Oceniamy piłkarzy Korony Kielce po zdobyciu Radomia [SONDA]
W 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała w Radomiu z Radomiakiem 2:0. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w tej potyczce? Możecie to ocenić!
Kielczanie po raz pierwszy od 27 sierpnia 2022 roku triumfowali w meczu rozgrywanym w Radomiu. Tak udanego rezultatu nie byłoby gdyby nie fantastyczna skuteczność w ataku i świetna postawa w obronie, która dała siódme czyste konto w kampanii 2025/2026.
Jednym z bohaterów wieczoru w kieleckiej drużynie był z pewnością Xavier Dziekoński. 22-letni golkiper był pewnym punktem zespołu, broniąc łącznie sześć strzałów, z czego aż pięć po uderzeniach z pola karnego. Jego kapitalne parady w końcówce pierwszej połowy pozwoliły Koronie utrzymać dwubramkową przewagę w kluczowym momencie meczu. Dziekoński wykazał się dużą aktywnością w grze nogami (41 kontaktów z piłką) i skutecznie studził zapędy „Zielonych” swoimi cudownymi interwencjami.
Doskonale w roli zmiennika kontuzjowanego Pau Resty odnalazł się Marcel Pięczek. 25-latek nie tylko zdobył piękną bramkę uderzeniem pod poprzeczkę, która ustaliła wynik meczu, ale był również niezwykle ofiarny w defensywie. Pięczek zanotował aż 13 wybić oraz trzy kluczowe bloki, ratując zespół przed stratą gola. Obok niego murem nie do przejścia był Konstantinos Sotiriou. Cypryjski stoper dominował w powietrzu, wygrywając sześć z ośmiu pojedynków główkowych, a swoją solidną postawę podstemplował asystą przy trafieniu właśnie Pięczka.
Bardzo aktywny w grze ofensywnej był Wiktor Długosz, który już w 8. minucie wykazał się największym sprytem, zamykając akcję wślizgiem i wyprowadzając swoją ekipę na prowadzenie. Do zdobytej bramki skrzydłowy dołożył także cztery odbiory i dwa udane wślizgi, wspierając kolegów w destrukcji. Duże brawa należą się również Antoñínowi – to jego agresywny pressing oraz współpraca z Mariuszem Stępińskim otworzyły drogę do pierwszej bramki.
Większość zawodników Jacka Zielińskiego zaprezentowała dziś wysoki poziom, który pozwolił pokonać niewygodnego rywala. Kto jednak Waszym zdaniem najbardziej zasłużył na miano zawodnika tego meczu? Głosujcie w naszej cksportowej sondzie!
Fot. Marcin Deszczka





