Banasik ma utrzymać Arkę na powierzchni
W Arce Gdynia doszło do zapowiadanej zmiany warty. Misję ratowania ligowego bytu powierzono Dariuszowi Banasikowi, który na stanowisku pierwszego trenera zastąpił Dawida Szwargę.
Przypomnijmy, że Szwarga odszedł z Gdyni kilkanaście dni temu. To gorzkie zakończenie przygody trenera, który jeszcze kilka miesięcy zapewnił awans do krajowej elity, po tym jak przejął klub w grudniu 2024 roku i w fenomenalnym stylu (tylko jedna porażka w rundzie wiosennej) wprowadził go do elity z pierwszego miejsca.
PKO BP Ekstraklasa okazała się jednak znacznie trudniejsza. Arka po 26 kolejkach osiadła w strefie spadkowej. Czarę goryczy przelała ostatnia, porażka 0:3 z Koroną Kielce.
– Bardzo się cieszę z powrotu do PKO BP Ekstraklasy i możliwości pracy w takim klubie jak Arka Gdynia. To świetne miejsce do pracy – gdy pojawiła się propozycja, nie wahałem się ani chwili. Emocje są duże, ale musi być też chłodna głowa. Moja decyzja była motywowana tym, że widzę potencjał w tym zespole. Tę drużynę stać, by co roku grać w PKO BP Ekstraklasie, na razie musimy się jednak utrzymać – powiedział nowy trener Gdynian, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu.
Wraz z nowym trenerem w sztabie pojawił się Łukasz Kowalski, zastępując Tomasza Włodarka. Zmiany dotknęły też zaplecza – za wyniki drugiej drużyny będzie teraz odpowiadał Dariusz Ulanowski.
Arka Gdynia po 26. kolejkach zajmuje 16. miejsce w tabeli, mając na koncie 8 wygranych, 6 remisów oraz 12 porażek. Taki bilans przekłada się na 30 zgromadzonych punktów przy stosunku bramek 25:44. W najbliższej serii gier zagrają na własnym stadionie z KGHM Zagłębiem Lubin.
Fot. Konrad Maćkowiak/Arka Gdynia/accredito.com




