[CKsportowe historie] Samobójczy gol rywala dał wygraną przy Kałuży
Choć od pamiętnego starcia przy ulicy Kałuży minęły już lata, kibice Korony Kielce wciąż doskonale pamiętają listopadowy wieczór 2013 roku, gdy ich drużyna zmazała plamę po blamażu z Ruchem Chorzów. Waleczny zespół prowadzony przez Jose Rojo Martina „Pachetę”, napędzany głośnym dopingiem tysiąca kieleckich fanów, odwrócił losy meczu z rewelacyjną wówczas Cracovią.
Przed spotkaniem w naszej zapowiedzi zwracaliśmy uwagę na to iż Korona rozegra ostatnią kolejkę rundy jesiennej sezonu 2013/2014, mierząc się na wyjeździe z Cracovią, która jako beniaminek była pozytywnym zaskoczeniem rozgrywek i zajmowała wysokie, piąte miejsce w tabeli. Szkoleniowiec gospodarzy, Wojciech Stawowy, nie mógł skorzystać z kilku kontuzjowanych podopiecznych, wśród których byli między innymi były zawodnik Korony Marcin Kuś oraz Krzysztof Danielewicz. Piłkarze ze stolicy województwa świętokrzyskiego po bolesnej porażce u siebie z Ruchem Chorzów 1:4 chcieli zrobić wszystko, aby zmazać plamę i zaspokoić mocno podrażnione ambicje. Do składu „żółto-czerwonych” po pauzie za czerwoną kartkę powrócił czeski defensor Radek Dejmek.
Jak informowaliśmy: od kilku dni na ulicach Kielc można było zauważyć liczne transparenty zachęcające kibiców Korony do wyjazdu na mecz z Cracovią. Jak się okazało akcja ta przyniosła zamierzone skutki i do Krakowa pojechało ponad tysiąc kibiców Złocisto-krwistych. Fani Korony pod Wawelem zaprezentowali się bardzo efektownie.
– 
Cracovia – Korona Kielce 1:2 (1:1)

Cracovia
Nowak (35’)
Korona Kielce
Malarczyk (40’), Dąbrowski (59’ sam.)
Cracovia
Pilarz – Szeliga (66’ Jaroszyński), Żytko, Kosanović, Marciniak – Steblecki (64’ Kita), Dąbrowski, Štraus (84’ Dudzic), Boljević, Ntibazonkiza – Nowak.
Korona Kielce
Małkowski – Malarczyk, Staňo, Dejmek, Sylwestrzak – Golański (46’ Korzym), Jovanović, Sobolewski, Janota (81’ Kwiecień), Pyłypczuk – Gołębiewski (71’ Lenartowski).
Kartki
Żółte: Boljević (Cracovia), Kwiecień (Korona)
Czerwona: Saïdi Ntibazonkiza (90’ – Cracovia, za drugą żółtą)
Mecz w całości - cz. 1
Mecz w całości - cz. 2
Kulisy meczu
Jose Rojo Martin „Pacheta” (trener Korony):
"Skomplikowaliśmy sobie sytuację tymi dwoma przegranymi meczami. Kosztowało nas dużo, aby dojść do siebie... Mieliśmy przed sobą zespół, który wypracował najlepszy styl w ekstraklasie jeśli chodzi o grę w piłkę. Dziękuję kibicom, którzy w sile 1000 osób przyjechali z Kielc."
Czytaj więcejWojciech Stawowy (trener Cracovii):
"Chcieliśmy wygrać właśnie dla naszych kibiców. Mamy świadomość tego, że każda seria się kończy... Na drugą połowę nie weszliśmy tak, jak powinniśmy. Nie da się wygrać meczu, skoro gra się ospale, brakuje agresji pod bramką przeciwnika."
Czytaj więcejMichał Janota: Pokazaliśmy charakter drużyny
"Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że ten mecz z Ruchem nie mógł się wydarzyć. Przegrana 4:1 u siebie to była dla nas wstyd i hańba. Tutaj zagraliśmy już lepiej, pokazaliśmy charakter drużyny... Ta ilość naszych kibiców bardzo nas zmotywowała."
Czytaj więcejMaciej Korzym: Kibice dodali nam skrzydeł
"Wielkie dzięki oraz szacunek należą się kibicom. Tym z Kielc oraz tym z Mielca, bo ich też dziś była na stadionie spora grupa. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem, że po tym poprzednim przegranym meczu tak wielka grupa fanów przyjechała nas tu wspierać."
Czytaj więcejFot. Archiwum CKsport.pl/Paula Duda





