i my powiedzieliśmy sobie, że zrobimy to – wskazał po spotkaniu Jewgienij Szykawka, napastnik „żółto-czerwonych”.
W sobotę na huśtawkę emocji wsiedli wszyscy identyfikujący się z żółto-czerwonymi barwami Korony Kielce. Piłkarze prowadzeni przez trenera Kamila Kuzerę, po ciężkiej batalii, wygrali w Poznaniu utrzymując się w PKO BP Ekstraklasie. Wybieramy najlepszego piłkarza kieleckiego klubu tego meczu.
Po spotkaniu 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy zawodu nie kryli zawodnicy Lecha Poznań. Przypomnijmy, że „Kolejorz” przegrał z Koroną Kielce 1:2, czym „żółto-czerwoni” zapewnili sobie ligowy byt.
Sezon 2023/2024 dobiegł końca. Poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia.
Sezon PKO BP Ekstraklasy 2023/2024 zakończył się prawdziwym cudem i największą sensacją. Korona Kielce utrzymała się, co miało miejsce dzięki zwycięstwu nad Lechem Poznań oraz porażce Warty. – Najważniejsze, że osiągnęliśmy to, co założyliśmy – mówi trener Kamil Kuzera.
Korona Kielce utrzymana w ekstraklasie! Kielczanie wygrali na wyjeździe z Lechem Poznań, Warta przegrała w Białymstoku 0:3 i to klub z wielkopolski dołączył do grona tegorocznych spadkowiczów. – Straszny rollercoaster – mówi trener Lecha.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group