Oczy mogły boleć. Korona nieporadna i bezradna z Cracovią

12-12-2014 19:44,
Redakcja

Tak fatalnego meczu na zakończenie roku w wykonaniu Korony Kielce nie spodziewał się nikt. Złocisto-krwiści po bardzo słabym spotkaniu przegrali na Kolporter Arenie z Cracovią 1:2. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Przemysław Trytko. Tym samym kieleccy zawodnicy dwumiesieczną przerwę w rozgrywkach przezimują na 14. miejscu - ostatnim bezpiecznym w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.

Przed meczem awizowaliśmy, że nie będzie mógł dziś zagrać Olivier Kapo. O dziwo Francuz znalazł się w pierwszej jedenastce, ale na boisko ostatecznie i tak nie wyszedł. Na rozgrzewce odnowił mu się uraz. Jego miejsce w składzie zajął Jacek Kiełb, którego występ - nomen omen - również stał pod znakiem zapytania.

I bez Kapo (oraz Kyryło Petrowa w środku pola) kielczanie radzili sobie bardzo słabo. A Cracovia w pierwszej połowie potrafiła bezlitośnie wykorzystać nieporadność gospodarzy.

Już w 7. minucie po znakomitym podaniu z głębi pola Marcin Budziński umieścił piłkę w siatce obok bezradnego Vytautasa Cerniauskasa.

W 40. minucie po dośrodkowaniu z prawej flanki Krzysztofa Nykiela wynik podwyższył Deniss Rakels. Cracovia prowadziła do przerwy 2:0 w pełni zasłużenie, była po prostu lepsza.

Po przerwie na boisku przeważała Korona, ale grała bez pomysłu. Zazwyczaj kieleccy piłkarze utrzymywali piłkę daleko od bramki gości.

Mimo to w 60. minucie kielczanie zdołali zdobyć kontaktowego gola. Po zamieszaniu w polu karnym, do piłki wyskoczyli Przemysław Trytko, Mateusz Żytko i bramkarz Krzysztof Pilarz. Wszyscy się z nią minęli, ale największą przytomność umysłu zachował napastnik Korony. "Tryto" już na ziemi dopadł do piłki i trafił do siatki.

To jednak było wszystko, na co było stać w piątkowy wieczór gospodarzy...

Zapis relacji na żywo

Teraz przed piłkarzami Ryszarda Tarasiewicza przerwa zimowa. Na kolejny mecz Korony musimy poczekać do 16 lutego, kiedy żółto-czerwoni zagrają na wyjeździe z Górnikiem Zabrze.

Korona Kielce - Cracovia 1:2 (0:2)

Bramki: Trytko (60') - Budziński (7'), Rakels (40')

Korona: Cerniauskas - Golański, Dejmek, Malarczyk, Sylwestrzak - Sobolewski (71' Chiżniczenko), Jovanović, Janota (84' Cebula), Pilipczuk, Kiełb (46' Aankour) - Trytko

Cracovia: Pilarz - Rymaniak, Żytko, Marciniak, Nykiel - Dąbrowski, Covilo, Jaroszyński (71' Szeliga), Budziński, Dialiba - Rakels (84' Kita)

Żółte kartki: Golański, Trytko

Widzów: 5368 

Wasze komentarze

k2014-12-12 19:51:39
w tym sezonie już mnie na stadionie nie zobaczą
gnom2014-12-12 19:52:14
Janota już spakowany?
no stety2014-12-12 19:52:35
Ciekawe co na to radni... W taką Koronę inwestować???
1973_ck2014-12-12 19:58:20
Oddawac pensje zlodzieje! Kibice wyszli by na ten mecz i zagrali lepiej. Janota DOWIDZENIA!! Golanski jak mozna nie wykonac nawet jednego celnego dosrodkowania przez caly mecz. CELNE PODANIA TYLKO DO TYLU i ciage straty, straty, straty i straty. Mam juz dosc Korony i dobrze, ze jest ta przerwa bo nie moge na nich patrzec.
january2014-12-12 20:00:24
Ostatni mecz w tym roku - a tu oglaszaja publicznie że ten i ów ma opuścić Koronę 31.12.2014r
Przypadek czy glupota - a może sabotaż !!!
Przecież oni zagrali przeciwko Koronie / oczywiście nasi.../
1973_ck2014-12-12 20:00:48
Strzelili bramke i zamiast usiasc na Craxie to nie, po co? Nie stworzyli nawet jednej okazji do strzelenia bramki.
Lewko2014-12-12 20:04:18
Chłopcy są już od 3 meczów myślami na wczasach na Malediwach.
Kolejny mecz przeczłapany,pozostaje zrobić pasemka na głowie,tipsy,kupić stringi i japonki i heja na lotnisko,
ramzes2014-12-12 20:05:46
Antyfutbol i tyle w temacie!
CK732014-12-12 20:08:59
P.Rysiu co jest , to już drugi nie Wasz dzień z rzędu ? Faktycznie oczy bolały jak się na to patrzyło !!! A gwiazdorowi miernocie to bym sam walizki pomógł spakować !!!
c2014-12-12 20:16:21
Jadę 50 km na mecz wydaje kasę tracę czas zdzieram gardło.A panowie piłkarze olewają mecz i mnie.Mam dość.
kibic2014-12-12 20:27:29
gdzie byli Kiełb i Malarczyk w pierwszej połowie?! gdzie, się pytam?!
wkurzony2014-12-12 20:39:41
Jacek"trochę się pokiwam"Kiełb to porażka w tej rundzie.Po raz n-ty Aankour udowodnił że jest w lepszej dyspozycji niż Jacek i zasługuje na 1pierwszą 11.Malarczyk to myślami jest przy nowym kontrakcie..........a mecz było mineło kibice zaraz zapomnią.Mam nadzieje że ktos zrobi porządek w przerwie zimowej.Jak można w takim stylu pożegnać się z kibicami.Jak nic nie wychodzi to się nadrabia ambicją,wolą walki.A tu co....wszyscy widzieli.
Bryx2014-12-12 20:43:40
Czuję się potraktowany jak szmata. Za takie olanie kibiców jak dzisiaj kilku piłkarzy powinno się pożegnać z klubem.
wkurzony2014-12-12 20:47:00
Taraś też dał plame mówiąc o tej głębokiej defensywie Cracovii.Nie można lekceważyć żadnego zespołu,trochę za wcześnie na zagraniczne wojaże panie trenerze.
Marcinek362014-12-12 20:47:52
Dajcie im w końcu te 8 baniek za piękna grę!
Marcinek362014-12-12 20:49:31
Ja już bardzo dawno temu wyleczyłem się z tej hołoty pod nazwą korona.
Damian982014-12-12 21:18:01
sorry że odbiegam od tematu ale może wiecie jak się nazywa ta piosenka która leci na stadionie, słowami... a po meczu znów włącz 107,9 fm i ta piosenka nr.1.Jak się ona nazywa.to pilne!
walet®2014-12-12 21:31:24
kilka fartownych meczów zaciemniło obraz nędzy i rozpaczy.
za pół roku 1 liga
qolo2014-12-12 21:36:16
5 tys kibiców i tym ostatnim z wiernych sprzedali z liścia, brawo, mam nadzieję, że już was nie zobaczę więcej emeryci-celebryci, jak zostaniecie to się kopcie sami po czole ja już nie mam zamiaru brać w tym udziału
Jendrek 552014-12-12 21:39:27
chodzę na każdy mecz korony,ale to co zobaczyłem dzisiaj,to przepraszam to jakaś kpina z tych najwierniejszych kibiców.Panowie piłkarze jest mi za was po prostu wstyd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cekin2014-12-12 21:42:19
To, że większość panów nie ma szybkości, dynamiki to wiadomo nie od dziś ale żeby zero ambicji i poszanowania kibiców ?? W polskiej lidze na większość drużyn wystarczy ambicja i zaangażowanie nawet jak się nie ma dużych umiejętności, a tu ani jednego ani drugiego !!
Cekin2014-12-12 21:43:25
A już od Dejmka to szybszy jest chyba Benny Hill.....
miki2014-12-12 21:45:26
Wy niewdzięczne pi...y ,jak wam nie wstyd ,tak obojętnie przejść koło meczu .Słyszałem starą śpiewkę że odpuścili nie nie dostają kasy ,a czy ta kasa wam przepadnie .Może się powtarzam ale napiszę kolejny raz że : W KAŻDEJ INNEJ FIRMIE ZA TAKIE WYKONYWANIE PRACY NA KONIEC DNIÓWKI DOSTAJESZ OBIEGÓWKĘ I WYPAD na Kolberga po zasiłek.
hucpa2014-12-12 21:58:19
kolejny raz dziady napluły bydłu w twarz.. Gdzie weteran, gdzie koroniarz? Pewnie zaraz napiszą, że deszcz padał, no gdzie ta wasza duma? Dla mnie od zawsze a dla was od dziś D U - A regionu.Wykreskowałem -P-
Darek2014-12-12 22:25:24
A miałem qrva!!! iść na Effectora!!!
waldek2014-12-12 22:59:27
Przyjechałem 150 km specjalnie na ten mecz i pytam sie po co? Skoro piłkarze traktują mnie jak ś
miecia
Koroniarz2014-12-13 09:41:56
Ty cały hucipa jak chcesz to możemy się spotkać ,tylko napisz nr tel gamoniu i będzie po temacie .
obiektyv.2014-12-13 13:40:54
jaki prezes taki zespół
arczi2014-12-13 15:15:45
Wy się tu pocicie piszecie prawde a te miernoty uważające się za piłkarzy się śnieją z nas wszystkich.
walek@2014-12-13 18:59:08
@hucpa! Zapomniałeś o mnie! Dobrze że choć od czasu do czasu napiszesz bo robi się wtedy wesoło baranie jeden he he he
hucpa2014-12-14 17:20:37
już wam pisałem - z bydłem się nie dyskutuje
walek@2014-12-14 19:52:06
He he hucpa he he he! He he hucpa mam cię gdzieś! ...
bodzio2014-12-15 11:54:24
To jednak nie jest drużyna E klasowa, bez porównania z większym zaangażowaniem,pomysłem i wolą zwycięstwa grają za przeproszeniem chłopcy na pastwisku i to co najważniejsze,za każdym razem z jeszcze wiekszym zaangażowaniem.
2014-12-16 13:29:18
Pozdrawiam szanujących zdrowie !

Ostatnie wiadomości

Łomża Vive Kielce jedzie do Kolonii! Podopieczni Talanta Dujshebaeva dopełnili formalności w Hali Legionów, pokonując 30:22 Montpellier.
Nie było żadnych dyskusji! Łomża Vive Kielce zdominowała we własnej hali, oraz w całym dwumeczu, ekipę Montpellier i po zwycięstwie 30:22 awansowała do Final4 Ligi Mistrzów.
To mecz, którego wynik przesądzi o dalszych losach jednego z klubów w Lidze Mistrzów. Łomża Vive Kielce podejmie na własnym parkiecie Montpellier. Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE na naszym portalu.
Tym meczem żółto-czerwoni pogrzebali swoje szanse na bezpośredni awans, czy choćby na trzecie miejsce na koniec zasadniczego sezonu. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Jeden krok od marzeń, trzy bramki przewagi z pierwszego meczu. Przed Łomżą Vive Kielce duża i realna szansa na awans do Final4 Ligi Mistrzów - informujemy, gdzie obejrzeć środowe spotkanie z Montpellier.
Fani szczypiorniaka w całej Polsce odliczają końcowe minuty poprzedzające rewanżowy mecz Łomży Vive Kielce z Montpellier w Lidze Mistrzów. Stawką jest awans do turnieju finałowego Ligi Mistrzów. – Musimy zagrać najlepszy mecz w sezonie – mówi grający dla Montpellier Marin Sego.
Pierwszy mecz ćwierćfinałowy padł łupem Łomży Vive Kielce, ale jak słusznie wskazują wszyscy zainteresowani, to była raptem połowa rywalizacji z francuskim Montpellier. Dziś dojdzie do rewanżu, którego stawką jest Final4 Ligi Mistrzów.
W sobotę, 21 maja na nowo otwartym Skate Park Kadzielnia odbędą się Mistrzostwa Polski BMX Freestyle Park. Wydarzenie organizowane jest pod patronatem Prezydenta Kielc.
Korona Kielce straciła szanse na bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Za to Łomża Vive Kielce jest już bardzo blisko Kolonii i Final4 - między innymi o tym rozmawialiśmy w audycji Radia eM - "Cały ten sport".
W środę Łomża Vive Kielce zmierzy się u siebie z Montpellier, a stawką drugiego ćwierćfinałowego meczu jest awans do Final4 Ligi Mistrzów. – Chłopaki są świadomi celu – zaznacza Krzysztof Lijewski, drugi trener.
Łomża Vive Kielce stoi u progu spotkania, którego wynik zaważy o "być albo nie być" w Final4 Ligi Mistrzów. W przededniu meczu z Montpellier w mediach społecznościowych zaktywizował się prezes mistrzów Polski.
W niedzielę 15 maja Kieleckie Centrum Bilardowe było miejscem rozgrywek w ramach II memoriału Mirosława Piróga. Dwa lata minęły odkąd pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela tak często widywanego przy bilardowym stole.
Tę informację powinien przeczytać każdy, kto już 18 maja, a więc w najbliższą środę zjawi się w kieleckiej Hali Legionów na mecz Ligi Mistrzów. Okazuje się, że samo spotkanie z Montpellier to nie wszystko.
W meczu 11. kolejki Ligi Makroregionalnej U19 Żółto-Czerwoni pokonali na swoim terenie 2:0 Resovię Rzeszów i tym samym przypieczętowali powrót po rocznej nieobecności do Centralnej Ligi Juniorów!
Informacja o tym, że szeregi PKO Ekstraklasy opuszcza Wisła Kraków, nie przeszła w Kielcach bez echa. Sprawę skomentował były szkoleniowiec Korony.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi niechybnie zmierza do końca. W minionej kolejce wyklarował się komplet spadkowiczów. Niewiadomą pozostaje sprawa bezpośredniego awansu.
W ten weekend oficjalnie pożegnanych zostało kilku zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Wśród nich znalazł się były szczypiornista Łomży Vive Kielce.
Bezpośredni awans wywalczyła Miedź Legnica, a o drugą lokatę nadal spierają się Widzew z Arką. Za to wiadomo już z kim o barażowy finał powalczy Korona.
Po dwóch latach przerwy, spowodowanej pandemią, 21 maja odbędzie się Rodzinna Majówka Rowerowa z Kielc przez Kaczyn do Borkowa. To będzie piętnasta edycja tej imprezy. Wydarzenie organizowane jest przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Kurią Diecezjalną w Kielcach, gminą Daleszyce oraz świętokrzyską policją.
Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom 2:4 i nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Katem krakowskiego klubu okazał się były piłkarz Korony Kielce.
- Wierzę, że wystąpimy w półfinale i potem finale baraży. Głowy do góry. Mamy dwa najważniejsze mecze i musimy w nich dać z siebie wszystko -
W ostatnim domowym meczu sezonu Suzuki Korona Handball doznała porażki z ze Startem Elbląg 28:33. - Momenty były. Ale w tych kluczowych zabrakło chłodnej głowy, uspokojenia, przetrzymania piłki. Daliśmy się ponieść emocjom - nie ukrywa po tym spotkaniu trener Paweł Tetelewski.
W meczu na szczycie świętokrzyskiej IV ligi rezerwy Korony Kielce dwa razy musiały gonić wynik, ale ostatecznie pokonały wicelidera Star Starachowice 3:2. Dzięki tej wygranej żółto-czerwoni umocnili się na pozycji lidera i są w doskonałej sytuacji, aby wywalczyć awans do III ligi.
Korona Kielce nie podniosła się po klęsce w Opolu. Tym razem za mocny dla kielczan okazał się GKS Katowice. - Nie daliśmy rady, ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że nie podołaliśmy także tydzień temu. Sami jesteśmy sobie winni, bo kolejny raz popełniamy proste błędy – mówi Adam Frączczak.
Korona Kielce zawiodła po całej linii. Żółto-czerwoni przegrali w meczu ostatniej szansy o bezpośredni awans z GKS-em Katowice 1:2. - Muszę przeprosić wszystkich, którzy wierzyli w bezpośredni awans - mówił po spotkaniu Leszek Ojrzyński.
GKS Katowice przyjechał do Kielc bez presji wyniku. Goście byli przed spotkaniem pewni ligowego bytu, a mimo wszystko zaprezentowali w sobotę prawdziwy charakter i chęć zgarnięcia trzech punktów. GKS wygrał na Suzuki Arenie 2:1.
Nie tak wygląda zespół, który ma się bić o awans do Ekstraklasy. Korona Kielce w kolejnej serii gier z rzędu zawiodła. Żółto-czerwoni przegrali tym razem na własnym boisku z GKS-em Katowice 1:2.
Szanse na bezpośredni awans są wyłącznie matematyczne, ale Korona wciąż walczy. Kielczanie przede wszystkim muszą zakończyć sezon zasadniczy na trzecim miejscu, co da im możliwość gry w meczach barażowych na Suzuki Arenie. Żeby to osiągnąć, trzeba się oglądać na innych, ale i wygrywać swoje mecze. Zapraszamy na relację LIVE z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Pomimo wpadki w Opolu, Korona Kielce ciągle ma o co walczyć przed końcem rundy zasadniczej. Cichym marzeń jest bezpośredni awans, ale niemniej ważne będzie wywalczenie 3. miejsca. Po piątku szansa na to stała się bardzo realna - punkty straciła Arka Gdynia.
W sobotnie popołudnie Korona Kielce podejmie, ostatni raz w fazie zasadniczej bieżącego sezonu na Suzuki Arenie, zespół GKS-u Katowice. Żółto-czerwoni po piątkowym remisie Arki mają szansę zrównać się punktami z gdyńską ekipą - informujemy, gdzie obejrzeć to spotkanie w telewizji.

Projekt i wykonanie: CK Media Group